Red Bull Tour Bus. Natalia Nykiel porwała rzeszowską publiczność [ZDJĘCIA]

0
Reklama

– Nigdy nie sądziłam, że będę miała okazję rozkręcić taneczną imprezę w centrum miasta i to na taką skalę – mówiła Natalia Nykiel, która we wtorek zaśpiewała w Rzeszowie z dachu muzycznego busa w ramach Red Bull Tour Bus 2017.

 

Rzeszów był trzecim miastem, po Gliwicach i Częstochowie, na trasie 8. edycji Red Bull Tour Bus z Natalią Nykiel, która z powodzeniem wdarła się na polską scenę elektro pop, a jej teledyski biją rekordy popularności w internecie.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wokalistka specjalnie na czerwcową trasę poszerzyła skład zespołu i stworzyła nowe, mocniejsze, electro-grunge’owe aranżacje swoich utworów.

Muzyczny bus z Natalią Nykiel wjechał na plac eventowy Millenium Hall. Planowany na godz. 20:30 koncert rozpoczął się z niespełna półgodzinnym opóźnieniem. Wcześniej artystka rozdawała autografy swoim fanom. Jak przystało na Red Bull Tour Bus wyczekujący na koncert fani otrzymali energetyzujące napoje.

Natalia Nykiel swój występ rozpoczęła od piosenki „Dym”. Na specjalnie skonstruowanej scenie na dachu busa wokalistka błyszczała. Ubrana była w fioletowy połyskujący strój.

– Dobry wieczór Rzeszów. Ja tu nie jestem pierwszy raz – wykrzyczała ze sceny piosenkarka, zaraz po pierwszym kawałku.

Przed sceną stała głównie nastoletnia młodzież, którą piosenkarka porwała już do pierwszych numerów. Nie brakowało też kilkuletnich dzieci, które na koncert przyszły z rodzicami. – Córce zależało, żeby tu być – mówiła nam mama 8-letniej Patrycji.

– Znam wszystkie piosenki Natalii – chwaliła się nastoletnia Alicja.

Natalia Nykiel zabawiała swoją publiczność zagadkami, nie zdradzając tytułów piosenek, które fani mieli za zadanie sami odgadnąć. W trakcie koncertu zaśpiewała swoje najbardziej znane kawałki, takie jak: „Error”, „Bądź dużym chłopcem” czy „Rzeźba”. Był również „Feeling good”.

– To moja ulubiona piosenka, wybrana specjalnie na tę trasę – mówiła Natalia, która bez problemu łapała kontakt z uczestnikami koncertu.  

– Chcemy was nauczyć dwóch rzeczy. Rzeszów, zróbcie taki okrzyk, jakby chciał obudzić ufoludki na Marsie – krzyczała Natalia Nykiel. Drugą nauką były podskoki do muzyki.

Zapowiadając finał koncertu, wokalistka zaśpiewała utwór zwiastujący nowy album „Pokój”. Na bis Natalia jeszcze raz zaprezentowała utwór z nowego singla „Spokój”, który został wydany na początku maja.

Ponad godzinny koncert zakończył się popularnym selfie, które Natalia zrobiła sobie z fanami.

– W tym tygodniu weszliśmy na scenę z dużym luzem i energią, jaką naładowała nas publiczność w Gliwicach i Częstochowie. Rzeszowianie nie mieli łatwego zadania, bo poprzednicy ustawili wysoko poprzeczkę. Nie dali się! – powiedziała po koncercie Natalia Nykiel.

– Już od pierwszych numerów skwer zamienił się w buzujący parkiet. Nie sądziłam nigdy, że będę miała okazję rozkręcić taneczną imprezę w centrum miasta i to na taką skalę – dodała artystka. 

IWONA RADLIŃSKA

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ