Rzeszowscy policjanci i pogranicznicy zlikwidowali trzy „dziuple” samochodowe [VIDEO, FOTO]

2
Reklama

Pięć osób zatrzymanych, zarzuty dla trzech, zabezpieczenie trzech skradzionych aut i ogromne ilości części samochodowych – to efekt akcji kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Niedaleko Ropczyc zlikwidowali trzy „dziuple” samochodowe. 

 

Na trop złodziei wpadli policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, którzy specjalizują się w zwalczaniu przestępczości samochodowej. Z informacji, jakie do nich dotarły, wynikało, że na terenie powiatu ropczycko-sędziszowskiego ktoś handluje częściami samochodowymi nieznanego pochodzenia i prawdopodobnie pochodzą one z kradzieży. 

Policjanci o pomoc w tej sprawie poprosili funkcjonariuszy zespołu przeciwdziałania przestępczości samochodowej Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, którzy specjalizują się w identyfikacji pojazdów i ich części. – Kryminalni wytypowali trzy adresy, gdzie mogły znajdować się „dziuple” samochodowe. To prywatne posesje na terenie powiatu ropczycko-sędziszowskiego – relacjonuje Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik podkarpackiej policji.

Na jednej z posesji policjanci i pogranicznicy odkryli trzy samochody: jeepa i dwa fordy, który miały przerobione numery VIN. Pojazdy zostały skradzione na terenie Niemiec. Na posesjach były też ogromne ilości części samochodowych. – Trzeba było 8 aut ciężarowych, aby je przewieźć do policyjnych magazynów – twierdzi Tabasz-Rygiel. 

Policjanci, pogranicznicy oraz wspierający ich funkcjonariusz policji austriackiej, który działa w BOSG w ramach operacji Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej FRONTEX – wstępnie określili, że części samochodowe mogą pochodzić z blisko 100 zdemontowanych aut.

– Do tej pory zidentyfikowano blisko 40 pojazdów, które skradzione zostały na terenie Europy, m.in. Niemiec, Anglii i Włoch. Wartość podzespołów może sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych – dodaje Elżbieta Pikor, rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. 

Wśród kradzionych podzespołów znaleziono bezcenne dla Mercedesa części prototypowe samochodu testowego. Policjanci powiadomili o tym producenta. Cały czas identyfikują pozostałe części, co ma pozwolić na precyzyjne określenie z ilu samochodów one pochodziły i czy były one skradzione.  

Kryminalni zatrzymali pięć osób. To mieszkańcy powiatu ropczycko-sędziszowskiego w wieku od 28 do 42 lat. Trzech spośród nich, dwóch 34-latków i 42-letni mężczyzna, usłyszało zarzuty paserstwa. Grozi im do 5 lat więzienia. Prokuratura wobec nic zastosowała policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ