Grzegorz Schetyna w piątek w Rzeszowie. Na spotkaniu z Tadeuszem Ferencem

5
Zdjęcie: Urszula Chrobak / Rzeszów News
Reklama

Grzegorz Schetyna, lider Platformy Obywatelskiej, będzie gościem piątkowej uroczystości nadania tytułu doktora honoris causa Politechniki Rzeszowskiej dla Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa.

O tym, że Schetyna przyjedzie w piątek (19 maja) do Rzeszowa poinformował Krzysztof Kłak, lider podkarpackiej PO.

Uroczystość nadania Tadeuszowi Ferencowi tytułu doktora honoris causa Politechniki Rzeszowskiej rozpocznie się o godz. 11:00 w auli V-1 Centrum Dydaktyczno-Konferencyjnego i Biblioteczno-Administracyjnego przy al. Powstańców Warszawy 12.

Tadeusz Ferenc zostanie uhonorowany m.in. za to, że przyczynił się dla rozwoju całego środowiska akademickiego stolicy Podkarpacia. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. Kolaboracja (łac. ko – przedrostek oznaczający „razem, wspólnie” + łac. laborare – „pracować”) – współpraca z nieprzyjacielem, okupantem; kolaborant, kolaboracjonista – współpracujący z wrogiem, zaborcą.

    Pierwotnie „kolaboracja” oznaczała każdą współpracę. Obecne znaczenie tego terminu pojawiło się w okresie II wojny światowej. Określano nim wówczas konkretne działania jednostek, które czerpały korzyści z nowej sytuacji, jaką stwarzały zwycięstwa militarne III Rzeszy. Zabarwienie emocjonalne tego terminu było zdecydowanie negatywne i praktycznie stawiano znak równości między kolaboracją i zdradą narodową. Synonimem takiej postawy podczas wojny stał się Vidkun Quisling, przywódca norweskiej partii Nasjonal Samling (Zjednoczenie Narodowe). Stopniowo historycy zaczęli jednak dążyć do pozbawienia terminu „kolaboracja” odniesień ideologicznych i związanych z II wojną światową.

    Kolaboracją zaczęto nazywać zbiór zachowań społecznych, pokazujących zbiorową uległość podbitego społeczeństwa wobec niemal każdego rodzaju represji.

  2. Ciekawe jakie w piątek będzie miał zdanie na temat przyjmowania narzuconych nam kwot islamistów.

    Mnie jedno zastanawia. Gość niby inteligentny i widzi co się w kolejnych krajach dzieje, ile zamachów. Po co mu do szczęścia islam w katolickiej Polsce? Mało to problemów w grajdole?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ