W niedzielę w Rzeszowie akcja policjantów wymierzona w rowerzystów

30
Zdjęcie: Urszula Chrobak / Rzeszów News
Reklama

Przejeżdżanie rowerem przez przejścia dla pieszych, nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, jazdę po chodnikach – na to szczególnie będą zwracać uwagę policjanci w najbliższą niedzielę (13 sierpnia) w Rzeszowie. Ale będą też karać tych, którzy nie szanują praw rowerzystów.

Jak mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji, w każdą niedzielę sierpnia funkcjonariusze drogówki będą zwracać szczególną uwagę na wykroczenia popełniane przez rowerzystów. Tak będzie też w najbliższą niedzielę.

Policja swoje działania prowadzi pod nazwą „Rowerem bezpiecznie”. Twierdzi, że ich podstawowym celem jest zmniejszenie liczby zdarzeń drogowych z udziałem rowerzystów. Szczególnie w sezonie letnim miłośników dwóch kołek jest coraz więcej na drogach.

– Rowerzyści, jako niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, są znacznie bardziej narażeni na skutki zdarzeń drogowych. Jednak często poprzez niewłaściwe zachowanie przyczyniają się do spowodowania wypadków, czy kolizji drogowych – twierdzi Adam Szeląg.

Podczas niedzielnej akcji policjanci szczególną uwagę zwracać będą na przestrzeganie przepisów ruchu drogowego przez rowerzystów. Mundurowi reagować będą zwłaszcza na przejeżdżanie rowerem przez przejścia dla pieszych, nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, jazdę po chodnikach, jazdę rowerem w sposób zagrażający bezpieczeństwu np. poprzez korzystanie z telefonu, bez trzymania kierownicy.

– Policjanci zwrócą uwagę na stosowanie się do znaków drogowych i trzeźwość rowerzystów oraz stan techniczny jednośladów – zapowiadają rzeszowscy policjanci.

O dziwo, środowiska rowerowe nie mają nic przeciwko akcji policji. – Jesteśmy jak najbardziej za. Musimy edukować to środowisko – twierdzi Daniel Kunysz, szef stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl  i sam podpowiada policjantom na co powinni zwrócić jeszcze uwagę – na brak oświetlenia w rowerach.

Ale nie tylko rowerzyści mogą się spodziewać nasilonych kontroli. Funkcjonariusze nie będą się także patyczkować z kierowcami pojazdów, którzy utrudniają rowerzystom poruszanie się po ulicach.

Co wolno, a czego nie wolno rowerzystom?

Policjanci przypominają, że rowerzyści mogę jeździć po chodnikach lub drogach dla pieszych w wyjątkowych sytuacjach. Jedną z nich jest opieka na osobą w wieku do 10 lat, która kieruje rowerem. Ponadto szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 metry i nie ma wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.

Poza tym, do jazdy po chodnikach lub drogach dla pieszych muszą rowerzystów zmuszać warunki pogodowe – śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, czy gęsta mgła. Przewozić na rowerze kogoś może osoba, która ukończyła 17 lat.

Ponadto, dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze pod warunkiem, że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę. Dopuszczony jest też przewóz dzieci w dostosowanej do tego przyczepce.

Policja przypomina, że rowerzyści nie mogą jechać po jezdni obok innego uczestnika ruchu, jeździć bez trzymania kierownicy, czepiać się innych pojazdów. Rower, podobnie jak samochód, musi mieć z przodu jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej, z tyłu – odblaskowe barwy czerwonej oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być migające.

Oczywiście trzeba też pamiętać o co najmniej jednym skutecznie działającym hamulcu, dzwonku.

Choć przepisy ruchu drogowego nie nakładają obowiązku korzystania przez rowerzystów z kasków ochronnych czy kamizelek odblaskowych, to warto się w te elementy wyposażyć dla własnego bezpieczeństwa.

– Kask chroni głowę przed groźnymi urazami, a kamizelka odblaskowa sprawia, że jesteśmy widoczni dla innych kierowców – przypomina policja.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl 

 

Reklama

30 KOMENTARZE

  1. Jutro skladam pozew o odszkodowanie ,winnym jest Miasto Rzeszow ,mam fakturalnie potwierdzone 38 przebic detki,opony ,udokumentowane przez Policje .Nie sprzatajcie dalej to z kasy miasta bede mial druga pensje ,Panie Innowatorze Ferenc ,kpina .

  2. Ludzie, karanie rzeszowskich rowerzystów to potworny błąd, który zemści się na długą metę! Moda na przesiadanie się z samochodu na rower to jedyna rzecz, która ratuje i będzie ratować Rzeszów od korków kalibru Warszawy (nie mówiąc już o oszczędnościach leczenia chorób układu krążenia). Rowerzyści jeżdżą po chodnikach ponieważ panicznie BOJĄ SIĘ tego, co wyczyniają rzeszowscy kierowcy, a więc wyprzedzania „na papier”, wymuszania pierwszeństwa przejazdu bez używania migaczy, czy „łapania” końcówki „zielonego”. Dla rowerzysty kolizja przy szybkości nawet tylko 20 km/h to zmiażdżone nogi lub pęknięta czaszka, a dla kierowcy – skomplikowana sprawa sądowa na całe lata. NIE PCHAJCIE ROWERZYSTÓW NA JEZDNIE. PCHAJCIE WŁADZE MIASTA DO BUDOWY ŚCIEŻEK I PRZEJAZDÓW ROWEROWYCH. Przede wszystkim w Śródmieściu, które – oprócz chodników – jest prawie kompletnie nieprzejezdne dla rowerzystów.

    • W zupełności się zgadzam i dodam, że przejazd przez przejście dla pieszych bez wydzielonego pasa ruchu dla rowerów powinno być dozwolone pod warunkiem zachowania bezpiecznej odległości i dostosowania prędkości do ruchu pieszego. Sporo ścieżek rowerowych to przecież kostka (średnia do jeżdżenia) a co gorsze często brak zjazdów/wjazdów – krawężniki. Przejazd np.Piłsudskiego od Lwowskiej w kierunku Placu Wolności brak drogi rowerowej po bus pasie też nie wolno jazda ulicą między samochodami ze dwa lata z życia przez stres przecież każdemu kierowcy się śpieszy

  3. Policja to beton. Zapytałem czy wprowadza patrole policji na rowerach to odpowiedzieli że nie planują nawet czegoś takiego. Woleli kupić konie które robią pod siebie na plantach. Miasto takie innowacyjne, a w Lublinie maja patrole rowerowe i wtedy perspektywa policji jest obiektywna.

  4. Zapraszam policję w tygodniu na Jałowego jest ścieżka rowerowa a rowerzyści jeżdżą chodnikiem bardzo szybko nie zważając na pieszych

  5. A ja zapraszam funkcjonariuszy na KWIATKOWSKIEGO !!!! Nie tak dawno prezydent zafundował tam piękną drogę dla rowerów. Ale oczywiście korzystają z niej tylko rodziny z dziećmi, bo jak widzę to tych pseudo kolarzy w obcisłych gaciach to już nie dotyczy !!!! Jadą 20 cm od ścieżki i to parami- pieprz..ne zmory !!!!!!

    • Jeśli są tacy pseudo, to przejedź się z nimi i pokaż że jesteś lepszy. Oczywiście weź swoje pinarello za 30 tysięcy i przejedź się po tej super propagandowej ścieżce do nikąd. Wtedy będziesz mógł pisać inne opinie od tych która napisałeś.

  6. „akcja policjantów wymierzona w rowerzystów”

    Będą do wszystkich strzelać, razić paralizatorami czy ograniczą się tylko do pałowania? Tytuł brzmi dość groźnie.

  7. Taką akcję można by też przeprowadzać w tygodniu ( poniedziałek – piątek ), gdyż wielu rowerzystów nie jeździ w niedziele.

  8. Rower i Rzeszow -miasto innowacji -klapa .Most Zaleski ,Maczka-Rzecha od 3 tygodni lezy tam potluczone szklo i nikt sie tym nie interesuje ,dalej jadac kolo ogrodkow po weekendzie to mozna witraz zrobic z tego co tam lezy na sciezce rowerowej .Noz k.. Panie Ferenc nie mozna tak by posprzatac ?.Ludzie to powinni zebrac i wysypac na trasie TdP to by Pan mial miasto na pokaz .

    • @Walerian
      Dzwoń 17 788 99 00 zgłaszaj.., zajmie Ci to tyle czasu ile napisanie tego komentarza.., dzwoń zgłaszaj.., to naprawdę działa.

      • Zgadza się i podwójnie karać tych kulturalnych rowerzystów dzwoniących na pieszych np. na wiaduktach. Niech ktoś zainteresuje się Wiaduktem Tarnobrzeskim tylko nie w niedzielę ale w dni robocze.

  9. Z przodu światło również może być migające, bo napisane jest tak, jakby tylko z tyłu mogło. Za brak oświetlenia karać z całą surowością, tacy ludzie stanowią zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Przejazd przez przejście dla pieszych to sprawa dyskusyjna. Proponuję również karać pieszych za poruszanie się drogą dla rowerów, to jest nagminne i często łączy się z zajmowaniem całej szerokości ciągu pieszo-rowerowego.

  10. Akcja jak najbardziej słuszna, ale po rzeszowskiej infrastrukturze rowerowej NIEDASIE jeździć zgodnie z przepisami. Policja powinna zacząć edukację od siebie*, oraz przygotować jakieś materiały informacyjne aby edukować siebie i innych.

    – Pan Adam mógłby rozstawić patrole policji wzdłuż ulic z BUSPASAMI np. Piłsudskiego gdzie 98% rowerzystów jeździ chodnikami choć nie powinno, 1% buspasem choć formalnie też nie powinno, a tylko 1% zgodnie z przepisami środkowym pasem. Rowerzyści łamią te przepisy ponieważ na chodniku czują się bezpieczniej,
    – na moście Zamkowym ponad 70% rowerzystów jeździ pod prąd na jednokierunkowych drogach dla rowerów
    – należy zwrócić uwagę na jednokierunkowe przejazdy rowerowe (1,8 m szerokości dla jednokierunkowego i 3,0 m dla dwukierunkowego licząc do zewnętrznych krawędzi) Nie każdy rowerzysta rozróżnia jedne od drugich, oraz zna właściwy kierunk jazdy
    – na moście Karpackim szerokość chodników ma <2 m, a wyznaczono tam szlak rowerowy GreenVelo (min. 2,5m szerokości powinno być)
    – Policjanci powinni też rozróżniać znak b-9 o c13a jeden zakazuje jazdy rowerem, drugi informuje o końcu drogi dla rowerów (co nie zabrania dalszej jazdy)
    – przy MileniumHall od strony kopisto jest dwukierunkowa droga dla rowerów którą przecina zwykłe przejście przy skręcie do galerii, a brak znaków informujących o końcu drogi dla rowerów. 99% rowerzystów przejeżdża łamiąc przepisy – dobre miejsce na łapankę

    Dodatkowo powinno się bezwzględnie karać:
    – rowerzystów za brak oświetlenia
    – rowerzystów za jazde po przejściach dla pieszych
    – kierowców za rozmowę przez telefon
    – kierowców za niezatrzymywanie się na strzałce
    – MZD za wysokie krawężniki, słupy w skrajni, brak przejazdów rowerowych
    – ZTM za brak działań i brak transportu zrównoważonego

    jestem ciekaw wyników akcji i statystyk

    *„Art. 33.
    3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.”

    Według danych Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, od 1 czerwca do 3 sierpnia na 583 zdarzenia drogowe, tylko 55 było z udziałem rowerzystów. 24 z nich miało miejsce na przejściach dla pieszych lub połączonych z nimi przejazdami dla rowerów. Co ciekawe, nie zawsze winny był kierowca, ponieważ na 55 wypadków, 16 razy sprawcą był rowerzysta. W skali tych wszystkich zdarzeń drogowych rowerzyści stanowili 9% a sprawcami było <2% rowerzystów . To pokazuje że kierowcy którzy mają stosowne uprawnienia są sprawcami zdecydowanej większości wypadków. Panie Szelong medal ma dwie strony patrzysz na niewłaściwą. Pozdrawiam fanów motoryzacji zasiadających w komisji ds. bezpieczeństwa.

    • Nie tylko na moście zamkowym są jednokierunkowe drogi dla rowerów, a w całym mieście są takie.
      Powinno się karać takich rowerzystów co jadą pod prąd jednokierunkowymi drogami i nie ustępują miejsca prawidłowo jadącym

  11. Moja bratowa tak właśnie stosowała się do przepisów i nie jeździła rowerem po chodniku tylko po drodze. Auto jechało ponad 50 km/h i wjechało w jadącą po tej drodze bratową. Początek ciąży i poronienie!

    Dziś dziecko miałoby już 12 lat. Ale fakt jechała zgodnie z prawem po ulicy a nie po chodniku. Niech policja zajmie się może prędkością aut a ludziom co jadą 5 czy 10 km/h da spokój. Ja wiem że takich łatwiej Wam się łapie.

    Tylko potem ludzie z Was się śmieją.

  12. Wszystko fajnie, tylko wymyśla się akcje – pokazówki, a na co dzień nie robi się praktycznie nic jeśli chodzi o rowerzystów i pieszych. Sam sporo jeżdżę po Rzeszowie zarówno samochodem, rowerem, a także chodzę dużo na nogach, a właściwie to biegam. Widzę więc z każdej perspektywy jak to wygląda, a wygląda tragicznie, bo policjanci nic nie robią w tej kwestii. Prędkość, prędkość i jeszcze raz prędkość – to się liczy.

Comments are closed.