Krystian Popiela, piłkarz Stali Rzeszów, zginął w wypadku na autostradzie A4

17
Zdjęcie: Stal Rzeszów
Reklama

Klub Stal Rzeszów poinformował, że w niedzielnym wypadku na autostradzie A4 w Woli Wielkiej w powiecie dębickim, zginął piłkarz drużyny 20-letni Krystian Popiela. 

„Pogrążeni w smutku informujemy o tragicznej śmierci Krystiana Popieli – naszego kolegi i świetnie zapowiadającego się piłkarza. Wiadomość ta jest straszliwym ciosem dla wszystkich osób związanych z piłkarską Stalą Rzeszów. W chwili obecnej chcielibyśmy przekazać wyrazy głębokiego współczucia rodzinie i bliskim Krystiana” – poinformowała w poniedziałek Stal Rzeszów. 

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę na autostradzie A4 przed godz. 18:30 pomiędzy miejscowościami Wiewiórka a Wola Wielka. 

– Kierowca volkswagena passata stracił panowanie nad samochodem, odbił się od bariery ochronnej i volkswagen dachował. W wyniku odniesionych obrażeń, 20-letni mieszkaniec Tarnowa, który kierował passatem, zginął na miejscu – mówi Dominika Kopeć z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.  

Jak się okazało, w wypadku zginął Krystian Popiela, który od lutego br. był piłkarzem Stali Rzeszów. Zdążył zagrać w czterech meczach. Pogrzeb 20-latka odbędzie się w najbliższy piątek o 14:30 w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Świebodzinie. 

(ram)

Reklama

17 KOMENTARZE

  1. Gdyby to było w mieście pewnie niewinni ludzie idący po chodniku ponieśliby śmierć przez czyjąś brawurę i prędkość. Gdyby jechał wolno grałby w kolejnym meczu.

    To nie brak empatii to tylko wiedza co robi młodzież w szybkich autach na polskich drogach. Ten rekord Uni w śmiertelnych wypadkach to nie przypadek.

  2. Akurat wczoraj przyejezdzalem jak to się stało.. Lepiej nie komentować jak się nie widziało.. Wielkie wyrazy współczucia dla Rodziny… Kto nie przeżyje utraty ten będzie komentował głupio

  3. Po tym jak grała Stal może i pomysł Pana Boga nie taki głupi?

    Lewandowski, 174 gole w Bundeslidze i za chwilę Bóg obdarował zdrowym dzieckiem.
    Z Jahwe musi być niezły kibic.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ