Ostaszewska, Szczuka, Wesołowska na II Podkarpackim Kongresie Kobiet w Rzeszowie

14
Zdjęcie: Facebook.com / Maja Ostaszewska
Reklama

– Zaprosiliśmy działaczki, które w ostatnich miesiącach były aktywnie w zakresie obrony praw kobiet, które wychodziły na ulice, protestowały, pokazywały, że prawa kobiet są cały czas łamane – mówi Grzegorz Tereszkiewicz, koordynator II Podkarpackiego Kongresu Kobiet w Rzeszowie, który 7 października odbędzie się w Teatrze Maska.

Pierwszy Ogólnopolski Kongres Kobiet odbył się w 2009 roku w Warszawie pod hasłem: „20 lat transformacji 1989-2009”. I od tego czasu wydarzenie jest powtarzane cyklicznie co roku w Warszawie. Wyjątek stanowi rok 2017, ponieważ  IX odsłona kongresu odbędzie się w Poznaniu.

Rzeszowska edycja tego wydarzenia ma nieco krótszą historię, ponieważ I Podkarpacki Kongres  Kobiet w stolicy naszego województwa odbył się dopiero w 2015 roku. Uczestniczył w nim m.in. Wanda Nowacka, Joanna Mucha, Henryka Bochniarz, Barbara Nowacka, Róża Thun i Dorota Warakomska.

Drugi Kongres Kobiet w Rzeszowie został zaplanowany na 7 października br. – Kongres w Rzeszowie założyliśmy z Magdaleną Koryl. Stwierdziliśmy, że trzeba wspierać aktywne kobiety – wspomina Grzegorz Tereszkiewicz, koordynator Kongresu na Podkarpaciu.

– W tym roku w Rzeszowie odbędzie się druga edycja. W nieco zmienionej formule, ponieważ przygotowujemy ją pod hasłem „Międzynarodowy Kongres Kobiet” z racji tego, że będziemy mieć prelegentki z Europy – dodaje.

Kongres z Ostaszewską i Szczuką

Podczas podkarpackiej drugiej edycji Kongresu w rzeszowskim Teatrze Maska, bo tam organizatorzy zamierzają zaprosić kobiety z regionu, usłyszymy m.in. Maję Ostaszewską, która aktywnie wspierała Polki m.in. podczas Czarnych Protestów i Strajków Kobiet.

Aktorka już w 2012 roku w wywiadzie dla „Twojego Stylu” zdeklarowała, że nosi w sobie „gen solidarności” z kobietami i jest feministką.

 „(….) czuję się feministką. Nie wiem, jak jakakolwiek inteligentna kobieta może się nią nie czuć. Jest cała masa problemów: dyskryminowanie, brak wsparcia dla gospodyń domowych” – mówiła Maja Ostaszewska.

Kolejnym gościem będzie chyba najbardziej rozpoznawalna polska feministka, słynąca z niezwykle ciętego języka – Kazimiera Szczuka. To właśnie ona jest autorką książki pt. „Milczenie owieczek. Rzecz o aborcji”, która ukazała się w 2004 roku nakładem wydawnictw Wydawnictwo W.A.B.

We wstępie do książki czytamy: „W sporze o aborcję jestem po stronie kobiet. Jeśli to my jesteśmy stroną konfliktu, to kto jest naszym adwersarzem? Najprostsza odpowiedz brzmi, rzecz jasna, patriarchat. Tak, w jakimś sensie jest to opowieść o patriarchacie jako systemie, w którym kobiety muszą stosować się do praw, które, «aż nadto znać, były przez mężczyzn pisane!» – jak ujął to Tadeusz Boy-Żeleński w 1929 roku”.

Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Kazimiera Szczuka
Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Kazimiera Szczuka

Blond-sędzia i Poli Palian

W planach jest również, aby w Rzeszowie pojawiła się najsłynniejsza popularna blond-sędzia w stanie spoczynku – Anna Maria Wesołowska, która występowała w programach „Sędzia Anna Maria Wesołowska” i „Wesołowska i mediatorzy”. Obie produkcje były emitowane na antenie TVN.

Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Anna Maria Wesołowska
Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Anna Maria Wesołowska

Jeśli chodzi zaś o zagraniczne prelegentki w Rzeszowie możemy się spodziewać również Poli Palian z Londynu. Kim ona jest? Projektantką mody, stylistką, kuratorką sztuki, aktywistką, matką, emigrantką od 2008 roku. To właśnie ona w 2012 roku założyła organizację, która wspiera kreatywne kobiety w Londynie i Wielkiej Brytanii o nazwie „Babski Londyn”.

„Uznałam, że skoro moje nazwisko obijało się o uszy i zaczęłam być rozpoznawana to zobowiązywało mnie do tego, żeby przypomnieć Polkom, które spotykałam na swojej drodze, że pomimo prac, które one wykonują, niekoniecznie związanych z ich kwalifikacjami mamy swoją tradycję, kulturę i mamy powody, aby być dumne z tego skąd pochodzimy” – czytamy  w wywiadzie na stronie blogerki Arabella O’Baker? „Kobiecy punkt myślenia”.

Zdjęcie: Facebook.com / Poli Palian
Zdjęcie: Facebook.com / Poli Palian

Molenda wśród gości

Kolejnym gościem będzie Alicja Molenda, współautorka „Manifestu Wolnej Polki” organizatorka Czarnego Protestu w Berlinie. To właśnie ona, wraz z pozostałymi sygnatariuszkami manifestu, opowiedziała się za prawem do legalnej aborcji, pisząc, że „jestem jedną z was”.

„Nikt i nic nie powstrzyma kobiety przed usunięciem płodu, jeśli nie chce lub nie może mieć dziecka. Wszyscy znają mnóstwo takich przypadków. Co najmniej co czwarta Polka przynajmniej raz przerwała ciążę. Gdy okoliczności życiowe was lub wasze córki do tego zmuszą, z pewnością niejedna się na to zdecyduje. Wiecie bowiem, że wymuszenie na kobiecie urodzenia niechcianego dziecka to prosta droga do unieszczęśliwienia zarówno kobiety, jak i dziecka” – czytamy w manifeście, którego współautorką jest Molenda.

– Zaprosiliśmy działaczki, które w ostatnich miesiącach były aktywnie w zakresie obrony praw kobiet, które wychodziły na ulice, protestowały, pokazywały, że prawa kobiet są cały czas łamane. Zagraniczni goście opowiedzą z kolei, jak Polki walczą za granicą, jak tworzą manifestacje, protesty przy polskich ambasadach tam, gdzie mieszkają – wyjaśnia Grzegorz Tereszkiewicz.

Zdjęcie Facebook.com / Alicja Molenda
Zdjęcie Facebook.com / Alicja Molenda

Cztery panele

Wykład inauguracyjny podczas II Kongresu Kobiet w Rzeszowie poprowadzi podkarpacka europosłanaka Platformy Obywatelskiej Elżbieta Łukacijewska.

Pozostałe prelegentki będą  prowadziły swoje przemówienia w czterech panelach. Jeden będzie dla buntowniczek, by pokazać działania związane z protestami, drugi – prawny, by uświadomić kobietom jak walczyć o swoje prawa w różnych instytucjach.

Trzeci, tzw. „miękki” będzie miał za zadanie uświadomić, jak być silną kobietą oraz jak podnosić swoje kompetencje. W czwartym panelu jedna z pielęgniarek opowie, jak była dyskryminowana w pracy za wygląd przez swoje koleżanki.

– Każda kobieta znajdzie coś dla siebie, bo Kongres jest dla wszystkich kobiet, niezależnie czy stoi po prawej, czy po lewej stronie, czy jest kobietą pracującą, żoną, matką czy kochanką – zapewnia Tereszkiewicz.

– Zapraszamy również mężczyzn, bo uważamy, że ich posłuchać oraz dowiedzieć się, jak oni zapatrują się na sprawy kobiece – dodaje. Organizatorzy pracują nad tym, aby stworzyć jeden panel, w którym znaleźliby się tylko mężczyźni. Miałaby go poprowadzić Kazimiera Szczuka. Jeśli się to uda, zapewniam, będzie bardzo gorąco.

Fot. Piotr Woroniec jr / Rzeszów News. Na zdjęciu Elżbieta Łukacijewska
Fot. Piotr Woroniec jr / Rzeszów News. Na zdjęciu Elżbieta Łukacijewska

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

14 KOMENTARZE

  1. Wspaniale, że w Rzeszowie odbywają się takie imprezy! Musimy pokazać w naszym mieście, że jesteśmy z kobietami i że też widzimy jak łamią nasze prawa! Brawo dla organizatorów! Nie bójmy się, walczmy o swoje! W kobietach siła!

  2. Chodzi o prawa kobiet ktore PiS drepcze.Np.zabrano nam prawa do wczesnej aborcji.Kazda kobieta ma prawo zadecydowac czy chce byc w ciazy czy nie( oczywiscie wczesne stadium embrionalne).Teraz biedne kobiety z niechcianymi ciazami musza rodzic i oddawac dzieci do adopcji lub podrzucac ksiezom.Tragedia! Powrot do sredniowiecza!

  3. Polska jest krajem, gdzie dba się o kobiety i szanuje się je – mamy to wpisane w naszą długoletnią kulturę i tradycję. Nawet i pijaczek w bramie potrafi się szarmancko zachować względem kobiety. Ja jestem kobietą i czuję się w tym kraju szanowana przez płeć przeciwną (wiadomo, są wyjątki, ale na szczęście nie zdarzają się często). Nie wiem, skąd ten cały szum o łamaniu praw kobiet w Polsce. A istnieją w ogóle jakieś specjalne „prawa kobiet”? Przecież i kobiety i mężczyźni objęci są tymi samymi prawami – konstytucyjnymi oraz innymi. Siostry kochane, opamiętajcie się.

  4. Dawnoście chłopa nie miały, chłopa wam trza… mnie bohatera prądem?…Kopernik też była kobietą

  5. Nie rozumiem po co ten cały szum z prawami kobiet, przecież nam wszystkim zależy, żeby te „kobiety” miały prawa do skrobanek, niech to robią często i legalnie, wiadomo dlaczego. Nam potrzeba silnych i zdrowych kobiet, matek kochających swoje dzieci, wychowujących je na patriotów, dzięki nim my Polacy ciągle istniejemy.

    • Maniek, myślisz dokładnie tak, jak te „wyzwolone” chcą żeby Polacy a zwłaszcza Polki myślały.
      Mi nie chodzi o to żeby one mogły zabijać swoje dzieci, przecież i tak mogą to zrobić za granicą.
      Chodzi o to aby Polkom narobić brei w głowach tak żeby zabijały swoje nienarodzone dzieci (nasze polskie) w myśl jakiś posranych idei.
      Chrońcie swoje dzieci, te nienarodzone też, bo dzieci to największy skarb. Amen.

      • Źle mnie zrozumiałeś albo źle napisałem. Prawo do aborcji, o co zresztą ciągle walczą, powinny mieć aktoreczki, feministki, paniusie z telewizji i inne właścicielki teatrów, lepiej żeby nie przekazywały swoich genów dalej, wyobraźmy sobie dzieci jakiejś aktoreczki żyjące w przyszłości z podobnym sianem w głowie. Reszta kobiet nie potrzebuje tego prawa, nie mam na myśli żadnego prawa zakazującego aborcji tylko zwyczajną mądrość polskich kobiet, które w ogóle nie interesują się jakimiś czarnymi poniedziałkami i nie mają potrzeby aborcji co tydzień.

  6. „… prawa kobiet są cały czas łamane …” gdy się nowoczesnym kobitom zabroni zabijać dzieci to bardziej jest to ochrona praw dzieci nienarodzonych niż jakiekolwiek łamanie praw kobiet. Czy one w ogóle mają chłopaka, męża, sponsora czy tylko pieska? Może to by przeszło w Warszawie ale nie w katolickim Rzeszowie.

    Niedawno artystka śpiewaczka się chwaliła że pojechała na Słowację się wyskrobać bo nie chce dziecka bo ma mały apartament w Warszawie. Teraz nikt zabójczyni swojego dziecka nie chce zapraszać na żaden koncert. Jej to dopiero połamali prawa 🙂

  7. Wow! To będzie światowa impreza! Spotkają się w dawnym teatrze lalki i aktora, który pomieści około 250 osób. Dziki tłum jak na miesięcznicy. Lalki dowiedzą się co to prawa kobiet jakby nie znały tego od lat. Proponowane są dodatkowe panele typu „Męski makijaż feministki”, „Golić czy depilować – odwieczny dylemat wojujących feministek” oraz gwóźdź programu „Automatyczne drzwi – załamanie systemu równouprawnienia” Do tego wybitne zagraniczne postaci w tym polska feministka o zachwianym modelu równouprawnienia.

    https://www.youtube.com/watch?v=6OEHUVO0p88

Comments are closed.