Zdjęcie: Materiały prasowe
Reklama

W Rzeszowie rozpoczął się sezon grzewczy. We wtorek Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej włączyło ogrzewanie dla kilku spółdzielni mieszkaniowych.  

Wkrótce zaczyna się kalendarzowa jesień. Pojawiły się też jesienne temperatury. We wtorek rano w Rzeszowie  słupki termometrów wskazywały 6-7 stopni Celsjusza. W związku z ochłodzeniem, kilka rzeszowskich spółdzielni mieszkaniowych złożyło w MPEC  zamówienie na ogrzewanie. Można to uznać za oficjalny początek nowego sezonu grzewczego.

– Obecnie nie ma już sztywnych ram – określonej daty, od której rozpoczyna się sezon grzewczy. Nie ma też wymogu, aby określona temperatura utrzymywała się przez np. 3 dni. Jesteśmy w stanie dostarczać ciepło przez cały rok. Sezon grzewczy rozpoczyna się więc, kiedy dana spółdzielnia czy wspólnota mieszkaniowa złoży wniosek  o rozpoczęcie ogrzewania – wyjaśnia prezes MPEC Lesław Bącal.

Sezon zaczyna się więc w zależności od pogody. Najczęściej około połowy września. – Bywało, że włączaliśmy ogrzewanie  nawet na początku września, ale również i tak, że dopiero w październiku – dodaje prezes Bącal.

We wtorek o włączenie ogrzewania poprosiły m.in. Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa, spółdzielnie Zodiak i Metalowiec, niektóre obiekty zarządzane przez MZBM. Obecnie wpłynęły kolejne pisma, m.in. od spółdzielni Geodeci  i kilku wspólnot mieszkaniowych. Wniosku nie złożyła jeszcze spółdzielnia Nowe Miasto.

Do miejskiej sieci ciepłowniczej, którą obsługuje MPEC, podpiętych jest około 70 procent odbiorców w Rzeszowie.

(mo)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama