12. Targi Ślubne w G2A Arena w Jasionce. Co znajdzie się w ich ofercie?

4
pixabay.com
Reklama

Weekend 20-21 stycznia w Rzeszowie będzie należał do przyszłych par młodych. Wszystko za sprawą Targów Ślubnych, które odbędą się w G2A Arena w Jasionce koło Rzeszowa.

Już po raz 12. organizatorzy będą mieli okazję zaprezentować nie tylko najnowsze trendy panujące w modzie ślubnej, ale też m.in. ofertę firm jubilerskich, usług fotograficznych, restauracji i hoteli.

Wydarzeniu towarzyszyć będzie w tym roku także szereg imprez, prezentacji i pokazów. Przyszłe panny młode znajdą wśród nich m.in. warsztaty ślubne prowadzone przez ekspertów zajmujących się planowaniem wesel, wizażem, kosmetyką i fryzjerstwem, modą ślubną.

Dodatkową atrakcją będą pokazy kreacji ślubnych i wieczorowych, festiwal weselnych zespołów muzycznych i show fryzjersko-kosmetyczne.

Organizatorzy zadbali o szeroką ofertę, która skierowana jest przede wszystkim do przyszłych par młodych. W ciągu dwóch dni zaprezentowanych zostanie wiele propozycji związanych zarówno z organizacją samego ślubu i wesela, jak też sferą intensywnych przygotowań do nich.

12. Targi Ślubne odbędą się w weekend 20-21 stycznia w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym G2A Arena w Jasionce. Będą trwały od godziny 10:00 do 18:00. Wstęp kosztuje 12 zł od osoby. Targom patronuje Rzeszów News.

(am)

redakcja@rzeszow-news.pl

12. Targi Ślubne
Reklama

4 KOMENTARZE

  1. Nie mierz ludzi swoją miarą czytelniczko…to, ze w swoim związku robisz za służącą i potrzebujesz ślubu żeby go „usidlić” i poczuc sie pewniej, bo facet w kazdej chwili moze spakowac walizkę jak mu nie spasuje, nie znaczy, ze tak jest u kazdego. Nic tylko „pogratulować” zwiazku i mentalnego sredniowiecza w prezentowanym przez Ciebie podejsciu 😉

    • Taaa, same profity… Na pewno dla facetów, Rafale. Absolutne zero zobowiązań i odpowiedzialności, a kobita i tak uwija się wokół ciebie jak poparzona. Jak ci coś nie spasuje, to bierzesz walizkę i fru! Łatwizna. Nic tylko „bawić się w dom” i dla bezpieczeństwa zasłaniać hasłami o „postępie”.

      No, a teraz już całkiem poważnie, bo domyślam się, że to z Twojej strony był taki mały żarcik. 😉 Ja osobiście nie zauważyłam jakiegoś drastycznego spadku ilości ślubów w Polsce. Co roku na tych targach są tłumy. I co roku otrzymuję zaproszenia na wesela znajomych – nie tylko z terenu Podkarpacia. Także nie byłabym taką pesymistką w tym temacie. 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ