Lęk, radość czy amok? – psychologia picia kawy

0
Zdjęcie: Materiały dolce-gusto.pl
Reklama

Kawa to najchętniej pity na świecie i jak każda gwiazda ma zarówno swoich zagorzałych fanów, jak i radykalnych przeciwników. Pierwsi doceniają jej właściwości pobudzające i odwołują się do najnowszych badań opisujących rolę kofeiny w leczeniu nowotworów, drudzy zaś twierdzą, że czarny napar odwadnia organizm, wypłukuje cenne składniki odżywcze i prowadzi do wielu chorób, w tym do zaburzeń psychicznych. Gdzie leży prawda?

Jak zwykle po środku. Kawa pita z umiarem może wykazywać prozdrowotne działanie, jednak nadmierna ilość kofeiny w diecie sieje spustoszenie w organizmie, przyczyniając się do powstawania chorób natury somatycznej i psychiczny. Nie znaczy to oczywiście, że pora, by ulubiony expres ciśnieniowy wylądował na śmietniku, a w ulubionej filiżance pojawiło się mleko. Jak przekonują psychologowie i psychiatrzy kawa wpływa na nasze samopoczucie i, jeśli nie ma wyraźnych medycznych przeciwwskazań, powinna być pita nawet kilka razy dziennie.

Kawa zmniejsza lęk

W magazynie psychologicznym Charaktery pojawił się artykuł dotyczący wpływu kawy, a konkretnie kofeiny na zmniejszanie się ryzyka napadów panika i nieuzasadnionych lęków. Według dra Petera Bongiorno z InnerSource Natural Health and Accupuncture, dzieje się tak za sprawą zwiększenia wyrzutu dopaminy w korze przedczołowej, czyli obszarze istotnym z punktu widzenia regulacji nastroju oraz w obszarze amygdalii, która jest z kolei ważna w regulacji lęku. Specjaliści badający wpływ kofeiny na osoby skłonne do stanów lękowych, zauważyli, że regularnie picie kawy (minimum 2-3 filiżanki dziennie) wpływa na poprawę ich kondycji psychicznej oraz znacznie ogranicza częstotliwość napadów paniki i nieuzasadnionego strachu.

Zdjęcoe: Materiały dolce-gusto.pl
Zdjęcoe: Materiały dolce-gusto.pl

 

Kawa kontra depresja

Ponad dwudziestoletnie badania Coffee, caffeine and risk of depresion among women (Kawa, kofeina i ryzyko depresji wśród kobiet) dowiodły, że u kobiet pijących kawę regularnie (kilka filiżanek dziennie) znacznie zmniejsza się ryzyko zachorowania na depresję niż u pań niepijących tego napoju w ogóle. Analizę przeprowadzono na grupie 50 000 obywatelek Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że u pań pijących kawę dwa lub trzy razy dziennie, ryzyko pojawienia się depresji spadło aż o 15% w skali dziesięciu lat. Osoby badane, jakim podawano cztery lub więcej filiżanek kawy w ciągu dnia osiągnęły z kolei imponujący wynik 20% zmniejszenia się szans na zaburzenia depresyjne. Co ciekawe, w czasie badań naukowcy zauważyli, że regularne spożycie kofeiny, nie tylko chroni przed depresją, ale także hamuje skłonności samobójcze.

Czy Hannibal Lecter lubi kawę?

Zdjęcie: Materiały dolce-gusto.pl
Zdjęcie: Materiały dolce-gusto.pl

Interesujące zdają się być także badania naukowców z Austrii. Christin Sagioglou i Tobias Greitmeyer udowodnili, że osoby o skłonnościach psychopatycznych są zdeklarowanymi miłośnikami kawy. W badaniu uczonych wzięło udział prawie tysiąc osób, które odpowiadały na szereg skomplikowanych pytań. Ankieta miała na celu stwierdzenie, czy u respondentów występują cechy antyspołeczne takie jak odczuwanie satysfakcji z zadawania bólu innym czy samouwielbienie. Okazało się, że psychopaci, sadyści, cyniczni makiaweliści i osobowości narcystyczne są wielbicielami czarnej kawy. Badacze zaobserwowali, że łatwość wydawania bezkompromisowych opinii i odważnych sądów moralnych łączy się z osiąganiem przyjemności w czasie jedzenia produktów charakteryzujących się cierpkim smakiem (np. rzodkiewka albo seler) oraz podczas picia toniku i gorzkiego piwa. Z kolei osoby o łagodnym usposobieniu i skłonne do kompromisów czuły się najlepiej, jedząc i pijąc produkty o smaku słodkim. Tym samym kawa i jej charakterystyczna goryczka znalazły się wśród upodobań osób wykazujących zachowania aspołeczne.

Badania specjalistów z różnych stron świata prowadzą do jednoznacznych wniosków: kawa, a właściwie zawarta w niej kofeina, ma ścisły związek z psychiką człowieka i może być wykorzystywana w profilaktyce zaburzeń psychicznych. Jest polecana o osobom o skłonnościach do depresji i stanów lękowych, a także pacjentom cierpiącym na niektóre rodzaje nowotworów. Warto więc pić ten napój, jednak pamiętajmy, że jego niektóre postaci mogą podrażniać żołądek. Dotyczy to przede wszystkim tzw. kawy sypanej. Znacznie lepiej sprawdzi się ta przygotowana za pomocą ekspresu Krups. Taka kawa będzie łagodna i aromatyczna. Pamiętajmy jednak, że z kofeiną nie należy przesadzać – zbyt duża ilość tej substancji może być szkodliwa dla zdrowia człowieka. Pijmy zatem kawę na zdrowie, ale z umiarem.

Reklama