Pierwsi uczniowie klas patronackich Linetech rozpoczęli praktyki

0
Reklama

Uczniowie z Zespołu Szkół Mechanicznych w Rzeszowie oraz Zespołu Szkół Technicznych w Mielcu rozpoczęli praktyki w firmie Linetech, która w podrzeszowskiej Jasionce wykonuje generalne przeglądy samolotów. 

 

Linetech w obu szkołach posiada dwie klasy patronackie. Projekt, do którego firma i szkoły przygotowywały się przez niemal rok, ruszył we wrześniu. Uczniowie z klas patronackich odbędą praktyki zawodowe, które będą liczyć się do doświadczenia potrzebnego w zdobyciu licencji podstawowej mechanika lotniczego.

29 stycznia miesięczne praktyki rozpoczęło 12 trzecioklasistów z ZSM w Rzeszowie, a 5 lutego pierwszoklasiści z ZST z Mielca. Te drugie potrwają tydzień. W ciągu roku każdy uczęszczający zdobędzie 150 godzin praktyki.

Od pierwszego dnia praktyk uczniowie pracują przy dużych samolotach pasażerskich obsługiwanych w Linetech – Boeing 737, Airbus A320 czy Embraer 190. Pod okiem licencjonowanych mechaników i inżynierów uczą się pracować przy systemach awionicznych, elementach wnętrza kabiny, silnikach lub strukturze samolotu.

– Ten projekt ma kolosalne znaczenie w kształceniu przyszłych mechaników lotniczych. Od 2015 roku jesteśmy organizacją kształcenia technicznego personalu lotniczego. Praktyki pozwolą naszym absolwentom na to, by wyszli ze szkoły z licencją B3. Naszym uczniom umożliwiamy start w zawodzie mechanika lotniczego – cieszy się Mariusz Kapica, dyrektor ZSM w Rzeszowie. 

Uczniowie za praktyki będą otrzymywać wynagrodzenie. Dzięki funduszom z Unii Europejskiej, młodzież bezpłatnie zdobędzie sporą część godzin potrzebnych do ubiegania się o licencję mechanika lotniczego. Praktykanci mają zapewnione bezpłatne dojazdy, zakwaterowanie i wyżywienie oraz odzież roboczą. 

– Praktykanci uczą się rzeczy, których nie ma w żadnym podręczniku, czy filmie. Pobrudzą się, zobaczą, jak to wygląda od strony technicznej. Już widzimy efekty. Rekrutacja do szkoły jest coraz wyższa, zainteresowanie branżą lotniczą jest dużo większe. W żadnej innej branży nie ma tyle nowości, nowinek technicznych i nowoczesnych technologii. Młodzież jest chłonna tej wiedzy – mówi Mieczysław Wilk, autor programu kształcenia w ZST w Mielcu. 

Poza kształceniem uczniów, Linetech przeszkoli także nauczycieli zawodowych: sześciu z Rzeszowa, siedmiu z Mielca. Dzięki temu wszyscy poznają najnowsze metody obsługi statków powietrznych.

– Inżynierowie mają szanse popracować tak jak mechanicy, poznać tę pracę z drugiej strony. Jeden z nauczycieli ma już przygotowanych tyle zdjęć do prezentacji, jakiej nigdzie by nie znalazł w żadnym podręczniku, czy materiale filmowym. Zupełnie inaczej będzie patrzył na przedmiot, którego naucza – twierdzi dyrektor Kapica. 

Linetech zapewnia pełną gamę przeglądów, więc praktykanci będą mieli okazję wziąć udział nawet w najcięższej obsłudze prowadzonej w podrzeszowskim hangarze. – Dobrze rozumiemy potrzeby rynku i postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Dzięki programowi klas patronackich szkolimy kadrę, która zaspokoi nasze potrzeby – mówi Piotr Kaczor, prezes Linetech Aircraft Maintenance.

Aby obsłużyć samoloty tylko z rynku europejskiego do 2036 roku potrzeba będzie ponad 100 tys. mechaników. – Tego typu specjalistów szkoli się dłużej niż lekarzy, więc zaczynamy robić to jak najszybciej – dodaje Piotr Kaczor. – Rynek lotniczy tak szybko rośnie, że nie nadąża produkować mechaników – twierdzi Jakub Wrzesień, dyrektor marketingu w Linetech. 

Praktyki mają ogromne znaczenie, ponieważ z obserwacji Linetech wynika, że program edukacji nie pokrywa się z realnymi potrzebami firm.

– By dobrze przygotować przyszłych mechaników przekażemy im wiedzę najnowszą, a nie tę przygotowaną w książkach sprzed kilku lat. Szkoląc zarówno uczniów, jak i nauczycieli, przekażemy też przesłanie do Ministerstwa Edukacji, co w programie nauczania mechaników lotniczych warto zmienić lub poprawić – mówi Daria Korcz, szefowa Działu Badań i Rozwoju Linetech. 

Linetech, w porozumieniu z Urzędem Lotnictwa Cywilnego, zapewnia uczniom zaliczenie pracy w hangarze do praktyki zawodowej, którą trzeba zdobyć przed egzaminem na licencję. Dobre oceny (na poziomie minimum 4) umożliwią też zaliczenie modułów wiedzy, które należy zdać ubiegając się o licencję.  

Klasy patronackie w Rzeszowie i Mielcu powstały w ramach projektu „Poprawa Jakości Kształcenia Zawodowego”, który jest finansowany przez unijny Regionalny Program Operacyjny Województwa Podkarpackiego. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama