Nie minął rok, a asfalt na miejskim łączniku z drogą S19 już zniszczony

12
Reklama

Kierowcy alarmują, że na nowym rondzie od ulicy Podkarpackiej do ul. 9 Dywizji Piechoty w Rzeszowie zniszczona jest nawierzchnia. – We wrześniu będzie naprawiana – zapewnia ratusz. 

 

„Na nowym rondzie przy zjeździe z ul. Podkarpackiej na ul. 9. Dywizji Piechoty jest duże rozwarstwienie i dziura. Można uszkodzić pojazd i spowodować wypadek” – napisał do nas jeden z Czytelników Rzeszów News, od którego dostaliśmy zdjęcia.

Rondo, na którym widać zniszczony asfalt, jest jednym z trzech, które powstały na trasie 3,5-kilometrowego odcinka od skrzyżowania ul. Podkarpackiej z ul. 9 Dywizji Piechoty. To tzw. miejski łącznik z S19 węzeł Świlcza – węzeł Rzeszów Południe (Kielanówka), którym kierowcy mogą jeździć od grudnia 2017 r. 

Za budowę łącznika była odpowiedzialna firma Skanska. Inwestycja kosztowała 105 mln zł, z czego 65 mln zł ratusz pozyskał z unijnego programu „Polska Wschodnia”. Miasto potwierdza, że na łączniku pojawiły się deformacje.

– Wykonawca w ramach rękojmi wymieni warstwę ścieralną na rondzie. Prace zaplanowane są od 10 do 15 września br. Za naprawę nie poniesiemy żadnych kosztów. Na tej drodze wykonawca jest zobowiązany przez 7 lat do naprawiania i usuwania usterek, które powstały z przyczyn technologicznych – mówi Ewelina Ślęzak z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. tego nie da się naprawić warstwą ścieralną ! Tam cała podbudowa jest źle wykonana a to dopiero czubek góry lodowej. W tym kraju nie ma normalnych rzeczy; są tylko związane z doraźnymi potrzebami polityków. A że sami na to pozwalamy to już inna historia.

  2. Groźny fuszerkowiec zaatakował miasto, gdzie nie spojrzysz to fuszerka, rozprzestrzenia się błyskawicznie, strach zaczynać jakąkolwiek miejską inwestycję, od razu atakuje.

  3. Za wszystko jest odpowiedzialny totalnie głupi system przetargów gdzie prawie zawsze wygrywa cena. Zamiast uwzględniać bardziej parametry techniczne czy wybierać drugą najkorzystniejszą ofertę (co zatrzyma zaniżanie cen, kosztem jakości) to bierze się to co najtańsze. A później wygrywa takie dziadostwo jak Skanska, Strabag czy MPDiM Rzeszów i po niedługim czasie widać efekty. Aż strach pomyśleć jak te drogi będą wyglądać za 10 lat.

  4. No to nasuwa sie proste pytanie to jak to robili / kto to robiĺ : szewc-kuśnierz-czy krawiec bo to sie nie mieści we łbie że just zrobione i już zdupczone
    A Rzymskie drogi mające ponad 2000 lat dobre – to powinien być pluton egzekucyjny i Dzierżyński za idstawianie dziadostwa ! Teraz bedzie lanie -sranie-klajstrowanie
    Normalna masakra kto nad tym bajzlem czuwa i do niego dopuszcza a takich magików gonić na zbity pysk.

Comments are closed.