Rusza „Tour de Ferenc”. Dzisiaj pierwsze spotkanie z mieszkańcami

10
Fot. Namysław Tomaka / Rzeszów News. Na zdjęciu Tadeusz Ferenc
Reklama

Od początku swojej kadencji, czyli już od 15 lat, Tadeusz Ferenc spotyka się na przełomie lata i jesieni z mieszkańcami rzeszowskich osiedli, aby poznać ich potrzeby i bolączki. Tym razem pierwsi w kolejce będą mieszkańcy os. Załęże.

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, zgodnie z tradycją wraz z dyrektorami poszczególnych jednostek Urzędu Miasta, spotka się z mieszkańcami rzeszowskich osiedli. – Naszym obowiązkiem jest wiedzieć, czego ludzie potrzebują – twierdzi Tadeusz Ferenc.

Idea spotkań się nie zmieni – będzie ich 30, bo tyle jest rzeszowskich osiedli. Podczas spotkań urzędnicy miejscy będą mieli okazję nie tylko wysłuchać próśb i oczekiwań mieszkańców, ale również pochwalić się co już na ich rzecz zostało zrobione.

– Obecnie ustalamy budżet na przyszły rok. Ważne jest dla nas, aby mieszkańcy zgłaszali również do niego swoje propozycje – wyjaśnia Katarzyna Pawlak z biura prasowego rzeszowskiego magistratu.

Inauguracyjne tegoroczne spotkanie z Tadeuszem Ferencem odbędzie się w piątek (25 sierpnia) z mieszkańcami os. Załęże. Na spotkaniu mają być omawiane bieżące sprawy i potrzeby mieszkańców oraz projekt budżetu miasta na 2018 r. Spotkanie odbędzie się o godz. 16:30 w Szkole Podstawowej nr 6 przy ul. Rubinowej 4.

Następne spotkanie zostało zaplanowane na os. Śródmieście. Prezydent z mieszkańcami spotka się w ratuszu 1 września (piątek) również o 16:30.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

10 KOMENTARZE

  1. Można zapytać czy władze miasta mądrze i ekonomicznie wykorzystały niepowtarzalna szansę dotacji unijnych jakie były w ostatnich latach i jakie się za kilka lat kończą.Miasto skorzystało z środków pomocowych ale czy na inwestycje pro-rowojowe czy na inwestycje kosmetyczne (kładka okragła ,lampki led, przystanki podgrzewane itd)które nic nie pomogły w rozwoju i zwiększeniu dochodów mieszkańców miasta. Rzeszów jak był tak dalej jest na końcu w rankingu gmin w Polsce na 294 poz jeśli chodzi o dochód na 1 mieszkańca.Jakoś nie widać kolejki pod ratuszem inwestorów są zawsze ci sami znajomi deweloperzy i oszuści którym miasto nawet pomagało i legalizowało samowole budowlane.Niektórzy mówią, że skorzystała na tym tylko najbliższa rodzina decydentów otrzymując ulgi na mieszkania i lokale.

  2. Może mieszkańcy tych osiedlowych spotkań powinni wiedzieć ile jest na takich spotkaniach miejskich urzędników.Na każdym spotkaniu władze maja zawsze przygotowany materiał propagandowy.Co drugi to członek SLD ,PZPR, naganiaczy i wazeliniarz, którzy są w strachu co będzie jak naczelnik odejdzie sam albo go na wózku albo zaproszą na niewygodna rozmowę.Pracownikom którzy po godzinach pracy muszą przyjść na ten ,,ratuszowe jasełka,, niekiedy chce się wymiotować.

  3. Propaganda jak w czasach PRL.Na tych spotkaniach osiedlowych zapewne mieszkancy nie wiedzą że więcej jest ludzi z UM i spółek miejskich nie mówiąc o dyżurnych emerytowani działacze skupieni w gazetach propagandowych jak ,,Głoś Rzeszow,i inne.To nie kto inny jak spółki miejskie MPWIK,MGK,MZBM sponsorują przez umieszczanie reklam.Gdzie jest NIK,RIO i Prokuratura.

    • Proszę o rozwagę od kilku lat chodzę na spotkania z P.Prezydentem na jednych z osiedli i za każdym razem sa pracownicy UM itd ale tylko dla tego żeby jak najwiecej pytań nie zostało bez odpowiedzi. Dla mnie super to jest np 4y godZiny dla mieszkańców danego osiedla jeśli teraz cos nie zostanie poruszone następna okazja może za rok 🙂 polecam wszystkim nawet żeby przyjść posłuchać i wyrobić sobie opinie

      • Dokładnie, chodzę co roku. Pracownicy (przeważnie dyrektorzy wydziałów) UM merytoryczni, zapoznani praktycznie z każdym problemem danego osiedla. Jeżeli czegoś nie wiedzą , to od ręki można umówić się na pasujący nam dzień i przedstawić co ” boli”. Po takich spotkaniach wiemy dlaczego ( lub „dzięki komu”) nie można poszerzyć drogi, zrobić oświetlenia czy zatoczki przystankowej itp. Te spotkania pokazują, że nie wszystko co nie jest zrobione jest winą UM…

  4. Na tych zebraniach nie dogodzi się ludziom. Chcą mieć asfalt oświetlenie itd pod sam dom a kawałka działki na poszerzenie drogi nie dadzą.

Comments are closed.