Reklama

Ten wypadek w Kamieniu Pomorskim przeżyłam bardzo osobiście. Niech mi nikt nie mówi, że ktokolwiek dba w naszym kraju o bezpieczeństwo na drogach. Las fotoradarów, policjanci w krzakach i ograniczenia prędkości nic nie dają.
Każdego weekendu, w czasie każdych świąt ginie kilkadziesiąt osób w Polsce. Jestem tymi statystykami zszokowana jako kierowca i jako pasażer. Jestem jednak przekonana, że przyczynami wypadków w Polsce nie są szybkość, brawura, alkohol, dziurawe drogi i kiepskie samochody sprowadzane z zachodu, ale bezmyślność, skrajna głupota, kretynizm, lekkomyślność i brak wyobraźni kierowców. Musimy wszyscy bez wyjątku być zdeterminowani, konsekwentni w walce o nasze wspólne bezpieczeństwo.
Profilaktyka od najmłodszych lat, zakaz używania telefonów komórkowych w autach, badania medyczne dla kierowców co 5 lat i przeglądy techniczne aut. Od tego trzeba zacząć!

Reklama