Ćwiczyli strzelanie z broni w centrum Rzeszowa. Czytelnik: „To nie poligon”

35
Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News
Reklama

„Dlaczego strzelcy trenują z atrapami broni w miejscu publicznym?” – pyta jeden z naszych Czytelników. Strzelcy odpowiadają, że robią to od wielu lat i nikomu wcześniej to nie przeszkadzało.

Jeden z naszych Czytelników w środę zauważył, że na podwórku przy ul. Jagiellońskiej 6 i 8 w Rzeszowie trenują strzelcy.

„Dlaczego trenują z atrapami broni w miejscu publicznym? Bawią się tu dzieci oraz jest to teren rekreacyjny. To nie poligon, ani strzelnica, aby trenować sztuki walki samoobrony, gdzie posługuje się bronią wraz ze scenariuszem akcji zbrojnych i wykrzykuje komendy” – uważa nasz Czytelnik.

I pyta, czy miasto wie, co się dzieje w tym miejscu i czy je kontroluje. „Może takie pokazy strzelcy zrobią przed ratuszem kilka razy w tygodniu?” – proponuje ironicznie.

Ćwiczyli strzelanie z broni w centrum Rzeszowa. Czytelnik: "To nie poligon"
Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News

Strzelcy ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” są zaskoczeni skargami. Ich siedziba znajduje się przy ul. Jagiellońskiej 6, do której przylega także podwórko, gdzie odbywają się zbiórki. Na początku strzelcy twierdzili, że z tego placu korzystają tylko oni od około 15 lat i nikt do tej pory się nie skarżył na prowadzone tam ćwiczenia. Twierdzili też, że dzieci powinno się pilnować, a nie puszczać w samopas na podwórko.

Sytuacja zmieniła się po naszej rozmowie z Markiem Strączkiem, dowódcą rzeszowskich „Strzelców”. – Plac jest ogólnodostępny. Często dzieci, podczas ćwiczeń, przychodzą do nas i bawią się z nami – mówi Strączek i zapewnia, że podczas treningów nic nie wybucha, ani nie dzieje się coś, co mogłoby mieć wpływ na bezpieczeństwo dzieci z okolicznych kamienic.

– W siedzibie przy ul. Jagiellońskiej prowadzimy świetlicę. Młodzież korzysta wówczas z różnych form rozwoju. Są to np. prelekcje o Józefie Piłsudskim, czy właśnie ćwiczenia, gdzie z gumową atrapą broni młodzież uczy się, jak np. trzymać szyk, dystans w terenie między strzelcami, czy jak trzymać broń – tłumaczy Marek Strączek.

Zbiórki strzelców odbywają się w roku szkolnym we wtorki, środy i czwartki. Wciąga się wówczas na maszt flagę, jest meldunek i ćwiczenia. Trwają one dwie godziny. Bierze w nich udział średnio 50-60 osób. Strzelcy ćwiczą także na boisku I Liceum Ogólnokształcącego.

Ćwiczyli strzelanie z broni w centrum Rzeszowa. Czytelnik: "To nie poligon"
Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

35 KOMENTARZE

  1. Mieszkałem ponad 10 lat w tym bloku, widziałem niejednokrotnie jak Strzelcy mieli swoje zajęcia w tym miejscu i nikt przez ten okres nie miał żadnego problemu do tego co robili. Nagle teraz jakiś wielki obrońca „swojego terenu” ma problem? A co do dzieci tak samo nikt nigdy nie miał problemu. Sam osobiście nieraz schodziłem na to podwórko i siedząc na ławce obserwowałem te zajęcia i treningi.

  2. A kto nie biegał w młodości z pistoletami z patyków? Nawet już w wieku 6-8lat pistolety to była zabawa. No cóż jest postęp to i atrapa lepsza. Dobrze niech trenują. To jak to w końcu jest? Młodzież nic nie robi to źle, siedzi przy komputerze to źle, wychodzi na podwórko to źle. To co ci młodzi ludzie mają robić? A może osoba robiąca takie donosy na coś na sumieniu?

    • słuszna uwaga, podwórko to nie własność „strzelca” ani poligon 😉
      zaproś ich na ćwiczenia pod własne okna 😉

  3. Byle Garmin się wypowiada co pewnie nawet w wojsku nie był atrapą nie zabija ja wiem lepiej oglądać bujaki dębicki na rynku

    • Na ten donos tego przestraszonego to bym zastosował jeden z cytatów Marszałka – no bo za chwile stanie u nas na placu wolności
      ” pierdel -serdel-burdel ”
      O !

  4. I dobrze! Strzelcy uczą się masę pożytecznych rzeczy i nie mówię tu o stricte wojskowych rzeczach jak survival czy topografia ale głównie takich jak: dyscyplina, dotrzymywanie słowa, braterstwo i patriotyzm w porównaniu z dzisiejszym pokoleniem młodzieży to bardzo wiele… Sam spotkałem się z sytuacją kiedy strzelc uratował życie kobiecie która była chora na cukrzycę bo mimo to, że straciła przytomność w środku miast ludzi spralizowal strach a strzelc potrafił jej pomóc.. Jestem ratownikiem medycznym i nigdy nie byłem w strzelcu ale dziękuję, że taka organizacji istnieje

  5. Wojsko Macierewicza – zupełnie jak odział kapitana Bertorellego z allo allo. Widzę nieraz te ciamajdy jak w rozlazłym szyku idą na strzelnicę na Staroniwie

    • Dobrze że pan robi coś pożytecznego dla siebie, czyli wypisuje durne komentarze w internecie, pan zwraca uwage na szyk bo pewnie podczas poboru w 89 roku tylko tego uczyli, czyli jak maszerować i czyścić asfalt pastą do butów xD

    • Cały ten jad i nagonka lewackich bydlaków i im wturujących szkodliwych tępaków są dowodem na realną wartość WOT, dość dodać, że Putin krytykuje WOT.

      • Trump popiera WOT!
        HUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
        Ruskie wywołali wszystkie wojny, natomiast USA walczy o pokój i demokrację!
        HUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
        Polska Chrystusem narodów!
        HUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
        Polska 66 stanem USA!
        HUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

    • Bezmózgim mięsem armatnim będzie pani podczas jakiegokolwiek konfliktu, w szczególności jak banda muzułmaninów napadnie na panią i pani rodzine 😉

      • Jak do tej pory to tzw. zachód, czyli m.in. polacy i inni najemnicy z NATO napadają na muzułmanów na ich ojczystej ziemi.

        • a co ma wspólnego to co sie dzieje na zachodzie do tego co sie dzieje na podwórku strzelca 😀 używajcie ludzie czegoś takiego jak mózgu, opłaca sie 😉

        • @paranoja3000 Co jak co ale ta ziemia nie jest ojczysta. Oni ją tysiące lat temu przejeli krwawą ekspansją. Tak gwoli ścisłości jeśli chodzi o historię. A jeżeli chodzi o tą organizacyjke to się zgadzam. Mięsko armatnie 🙂

      • Krótkie zadanie z logiki – liczbę przestępstw, w tym zabójstw, dokonanych na terenie Polski/wobec polskich obywateli przez zbrodniczych muzułmanów proszę porównać z liczbą przestępstw, w tym zabójstw, dokonaną na terenie Polski/wobec polskich obywateli przez polskich patriotów-katolików w koszulkach żołnierzy wyklętych lub biegających po mieście kibiców z maczetami.

    • Przepraszam bardzo, ale mięsem armatnim to będą ludzie którzy w chwili konfliktu bez szczegółowych przygotowań zostaną wysłani na front, bo są zdolni do służby wojskowej. Strzelcy odbierają szkolenie będące podwaliną pod następne etapy doskonalenia się (nie tylko w sztuce wojskowej), które może w przyszłości, gdy zostaną pogranicznikami, żołnierzami czy zajmą się zupełnie czymś innym pozwoli pani nie bać się i w chwili konfliktu siedzieć spokojnie w domu bez obawy o życie i zdrowie, bo znaleźli się ludzie którzy nawet w chwili pokoju myślą o polepszaniu obronności kraju co zaowocuje w przyszłości. Ale widać tutaj skażenie PRL-em kiedy wojsko było czymś złym a na widok broni ludzie chowali się…A co do samego artykułu; na zdjęciu wyraźnie widać atrapy broni z których nie da się strzelać, nie widzę również wspomnianych dzieci, aczkolwiek o nie powinni zatroszczyć się rodzice, czemu nie przyjdą do siedziby strzelca z prośbą o zmienienie miejsca zajęć ? Do tego fragment iż jest to teren do rekreacji wręcz broni strzelca. Do podwórka mają dostęp ludzie, którzy mieszkają, przebywają w kamienicy, a siedzibą jednostki jest właśnie ta kamienica! Realizacja pasji tych młodych ludzi nie jest rekreacją, natomiast siedzenie z piwskiem pod budynkiem już tak? Może CZYTELNIK wstydzi się wyjść przed kamienicę no bo cóż, nie może w spokoju zapalić, napić się, poprzeklinać, bo akurat są tam członkowie ZS Strzelec których stara się odwieść od takich postaw?

  6. To przeciesz łatwo zobaczeć z jakiego okna foto robione….a co do „cwiczyli strzelanie” nie wiedziałem że gumowej groni to mozna strzelać? Chyba że z gumki od gaci…. co innego „ćwiczyli techniki posługiwania sie bronią” oooo takie MAŁE sprostowanie

  7. Związek Strzelecki „Strzelec” Jozefa Piłsudskiego oferuje młodym ludziom możliwość spędzenia czasu w TRZEŹWEJ atmosferze, nauki nowych umiejętności, kształcenia dobrych nawyków – innych niż alkohol, papierosy i dopalacze. Młodzi ludzie uczą się sami brać odpowiedzialność za własne życie, za własne decyzje, kształtują swój charakter w inny sposób niż pokazuje ulica. Część z nich będzie potem pracować w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, część nie. Ale systematycznośc i nawyk nieustannego stawania się lepszym zostaną z nimi, tak samo jak znajomości wśród rówieśników, często trwające po zakończeniu członkowstwa w „Strzelcu”. Umiejętnośc udzielenia pierwszej pomocy, resuscytacji krążeniowo-oddechowej czy też opanowania masywnego krwotoku mogą kiedyś ocalić życie Twoje, Twojego dziecka lub rodziców. „Broń” na zdjęciu to gumowe atrapy, co oczywiste dla każdego kto kiedykolwiek miał AKM/AKMS w rękach. Czy „Czytelnik” wolałby, aby ci ambitni młodzi ludzie spędzali czas na ławeczce z piwem typu „VIP” i papierosem w rękach? To chyba pytanie retoryczne. Z mojej strony szacunek dla całego JS2021 – takich młodych ludzi nam potrzeba.

    • Właśnie ten „czytelnik” boi się, że jego brajany i dzesiki czasem mogły by się czegoś nauczyć, jak Pan wymienił np. dyscypliny, obawia się, że zarażą się jakąś pasją i nie będzie to ten „VIP” i cygarek w ręku…

      a jak w dzisiejszych czasach poradzą sobie bez chlania, ćpania i palenia ??

  8. Chcialam tylko sprostować, że osoby szkolące sie to osoby DOROSŁE nie dzieci, a to nie jest miejsce publiczne tylko podwórko kamienicy.

  9. Widać że Ten donosiciel nie ma pojęcia o Broni – on może zna taką Bronię na dwuch nogach w cienkich szpilkach a nie tą co ma ;kolbe/ muszke i szczerbinke
    I bardzo dobrze że trenują w miejscu publicznym niech sie ludziska przyzwyczajają do wyglądu Broni – bo jak widać od 1772 już odwykli i ich szare komórki nijak nie pamiętają co to : lanca/ pika/ szabla / rapier czy krucica

    Widać wyraźnie jaką zaborcy zrobili robote na całe pokolenia że teraz jak nawet z atrapami broni latają po mieście to podnoszą kwik i giewałt ci co w razie ” W” w szafie sie chyba zamkną i ze strachu sraczki dostaną.
    Ćwiczyc i to dobrze aby sie wprawiać w walkach ulicznych bo tego trzeba sie nauczyć : co i jak.i wyrobić w sobie odpowiednie nawyki zachowań

  10. Bardzo dobra akcja
    Jak dzieciaki podrosną to będą mogły wyjechać do pracy do Iranu, zeby wprowadzać tam demokrację, tak jak zrobiono to w Syrii, Iraku, Libii czy Afganistanie.
    Szkoda tylko, że nie strzelają do żywego celu, jak na prawdziwym polu walki. Niestety do bezdomnych, żuli czy innych lewaków strzelać nie można, ale w schroniskach sporo zwierząt czeka na uśpienie, więc można by je wykorzystać do szkoleń żeby oswoić dzieci z widokiem krwi. Taki człowiek gdy dorośnie, byłby doskonałym kandydatem do wszelkich służb porządkowych, bez wahania wykonywałby rozkazy w razie wojny lub jakichkolwiek niepokojów społecznych.

Comments are closed.