Ponad 300 mln zł na Podkarpacką Kolej Aglomeracyjną. Nowa linia na lotnisko

10
Reklama

Budowa nowej linii kolejowej z Rzeszowa na lotnisko w Jasionce będzie najważniejszą częścią kolejnego projektu związanego z utworzeniem Podkarpackiej Kolei Aglomeracyjnej. Inwestycja pochłonie ponad 300 mln zł. 

 

W czwartek w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie władze regionu podpisały nową umowę z Centrum Unijnych Projektów Transportowych na stworzenie PKA.

To już druga umowa w ostatnich miesiącach związana z tym projektem. W maju podpisano dokument na 117 mln zł. Pieniądze będą wydane m.in. na zakup 10 pociągów (ośmiu elektrycznych i dwóch spalinowych), które będą kursowały na trasach: Rzeszów Główny – Dębica, Rzeszów Gł.,– Przeworsk, Rzeszów Gł. – Kolbuszowa; Rzeszów Gł. – Strzyżów.

Częstsze kursy pociągów

Kolejna umowa dotyczy inwestycji, które będą wykonane w obrębie linii kolejowych biegnących od Dębicy przez Rzeszów do Przeworska oraz od Kolbuszowej po Strzyżów. Na tych trasach powstanie co najmniej kilkanaście nowych przystanków, które mają podróżnym ułatwić dojazd do Rzeszowa i zachęcić mieszkańców, by zrezygnowali z samochodów na rzecz pociągów. 

– Ta inwestycja jest konieczna. W Rzeszowie rośnie liczba samochodów. Potrzebne są nowe możliwości przewożenia ludzi – mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. – Kolej Aglomeracyjna będzie się przekładać na rozwój gospodarki Podkarpacia – uważa Władysław Ortyl, marszałek podkarpacki. 

Oprócz nowych przystanków i peronów w ich pobliżu powstaną również drogi dojazdowe i parkingi w systemie Park & Drive, dodatkowo powstaną chodniki i stojaki na rowery. W projekt Podkarpackiej Kolei Aglomeracyjnej zaangażowanych będzie 16 samorządów, które sąsiadują z Rzeszowem.

Znakiem firmowym PKA mają być częste kursy pociągów – w godzinach szczytu komunikacyjnego – co 30 minut, poza szczytem co godzinę, w dni wolne od pracy co 120 minut. 

Okno na świat z Podkarpacia

Projekt, na który w czwartek podpisano umowę, pochłonie 301 mln zł, z czego ponad 208 mln zł będzie pochodziło z unijnego programu „Infrastruktura i Środowisko”. Najważniejszą częścią tego projektu będzie budowa od podstaw nowej blisko 5-kilometrowej linii kolejowej z Rzeszowa na lotnisko w Jasionce.

– Ta linia będzie oknem na świat z województwa podkarpackiego – twierdzi Łukasz Smółka, szef gabinetu politycznego ministra infrastruktury, który uczestniczył w podpisaniu umowy.

– To przełomowe przedsięwzięcie – podkreśla Lucyna Podhalicz, wicewojewoda podkarpacki. – Cały projekt PKA obejmuje ponad 700 tys. mieszkańców, czyli jedną trzecią naszego województwa – zaznacza Władysław Ortyl.

To właśnie samorząd wojewódzki będzie głównym inwestorem PKA w porozumieniu z Polskimi Liniami Kolejowymi PKP. – Transport kolejowy na Podkarpaciu zwiększy swoje znaczenie – uważa Przemysław Gorgol, p.o. dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych.  

– Dzięki temu projektowi poprawi się cała komunikacja publiczna w aglomeracji rzeszowskiej. Będzie można na przykład pozostawić swój samochód na parkingu i pociągiem dojechać do pracy, czy uczelni – podkreśla Witold Słowik, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Jak najbliżej terminala

Mieczysław Borowiec, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Rzeszowie, mówi, że projekt PKA zostanie zrealizowany w systemie „projektuj-wybuduj”.

– Na przełomie 2018 i 2019 roku zamierzmy ogłosić przetarg na wybór projektanta i wykonawcy PKA. Cały 2019 rok będzie przeznaczony na prace projektowe, natomiast roboty rozpoczną się w 2020 roku i potrwają one do końca 2022 roku – mówi nam dyrektor Borowiec.

Projektant będzie musiał wskazać różne warianty budowy nowych peronów i przystanków. Podobnie stanie się z zaprojektowaniem linii kolejowej z Rzeszowa na lotnisko w Jasionce.

– Chcemy, aby pasażerowie z przystanku mieli jak najbliżej do terminala pasażerskiego. Lokalizację przystanku wybierzemy w porozumieniu z portem lotniczym, ponieważ część inwestycji będzie wykonana na terenie lotniska – twierdzi Mieczysław Borowiec. 

Wstępny plan zakłada, że przystanek kolejowy dla lotniska powstanie w okolicach Parku Naukowo-Technologicznego. Chodzi o to, by z pociągów korzystali nie tylko pasażerowie lotniska w Jasionce, ale również pracownicy firm, działających w parku. 

Będzie więcej pasażerów?

Kolejarze przewidują, że Podkarpacka Kolej Aglomeracyjna sprawi, że tylko w samej aglomeracji rzeszowskiej liczba mieszkańców korzystających z pociągów zwiększy się o kilkadziesiąt procent. Dzisiaj rocznie pociągami w naszym województwie podróżuje ponad 2 mln pasażerów. 

Na uruchomienie PKA ma być wydane prawie 590 mln zł.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

10 KOMENTARZE

  1. „Dzieci bezpieczniej spod lotniska prosto na dworzec PKP” – No bardziej odjechanego tekstu to chwilę już nie słyszałem. A jak myślisz na ilu przystankach ten szynobus zatrzyma się od lotniska do PKP ??? Przecież to nie jest tramwaj.

  2. Zdecydowanie popieram, przecież to będzie coś w rodzaju metra 😉 Jeszcze żeby drugą część miasta skomunikować z koleją poprzez budowę torów kolejowych np. Boguchwa – Rzeszów (Budziwój) – Tyczyn – Rzeszów (centrum).

  3. Zastanawia mnie rozwiązanie problemu przecięcia z innymi szlakami komunikacji tj. drogami. Jak zostanie rozwiązana kwestia przecięcia np. DK9 do Jasionki? Wiadukt?
    Bo jak mają powstawać szlabany to wyjdzie jakaś masakra

    • Ciekawy pomysł. Można by te tory puścić przy planowanym czwartym lub piątym wariancie obwodnicy południowej. Gorzej z przebiciem się na północ od Tyczyna w kierunku centrum, ale planując trasę dalej wzdłuż wschodniej obwodnicy można by się pomiędzy Rzeszowem a Krasnem do okolic stacji Rzeszów-Załęże dostać.

      Osobiście bardziej realny plan to zbudowanie kolejki odcinkami nadziemnej po której mogły by jeździć szynobusy tak by taboru o kolejne modele pojazdów nie zwiększać i można było go na dowolnej trasie wykorzystać.
      wariant 1) Dworzec Główny, bulwarami po prawej stronie rzeki aż gdzieś w okolice Grabskiego i przejść przez teren WSK i połączyć się z torami w okolicy Makaronów by stąd dostać się na stację Rzeszów Osiedle i dalej do Dworca Głównego tyle, że z przystankiem po drodze w okolicy Dworca Lokalnego PKS.
      wariant 2) Głównie nadziemna trasa przebiegała by od Głównego w okolice ul. Załęskiej tak by później nad ziemią pasem zieleni I Armii WP, Armii Krajowej, Powstańców Warszawy, Batalionów Chłopskich do torów i dalej jak wyżej

      Projektanci musieli by się jednak wypowiedzieć na ile możliwe to jest architektonicznie i akustycznie by nie było to uciążliwe zwłaszcza dla tych mieszkających nad Rzeką gdzie woda niesie hałas na większe odległości.

  4. Chociazby po po to,zeby dojechać do pracy bezpiecznie i bez korków,dzieciaki do miasta nie będa musialy tłuc sie starymi,niebezpiecznymi busami,szybciej,wygodniej,ekologicznej,swietny pomysł

  5. Pod Brzozowem zbudują trampolinę i będzie się lądować w Jasionce obok Stacji kolei aglomeracyjnej.
    A stąd już pociągiem do Rzeszowa.
    Po co wywalać tyle na pociągi na lotnisko, to lepiej puścić tam autobusy trochę częściej.
    Naprawdę będzie taniej. Po co wywalać tyle pieniędzy na torowiska, jeżeli mają dowozić tylko ludzi?

  6. Bardzo dobra inicjatywa. A jakie rozwiązania komunikacyjne, usprawniające połączenie z Rzeszowem ma Pan Marszałek dla osób z Sanoka, Brzozowa i okolic ? Obecnie dojazd z tych miast do Rzeszowa jest beznadziejny – korki, utrudnienia i światła. Odechciewa się podróżowana.

Comments are closed.