30-latek z Rzeszowa zatrzymany. Ściągał z internetu pornografię dziecięcą

0
Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Zarzut sprowadzania treści pornograficznych z udziałem dzieci usłyszał 30-letni mieszkaniec Rzeszowa. Jest on w gronie 14 osób zatrzymanych za rozpowszechnianie w internecie pornografii dziecięcej.

Polska policja w ostatnich dniach przeprowadziła w całym kraju akcję operację „Latina”, wymierzoną w przestępczość pedofilską. Polscy funkcjonariusze w tej sprawie współpracowali z niemieckimi służbami, które przekazały informacje dotyczące pornografii dziecięcej w internecie. Chodziło o plikowe filmowe zawierające seksualne wykorzystywanie małoletnich dziewczynek. Pliki były rozpowszechniane w sieci eDonkey. Zostały one zabezpieczone przez niemiecką policję.

Tamtejsi policjanci ustalili adresy IP internautów, którzy posiadali i rozpowszechniali, a także umożliwiali pobieranie z sieci materiałów pedofilskich. Niemiecka policja ustaliła, że wśród adresów IP komputerów są również adresy z Polski.

W 16 województwach naszego kraju policja urządziła nalot na mieszkania prawie 50 internautów. Funkcjonariusze zabezpieczyli 61 jednostek centralnych, laptopów i tabletów, 42 wymienne i zewnętrzne dyski twarde, ponad 2400 płyt CD/DVD, telefony komórkowe, 41 pendrivów i kart pamięci SD i inne nośniki informatyczne.

Na Podkarpaciu wskazano jeden adres – w powiecie przemyskim. Policjanci z Przemyśla ustalili, że osobą mogącą mieć związek ze sprawą jest 30-latek na stałe mieszkający w Rzeszowie. 

Tego samego dnia funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie przeszukali mieszkanie mężczyzny. 30-latek, chcąc uniknąć odpowiedzialności, próbował zniszczyć nośniki pamięci. Policjanci zabezpieczyli komputer, płyty CD, karty pamięci, pendrive, dyski przenośne.

– Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzuty sprowadzenia na dysk komputera plików zawierających pornografię dziecięcą – poinformowała Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik podkarpackiej policji.

Z ustaleń policji wynika, że mieszkaniec Rzeszowa w dniach 15-16 października 2016 r. dwukrotnie pobrał z internetu na swój komputer plik audiowizualny z zapisem pornografii dziecięcej. Grozi mu za to do pięciu lat więzienia. Na wniosek śledczych, prokuratur zastosowała wobec 30-latka zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór.

– Musi stawiać się w jednostce policji pięć razy w tygodniu – dodaje Marta Fac, rzecznik policji w Przemyślu.

W całym kraju policjanci zatrzymali 14 osób. 11 z nich już na etapie wstępnych czynności przyznało się do sprowadzania lub rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Sześć z nich już usłyszało 9 zarzutów. Dwie osoby zostały tymczasowo aresztowane na dwa i trzy miesiące Wobec kolejnych podejrzanych zastosowano trzy dozory policji, zakaz opuszczania kraju oraz dwa poręczenia majątkowe.

29 osób na chwilę obecną ma status podejrzewanych. To, czy usłyszą one zarzuty, zależy od wyników badań biegłych, którzy sprawdzą zawartość sprzętu elektronicznego, zabezpieczonego przez policjanci w trakcie całej operacji. Część osób nie czekała nawet na ekspertyzy i przyznała się do rozpowszechniania w internecie materiałów pedofilskich.

Sprawa jest rozwojowa, policja zapowiada kolejne zatrzymania. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama