„Z krawężnika” – nowość wydawnicza rzeszowskiego dziennikarza

0
Zdjęcie: Materiały prasowe
Reklama

13 opowiadań, których akcja rozgrywa się w latach 70. ubiegłego wieku, głównie w Rzeszowie i jego okolicach, zawiera druga książka „Z krawężnika” autorstwa rzeszowskiego dziennikarza – Romana Madejowskiego.

„Osobliwy portret dzieciństwa i dorastania, inkrustowany hrabalowskim humorem i ciepłem” – tak o zbiorze opowiadań „Z krawężnika” napisał pisarz i krytyk literacki Jan Tulik. „Opowieści te, niekiedy niemal nadrealne, pisane piękną polszczyzną, sprawiają, że czyta się je z radością” – dodał.

Sam Roman Madejowski mówi, że nad swoimi opowiadaniami spędził bardzo wiele czasu i są one częścią większego projektu zawierającego historie dziejące się na przestrzeni lat od siedemdziesiątych XX wieku do współczesności.

– Było dla mnie jasne, że „na pierwszy ogień” pójdą lata dzieciństwa, czyli te, kiedy w ludzkim umyśle dzieje się najwięcej, kiedy wszystko jest nowe i pierwsze, a każdy dzień jest niespodzianką. Opowiadań z tego okresu mam zresztą więcej, ale z pewnych powodów nie wszystkie znalazły się w tym tomie. One poczekają na kolejną okazję, może na inny zestaw tematyczny – zapowiada autor książki.

Wydawcą „Z krawężnika” jest Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu. Szef wydawnictwa i rzeszowski pisarz Jerzy Fąfara, o „Krawężniku” mówi, że to „dobra, twarda, jak to zwykle u Madejowskiego, literatura”. – Opowiadania atmosferą, sposobem narracji i puentowania nasuwają skojarzenia z najlepszymi opowiadaniami Marka Hłaski – twierdzi Fąfara.

Roman Madejowski publikuje głównie prozę a także eseje i wiersze w prasie krajowej i zagranicznej. W 1999 roku wydał powieść „Niech żyje nam rezerwa”, nagrodzoną w konkursie Wydawnictwa Czytelnik na debiut powieściowy. Książka została zauważona przez krytykę, był też pomysł jej sfilmowania, jednak rozmowy z Canal+ spełzły na niczym.

Marek Nowakowski, nieżyjący już wybitny pisarz, napisał o „Rezerowie” w dzienniku „Życie”, że to „majstersztyk literacki”. Krytyk literacki Piotr Bratkowski w „Gazecie Wyborczej” oddał autorowi, że „przełamał schemat pisania o wojsku”.

Inny krytyk, Piotr Czerski umieścił „Rezerwę” na „Liście Antylektur”, czyli książek, które nigdy nie powinny stać się szkolnymi czytankami. Autor przyznaje, że książka z pewnością nie jest dla dzieci lub młodzieży.

Roman Madejowski ma 53 lata, ukończył WSP w Rzeszowie, już podczas studiów był w gronie założycieli Dziennika Obywatelskiego A-Z. Był w nim dziennikarzem, kierownikiem działu i zastępcą redaktora naczelnego. Madejowski w latach 1994-2008 pracował w rzeszowskiej TVP, gdzie był reporterem, prowadził programy publicystyczne i informacyjne, był też kierownikiem Redakcji Informacji.

Roman Madejowski był również naczelnym lifestyle’owego magazynu „Ludzie Sukcesu!”. Pracował też przez rok w Polskim Radiu Rzeszów. Obecnie w rzeszowskim dzienniku Super Nowości. Oprócz literatury i sztuki godnego życia, Madejowski czynnie uprawia sport – wiele lat grał w koszykówkę, a jego główna pasja to kolarstwo – kiedyś górskie, dzisiaj szosowe.

Fot. Michał Drozd. Na zdjęciu Roman Madejowski
Fot. Michał Drozd. Na zdjęciu Roman Madejowski

(ak)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama