Dworzec Lokalny na czas budowy nowego przeniosą na miejsce składu węgla?

4
Zdjęcie: Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie
Reklama

Jeśli negocjacje z Przedsiębiorstwem Handlowo-Usługowym PSK Rzeszów zakończą się sukcesem, Dworzec Lokalny na czas budowy nowego zostanie przeniesiony na plac pomiędzy dworcem PKS, a torami kolejowymi, gdzie obecnie znajduje się skład węgla.

Pierwszy przetarg na budowę Dworca Lokalnego unieważniono, ponieważ w ogłoszeniu, który przedstawił ratusz znaleziono błąd. Wówczas zgłosiła się jedna firma – ML System. W drugim podejściu na liście chętnych znalazła się ta sama firma i prawdopodobnie to ona za nieco ponad 20 mln zł zrealizuje inwestycję.

A gdzie zatem na czas budowy zostanie przeniesiony Dworzec Lokalny, czyli tzw. dworzec podmiejski, który znajduje się pod wiaduktem Śląskim niedaleko Galerii Rzeszów w centrum miasta?

– Trwają negocjacje z Przedsiębiorstwem Handlowo-Usługowym PSK Rzeszów, które zmierzają do tego, aby wykupić działkę, na której obecnie znajduje się jeszcze skład węgla. Jeśli to się uda, a wszystko na to wskazuje, to tam przeniesiemy tymczasowo dworzec lokalny – tłumaczy Anna Kowalska, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie.

Chodzi o około 80-arową działkę pomiędzy dworcem PKS, a torami kolejowymi.

Po przebudowie tzw. dworzec podmiejski ma zyskać nowy dwukondygnacyjny budynek do 200 m kw., w którym znajdzie się poczekalnia, nowoczesna przechowalnia bagażów, punkt informacyjny, punkt sprzedaży biletów, dyżurka do obsługi ruchu, na poziomie -1 nowe toalety.

Na dworcu zostaną również zamontowane elektroniczne tablice o odjazdach i przyjazdach autobusów, powstanie parking rowerowy, a także parking, gdzie będzie można zaparkować samochód na kilkanaście minut.

Po modernizacji dworca, pasażerowie nie będą musieli wchodzić na płytę placu. Poszerzone zostaną chodniki wokół dworca, a przeszklone i zadaszone wiaty będą tworzyć swoisty wieniec. Cały teren dworca będzie naszpikowany fotowoltaiką. 

Nowy dworzec ma być wybudowany do końca 2018 roku.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

4 KOMENTARZE

  1. Co z tym przenoszeniem tego dworca miejskiego śmierdzi, ktoś chyba już się dogadała z władzami miasta i chce chyba przejąc ten plac.Dopuki nie dojdzie do zmian władzy to takie numery z działkami beda sie dziać i nie chodzi o zamiany ale i sprzedaż działek miejskich przez fikcyjne funadację jak FROA.

  2. Tam mógłby powstać naprawdę duży i przestronny dworzec podmiejski tylko trzeba by było wyburzyć te obskurne, niskie XIX-wieczne budynki między kładką dla pieszych nad torami a składem węgla stojące równolegle do torów. Mieści się tam m.in komisariat policji, sprzedaż kominków, książek i akcesoriów zoologicznych. Powstałby wtedy naprawdę duży plac manewrowy i większa ilość przystanków. To tylko kwestia by dogadało się ze sobą PKS z PKP.

  3. W miejscu składu węgla powinien powstać stały dworzec podmiejski. Dzięki temu przesiadki PKPPKSkomunikacja lokalna byłyby w jednym miejscu. Do najważniejszych linii MPK też jest blisko, a nie jak spod wiaduktu, gdzie jeżdżą dwie linie na krzyż…

Comments are closed.