Nocne dachowanie mercedesa na ul. Błogosławionej Karoliny. Kto kierował autem?

3
Zdjęcie: Pani Karolina / Czytelniczka Rzeszów News
Reklama

Nowe informacje w sprawie dachowania mercedesa vito, do którego doszło w piątek w nocy na ulicy Błogosławionej Karoliny w Rzeszowie. Policjanci ustalają, kto kierował samochodem.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 23:20. Jak nam przekazała Anna Klee z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, z relacji świadków wynika, że po dachowaniu mercedesa, z auta miały wyjść osoby, które rozbiegły się.

– Trwają policyjne czynności, zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności zdarzenia oraz tego, kto kierował mercedesem – dodaje Anna Klee. Okoliczności kolizji wyjaśniają funkcjonariusze rzeszowskiej Komendy Miejskiej Policji. 

Zdjęcie: Pani Karolina / Czytelniczka Rzeszów News

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

 

 

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. Radiowóz, 2 wozy Straży Pożarnej, następnie drogówka, sekundy potem karetka, jeszcze 2 karetki i chyba z 7 radiowozów Policji. A że jestem leniwy z natury, więc nie chciało mi się za nimi jechać, więc pomyślałem, że albo ćwiczenia, albo ustawka kiboli, albo terroryści.
    A tu okazuje się, że po prostu ktoś nie wyrobił na którymś z genialnych rondek, na prawie świętej Karolci.

  2. Na pewno za wolno jechali i stąd ten wypadek…
    Montuje się progi zwalniające na drogach osiedlowych, ale drodze głównej można sobie jeździć (zwłaszcza wieczorami) ile się chce i jak się chce. O tej zmorze mieszkańców osiedla – motocklistach – nawet nie wspominam!
    Czemu Policja nic z tym nie robi?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ