Rondo w ciągu ul. Lubelskiej nazwano imieniem Rodziny Ulmów [ZDJĘCIA]

4
Reklama

– Rodzina z Markowej to ważne postaci, które symbolizują działania warte upamiętnienia. Nazywając rondo im. Rodziny Ulmów pokazujemy, że czcimy tych ludzi, którzy w czasie pogardy szli Żydom z pomocą, za co zapłacili najwyższą cenę – mówił w piątek w Rzeszowie Mateusz Szpytma, wiceprezes  IPN, podczas uroczystości nadania imienia rondu w ciągu ul. Lubelskiej.

 

Skrzyżowanie łączące ul. Lubelską, ul. Krogulskiego oraz ul. Rzecha zostało podczas piątkowych uroczystości nazwane im. Rodziny Ulmów. Dzień ten wybrano nieprzypadkowo, ponieważ 7 lipca mija 82. rocznica ślubu Józefa i Wiktorii Ulmów, którzy nie tylko troszczyli się o szóstkę swoich dzieci, ale podczas II wojny światowej nieśli pomoc Żydom, za co zostali rozstrzelani.

Zapłacili najwyższą cenę

W piątkowych uroczystościach wzięli udział m.in. bp Edward Białogłowski, biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej, który poświecił rondo, Mateusz Szpytma, zastępca prezesa  Instytutu Pamięci Narodowej; Piotr Pilch, wicewojewoda podkarpacki; Bogdan Romaniuk, wicemarszałek podkarpacki, a także Dariusz Iwaneczko, dyrektor IPN w Rzeszowie oraz krewni rodziny Ulmów.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się również władze gminy Markowa.

– Porty, lotniska, drogi, mosty łączą ludzi. Służą do tego, aby można było się komunikować, zbliżają do siebie na różne sposoby. Chcemy z nich korzystać nie zawsze w sposób bezrefleksyjny stąd nazwy, w których przywołujemy sowich bohaterów zasłużonych dla naszej ojczyzny, regionu, tych, których warto naśladować. Dlatego dziś spotykamy się, aby nazwać rondo im. Rodziny Ulmów – mówi Mateusz Szpytma.

– To ważne postaci, które symbolizują działania warte upamiętnienia. Bo istotne jest, aby tego typu historie nie były znane tylko z książek i wspominane w kościołach, ale również po to, aby były znakiem dla świata. Nazywając rondo im. Rodziny Ulmów pokazujemy, że czcimy tych ludzi, którzy w czasie pogardy szli Żydom z pomocą, za co zapłacili najwyższą cenę – dodawał.

Ocalić od zapomnienia

Wiceprezes IPN-u życzył również, aby rondo, któremu nadano imię rodziny z Markowej było szczęśliwe dla wszystkich, którzy przez nie będą przejeżdżać. – Na pewno rodzina Ulmów będzie się za nimi wstawiać w tym lepszym świecie – dodawał Mateusz Szpytma.

Wicewojewoda Piotr Pilch przypomniał, że to nie pierwsze upamiętnienie bohaterów z Markowej. W 1995 roku Józef i Wiktoria Ulmowie zostali odznaczeni medalem Sprawiedliwi wśród Narodów Świata, który jest najwyższym izraelskim odznaczeniem cywilnym nadawanym nie-Żydom przyznawanym przez Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Jad Waszem.

W 2004 roku wybudowano pierwszy pomnik w Markowej, 10 lat później im. Rodziny Ulmów nazwano jedną z ulic w Łańcucie, a w 2016 roku otworzono Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

– O rodzinie Ulmów przez lata wiele osób nie chciało pamiętać, a przecież jest to rodzina, która straciła życie za pomoc innemu człowiekowi, za pomoc Żydom, a tylko w Polsce groziła za to kara śmierci. Tysiące Polaków straciło za taką pomoc życie, w tym również nasza rodzina podkarpacka – mówi Piotr Pilch.

Nawiązanie do Trumpa

Bogdan Romaniuk w nawiązał do czwartkowego wystąpienia Donalda Trampa, prezydenta USA, który mówił o bohaterstwie Polaków podczas Powstania Warszawskiego.

– Byliśmy świadkami tego, że ktoś spoza Polski mówi o naszej postawie bohaterskiej, dlatego my chcemy mówić o naszych lokalnych bohaterach – rodzinie Ulmów, którzy podczas II wojny światowej oddali swoje życie za pomoc drogiemu człowiekowi – mówi wicemarszałek Podkarpacia.

Andrzej Gutkowski, wiceprezydent Rzeszowa, dodał również, że rondo łączy nie tylko ulice, ale poprzez swoich patronów przeszłość z teraźniejszością.

Inicjatorami nadania imienia rodziny Ulmów ronda znajdującego się w ciągu ul. Lubelskiej był Marcin Fijołek (PiS) oraz cały jego klub, któremu szefuje w Radzie Miasta Rzeszowa.

Rondo zostało oddane do użytku w październiku 2015 roku. Kierowcy mają do dyspozycji dwa pasy. Inwestycja zrealizowana przez firmę Porr Polska Infrastructure kosztowała ponad 170 tys. zł. Rondo powstało w ramach budowy mostu im. Tadeusza Mazowieckiego oraz drogi od ul. Załęskiej do ul. Lubelskiej.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

4 KOMENTARZE

  1. Bardzo się cieszę, że promuje się rodzinę Ulmów. Odwaga i miłość do drugiego człowieka, jakich ze świecą szukać. I to w takich czasach, kiedy naprawdę można było totalnie zwątpić w ludzkość.

  2. Fajnie, że ich imieniem nazwali. Szkoda tylko, że wybrali do tego rondo po którym nie da się jeździć wewnętrznym pasem takie ono małe co widać choćby po zdjęciu TIRa w tym artykule.
    A tak swoją drogą jak ktoś był w Muzeum Ulmów to niech się przyjrzy dokładnie na mapę to zobaczy, że na terenach z przewagą ukrainców praktycznie nikt nie ratował Żydów. No cóż wśród tego narodu widać łatwo było o mendy które tylko czekały by na takiego donieść.

  3. Znaki czasu w Rzeszowie. Na uroczystościach nie było Prezydent miasta Tadeusz F. ani sprzyjających jego działaniom biskupów z którymi ostatnio się układał naczelnik miasta.A może bał się że zostanie obrzucony jajami przez mieszkańców albo wygwizdany.Najlepsze rozwiązanie wybrac zaległy urlop wypoczynkowy i przejscie w stan spoczynku,emerytura albo że wzgledu na stan zdrowia.To może być chyba jedynie najkorzystniejsze wyjście, chyba że chce iść na zwarcie z mieszkańcami miasta ale nie wie co może stracić

Comments are closed.