Nowość w Rzeszowie. „Dwa Plany”, czyli galeria w galerii z galerią zdjęć Tomka Sikory

0
Reklama

– Galeria sztuki  w galerii handlowej  to pewna forma edukowania, która może się przełożyć na lepszy odbiór, większą wrażliwość i w efekcie na dojrzenie do tego, aby kupować artystów, których prace się oglada, a nie tylko kolejnych obrazków z Ikei z żółtą taksówką na tle czarno-białego Manhattanu – uważają twórcy nowej galerii sztuki w Rzeszowie – „Dwa Plany”.

 

Galeria Nowy Świat, poziom +1, dwa niewielkie klimatyczne pomieszczenia. To właśnie najnowsza galeria sztuki – „Dwa Plany”, która we wtorkowy wieczór po raz pierwszy zaprezentowała się podczas wernisażu Tomka Sikory „Tribute to Colours” na kulturalnej mapie Rzeszowa.

– Tak to jest, jak spotyka się dwóch facetów – mówił Piotr Piech, który wraz z Mariuszem Guzkiem stworzyli galerię „Dwa Plany”. – Każdy  z nas marzył kiedyś, aby mieć własna galerię sztuki. Żadnemu w pojedynkę się to nie udało, więc zrobiliśmy to razem i dziś  efekt jest taki, że nie mieścicie się na pierwszym wernisażu  – dodawał.

A kim są ci dwaj panowie, z których jeden ma lat 40, drugi trochę mniej? Piotr od 10 lat jest związany z fotografią. To właśnie on założył Rzeszowską Akademię Fotografii i organizował liczne warsztaty, plenery fotograficzne oraz wydarzenia artystyczne, których kluczowym elementem był obraz.

Mariusz to z kolei absolwent Wydziału Operatorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi, organizator wystaw fotograficznych oraz przeglądów filmowych. Swoje prace prezentował na wystawach zbiorowych jak i indywidualnych, w Polsce i za granicą, m.in. Biennale Fotografii Polskiej w Poznaniu, Fotofestiwalu w Łodzi, Galerii Wschodniej, Forum Fabricum, „z Łodzi na Złotą”.

To trend wręcz europejski

Ci dwaj panowie poznali się parę lat temu, gdy Piotr szukał kogoś, kto pomoże mu w stworzeniu „Podkarpackiego Kalejdoskopu Podróżniczego”.

– Gdy  się spotkaliśmy, okazało się, że nadajemy na tych samych falach. Podobne rzeczy nas interesują, obaj też chcemy coś w Rzeszowie zmienić – wspomina Mariusz. Tak właśnie zrodził się pomysł, aby stworzyć  „Dwa Plany”. 

W planach nie było, aby ich galeria powstała w galerii.

– Szukaliśmy miejsca na realizację naszego pomysłu. Padło na Galerię Nowy Świat. Teraz jest nawet taki trend, wręcz europejski, żeby miejsca sztuki tworzyć w galeriach handlowych – mówi Mariusz.

– Ale to dobrze, bo być może będzie to ludzi stymulowało do tego, aby zbliżyć się do sztuki. Galeria w galerii to też pewna forma edukowania, która może się przełożyć na lepszy odbiór, większa wrażliwość i w efekcie dojrzenie do tego, aby kupować artystów, których prace się ogląda, a nie tylko kolejnych obrazków z Ikei z żółtą taksówką na tle czarno-białego Manhattanu – dodawał.

Nim jednak mieszkańcy Rzeszowa mogli przyjść do galerii „Dwa Plany” Mariusz i Piotr półtora roku negocjowali z właścicielami Galerii Nowy Świat, aby przekonać ich do własnej wizji. I w końcu się udało i klucze do lokalu dostali początkiem tego roku. Kolejnym krokiem był około półtoramiesięczny remont.

Przeraża wzrost ksenofobii

„Pierwszy plan” galerii sztuki łatwo zlokalizować, bo widzimy go zaraz, gdy tylko wchodzimy do lokalu. „Drugi plan” jest ukryty za ścianą, do której prowadzi wąskie przejście. Z planami w „Dwóch Planach” jest też tak, że są również bardzo ambitne.

– Chcemy średnio raz w miesiącu pokazać w Rzeszowie coś nowego. Coś, czego w Rzeszowie nie było do tej pory, coś co was zdziwi, zachęci do oglądania zdjęć, co wzbudzi w was emocje. Chcemy, abyście wychodzili stąd z różnymi odczuciami, bo o to właśnie chodzi – mówi Piotr.

I o te emocje Piotr i Mariusz zadbali już od samego początku serwując zgromadzonej publiczności przepiękną, kolorową wystawę fotografii Tomka Sikory. – Wystawa powstała na wskutek mojego przerażania wzrastającą ksenofobią w Polsce i brakiem tolerancji – mówił artysta, który był obecny na wernisażu.

– Dlatego kolory pojawiają się nie tylko na ubraniach, ale też kolorowe są twarze ludzi, którzy się na fotografiach znajdują. To reprezentanci różnych kultur i religii – dodawał.

Tomek Sikora dla publiczności przygotował również dwa filmy doskonale wpisujące się w problem, który artysta zdecydował się poruszyć.

Pierwszy z nich to teledysk nagrany przez grupę emigrantów, którzy zakochani w Polkach zdecydowali się osiedlić na stałe w naszym kraju. Utwór, który nagrali, to przebój Czesława Niemena „Sen o Warszawie”, który w ich wersji nosi tytuł „Warszawski sen”.

Wszyscy jesteśmy tacy sami

Kolejna projekcja ukazywała kulisy powstawania projektu „Tribute to Colours”. Film nosi tytuł „Jak dobrze się spotkać”. Został nagrany w wersji czarno-białej. Dlaczego? Bo pracowali przy nim ludzie kolorowi, a nie chodziło przecież o pokazanie „ja jestem biały, ty czarny, a on żółty”, ale unaocznienie, że wszyscy jesteśmy tacy sami, że pomimo zewnętrznych różnic możemy się przyjaźnić, możemy wspólnie robić piękne i wielkie rzeczy.

– Taki projekt musiał powstać w atmosferze bardzo przyjaznej – mówił Tomek Sikora.

To, że na inauguracyjnym wernisażu w „Dwóch Planach” pojawił się akurat znany w świecie i wyjątkowo utalentowany fotograf to też nie jest dzieło przypadku. – Nie chcemy swojej działalności opierać tylko o miejscowych artystów. Nie chcieliśmy, aby powstała kolejna galeria podobna do tych, które w mieście już są – mówi Mariusz.

– U nas będą się pojawiać nazwiska znanych artystów, na których Rzeszów oczekiwał, bo do tej pory, aby zobaczyć ich prace musieliśmy jechać do Krakowa, Łodzi, Warszawy. Teraz zobaczymy ich u nas. Po to właśnie ta galeria powstała – dodaje.

Stymulacja, nie konkurencja

„Dwa Plany”, jak obiecuje jeden z jej twórców, ma być galerią lepszą od wszystkich tych, które już są w Rzeszowie. Nie chodzi tu bynajmniej, aby artyści zaczęli toczyć ze sobą bitwy rodem z trylogii Sienkiewicza. Celem jest, aby powstawało coraz więcej takich miejsc jak „Dwa Plany”.

Najbliższe plany Piotra i Mariusza na „Dwa Plany” to z pewnością przygotowanie kolejnej wystawy – tym razem czarno-białej, która ukaże piękno jednego z naszych kontynentów oraz uruchomienie kina, w którym będą prezentowane filmy dokumentalne o fotografach, sztuce fotografii oraz ważnych problemach, które artyści w swoich dziełach podejmują.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama