Prezes MPWiK o wyroku dla szefa „Solidarności”: Czekam na prawomocny

33
Zdjęcie: Materiały MPWiK
Reklama

– Dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok sądu, nie będę podejmował żadnych decyzji personalnych – mówi Robert Nędza, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie. 

22 grudnia ujawniliśmy, że Sąd Rejonowy w Rzeszowie 6 grudnia br. wymierzył karę 1000 zł grzywny dla Bogdana Ś., szefa „Solidarności” w MPWiK, za pobicie jednego z pracowników spółki. Do zdarzenia doszło w styczniu 2016 r. na terenie firmy. Pracownik w tej sprawie złożył zawiadomienie do prokuratury. 

Proces w sądzie trwał prawie dwa lata i zakończył się uznaniem Bogdana Ś. za winnego. Wyrok jest nieprawomocny. Urząd Miasta w Rzeszowie nie chce komentować sprawy, twierdząc, że to wewnętrzny problem w spółce.   

„Wszyscy się go boją”

Po naszej publikacji pojawiło się sporo komentarzy na temat zachowania szefa „Solidarności” w MPWiK. Otrzymujemy również listy, z których wynika, że Bogdan Ś. w niewłaściwy sposób odnosił się też do innych pracowników.  

„Dyscyplinarka, jak tylko wyrok się uprawomocni. Nie da się już tego zamieść pod dywan”, „Niepojęte, że on jeszcze pracuje! Gdzie jest dyrektor, ślepy?”, „Myślał, że tu jest Korea Północna. Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”, „Wielu ludzi w MPWiK zostało przez niego skrzywdzonych. Wszyscy się go boją” – piszą nasi Czytelnicy. 

„Jakie kroki władze MPWiK poczyniły do tej pory i jakie mają dalsze zamiary w tej sprawie? Czy może była próba zamiecenia pod dywan tej sprawy i teraz brak racjonalnego wytłumaczenia z ich strony?” – pyta w liście do Rzeszów News inny Czytelnik.

Prezes MPWiK: Pobicia nie widziałem

Robert Nędza, prezes MPWiK, wie o wyroku sądu. – Byłem świadkiem w tej sprawie, składałem zeznania podczas procesu, ale świadkiem samego incydentu nie byłem. Nie chcę być wyrocznią – mówi Nędza. 

Wyroku sądu nie chce komentować, dopóki się on nie uprawomocni. – Do tego czasu nie będę podejmował żadnych decyzji personalnych. Proszę o powściągliwość. Będzie prawomocny wyrok, będą decyzje – tłumaczy prezes MPWiK. 

Przyznaje, że po zdarzeniu pobity pracownik powiadomił o tym władze spółki. Te wszczęły wewnętrzne postępowanie, które niczego jednak nie wykazało. – Bo nie było żadnych świadków, którzy potwierdziliby, że do takiego zdarzenia doszło. Nie mogłem jednoznacznie stwierdzić, czy ten incydent był, czy nie – twierdzi Robert Nędza. 

Skarg na związkowca nie było?

Zapewnia, że w ciągu dwóch lat, od kiedy jest prezesem MPWiK, nie dostał na piśmie ani jednej skargi pracowników na zachowanie Bogdana Ś. – A słowne? Słowa są ulotne. Każdy ma swój charakter – mówi Nędza. 

O pracy lidera „Solidarności” i poszkodowanym pracowniku ma dobre zdanie. – Obaj są solidni, swoje obowiązki wykonują właściwie. To, że do tego procesu doszło, to nic przyjemnego. Poczekajmy na prawomocny wyrok. Wtedy wrócimy do rozmowy – kończy prezes Nędza. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

33 KOMENTARZE

  1. Uwierzcie że i żona na układach jaśnie wielmożnego pracuje w otoczeniu sektora publicznego grosz do grosza a będzie kokosza.

  2. OCHOTNICZA STRAZ POZARNA W RZESZOWIE – DRABINIANCE
    ZARZĄD (część):
    Śmigiel Bogdan – ojciec – PREZES
    Śmigiel Dariusz – syn – GOSPODARZ
    Śmigiel Paweł – syn – WICEPREZES – Z-CA NACZELNIKA
    Miłek Jacek – prawdziwy Strażak – zięć, mąż Anny Miłek córki B. Śmigla
    (zatrudniona w MPWiK)- SKARBNIK

    Zatrudnieni w MPWiK:
    Śmigiel Bogdan – ojciec – kierowca – dział transportu
    – Przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” przy MPWiK w Rzeszowie, były członek Rady Nadzorczej MPWiK, Prezes OSP Drabinianka.
    Śmigiel Dariusz – syn – kierowca operator
    Śmigiel Paweł – syn – też dział transportu
    Chmiel Piotr – zięć – prawdopodobnie też kierowca
    Anna Miłek – córka – kadry

    • Syn Paweł- obecnie MISTRZ działu transportu, awans w ostatnim czasie z referenta (przecież już zasłużony jak nikt inny)
      Warto dodać że jako jedyni na dziale transportu nie pracują w weekendy i święta. Każdy pozostały kierowca trzyma dyżur lub pracuje w dni świąteczne jak i weekendy. Jednak są równi i równiejsi.

    • Zapomniałeś o drugiej córce też zatrudnionej w mpewiku. To jest jedna wielka patologia że miasto Rzeszów tak dogląda spółki miejskiej

  3. OCHOTNICZA STRAŻ POŻARNA – DRABINIANKA Zarząd większościowy to ” sami swoi” 🙂
    Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko
    Golema Marcin Członek Zarządu
    Śmigiel Dariusz Gospodarz SYN
    Bilut Janusz Naczelnik
    Śmigiel Bogdan Prezes TATUŚ
    Rąb Maciej Marian Sekretarz
    Miłek Jacek Marcin Skarbnik ZIĘĆ
    Śmigiel Paweł Aleksander Wiceprezes – Z-ca Naczelnika SYN

  4. Mam dobrą informację .
    Jak słyszałam, sprawą zajmie się telewizja. Jednak pani redaktor ma poczekać na oficjalne stanowisko prezesa firmy po uprawomocnieniu wyroku oraz zarządu rzeszowskiej „Solidarności”.

  5. Najśmieszniejsze jest to że gość co chwilę kogoś zwalnia 😀 Jak czegoś nie może załatwić to klnie, obraża i zastrasza. A co jest najlepsze że jest na chorobowym i codziennie przychodzi kontrolować co kto źle w firmie robi i kogo by tu podpieprzyc a tego nikt nie widzi!!!!!! Ale kadrowa (córa) mu przecież ostrzeżenia nie da :/

    • Edek to jest nic – facet na zakupy na halę targową chodzi w godzinach pracy i obczaja kto tam jest i dzwoni do kadr żeby zakablować ze dana osoba jest na zakupach (nie wiedząc że ludzie czasami mają urlop) a kadry zamiast zadać pytanie „a co ty tam robisz? ” to zajmują się tą drugą osobą. Rozumiem każdemu się zdarza. Ja tez musiałem czasem wyskoczyć na chwilę – normalne ale NIGDY jak kogoś zobaczyłem to nie zachowałem się jak szuja!

  6. Normalny „szary” człowiek dawno by dostał dyscyplinarke ale nie Bogdan Ś. Ale nawet jak go zwolnią to dalej zostaje rodzina w postaci dwóch synów i jedna córka , w końcu wychował ich tak jak sam jest wychowany. Więc chwast do końca nie będzie wyrwany.

  7. Widzę ze część komentujacych to pracownicy wodociągow. W towarzystwie raczej się nie pochwalicie tym gdzie pracujecie.

  8. Polityka kadrowa na miare XXI wieku i stolicy innowacji. A od dzisiaj podwyzka cen wody i sciekow. Prezydent ma nas za idiotow.

  9. Na ,,mieście mówią ci co w MPWIK pracuja że gdyby było choćby jedno piętro wicej to zaraz by przybyło biurek i etatów dla swoich z rodziny.Ale dla radnego miejskiego z SLD też coś tam znalazło bo przecież nie będzie siedział młody działacz partyjny z SLD na bezrobociu i opowiadała jak się ,,układ rzeszowski,, rozgrywa i układa w mieście innowacji.

  10. Cap na układzikach taki co to uważa że wszystko mu się należy, a należy przyjrzeć się również działalności ochotniczej straży pożarnej bo i na tym folwarku Boguś robi swoje budynki, najmy, huczne imprezy itp.

  11. Nie po to prezes zatrudnił dzieci Bogdana żeby robić na złość koledze. Czy CBA nie powinno się przyjrzeć czy przypadkiem i dalsza rodzina nie robi w tej firmie? Z tego co mówią na dzielnicy raz już sąsiadowi co stawiał ogrodzenie „doradzał” trzymając siekiere w ręku hłe hłe. Bogdan to jak w tym filmie „Niespotykanie spokojny człowiek” no chyba że się zdenerwuje. A gość jest nietykalny i nie do ruszenia bo kumpluje się z prezydentem. Tyle waszego co sobie popiszecie.

  12. Panie Prezesie więcej odwagi, miał ją Pan aby oddać skok ze spadochronu to i w tej sprawie odwaga jest wymagana. Pora przestać się bać przewodniczącego, przejrzeć na oczy i działać samodzielnie. „Odwaga to nie brak rozumu ale zrozumienie, że jest coś ważniejsze niż strach”. Proszę pamiętać że za odwagę kupuję się uznanie i zachwyt innych.

  13. Fakt faktem to poprzedni prezes przyjął tą familie, natomiast ten kontynuuje jego zachowanie. Dmucha i chucha na nich, a oni żywcem nie robią NIC i śmieją się z innych. Awans, podwyżka albo nagroda to chleb powszedni dla nich. Zapytajcie się lepiej o stanowiska całej trójki i przebieg karier.

  14. Prezes Nędza nic nie widzi, nic nie słyszy. Wychodzi na to, że skargi słowne były ale słowa to nie tekst pisany i po prostu zostały skargi zignorowane. Kim jest Bogdan Ś. że tak się wszyscy jego boicie?!
    Wierzę, że Rzeszów News nie pozwoli zamieść tej sprawy pod dywan.

  15. Słowa „prezesa” tylko śmieszą. Jeśli przymknął oko na nepotyzm Bogusia to przymknie i na pobicie. Swoją drogą czy normą powinno być w spółkach miejskich zamiast zatrudniać ludzi kompetentnych zatrudniają 4 dzieci Bogusia? I czy przypadkiem Boguś nie miał zawiasów z 15 lat temu za podobny czyn? Tu chyba nie powinno być 1000 zł kary ale recydywa i sanatorium na Załężu? Ale co ja tam wiem.

    • Ktoś te dzieci Bogdana w MPWiKu przeciez zatrudnił. Czyli włos z głowy Bogusiowi nie spadnie jeśli takie ma wpływy że nieważne wykształcenie czy szkoła zatrudnianego pracownika a nazwiako 🙂 Zqykły człowiek z ulicy prace w MPWiKu nie znajdzie. Co innego dzieci Bogusia.

    • Moment – moment nie sanatorium na Załężu i pełny wikt i opierunek i leżenie bykiem przez 24 godź ( to nie kara – to profanacja kary ) ; protestuje
      Tylko łopata/ kilof / taczki + dodatki czarna kawa i czarny chleb i robota przy budowie południowego Ringu w Rzeszowie- tak jak było to dawniej

Comments are closed.