Zdjęcie: Pani Anna / Czytelniczka Rzeszów News
Reklama

2 tys. zł kary ma zapłacić Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – Prawo do życia, który był odpowiedzialny za antyaborcyjną kampanię „Aborcja zabija”, przeprowadzoną na początku 2017 roku na terenie Rzeszowa.

O wyroku Sądu Rejonowego w Rzeszowie w niedzielę poinformowały podkarpackie struktury lewicowej partii Razem. To właśnie z jej inicjatywy toczył się proces przed sądem. Chodziło o kontrowersyjne billboardy, przedstawiające rozszarpane i zakrwawione płody ludzkie. Billboardy przez wiele tygodni prezentowano przy głównych ulicach Rzeszowa oraz przy drogach dojazdowych do miasta.

Wielu mieszkańców Rzeszowa było zbulwersowanymi kampanią „Aborcja zabija”. „Jakim prawem ktoś naraża moje dziecko na oglądanie takich rzeczy? Jakim prawem straszy się dzieci? Jak mam wytłumaczyć dziecku, co jest na zdjęciu?” – pytała pani Sylwia, Czytelniczka Rzeszów News. 

Więcej komentarzy możecie przeczytać TUTAJ.

Zgorszenie w miejscu publicznym

Partia Razem na Podkarpaciu w tej sprawie złożyła doniesienie na policję. „Tego rodzaju drastyczne obrazy nie powinny znajdować się w przestrzeni publicznej, ponieważ w rażący sposób naruszają ogólno przyjęte standardy etyczne i estetyczne” – napisali działacze Razem w zawiadomieniu na policję.

Razem uważało, że ci, którzy przechodzili lub przejeżdżali obok billboardów odczuwali „duży dyskomfort psychiczny” i czuli, że „naruszone zostały granice publicznej przyzwoitości”, a same billboardy wywołały zgorszenie w miejscu publicznym.

Za ich powieszenie odpowiadał podkarpacki oddział Fundacji Pro – Prawo do życia, którego szefem jest Jacek Kotula, znany działacz pro-life, radny PiS w sejmiku podkarpackim.  – To forma edukacji – tłumaczył nam Kotula.

Kampanią zbulwersowany był także ratusz, ale nie był w stanie nic zrobić, bo billboardy znajdowały się na prywatnych gruntach. – Billboardy są okrutne, ohydne. Przyniosą więcej szkody niż pożytku – mówił Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Razem: Wygraliśmy bitwę

Ostatecznie Sąd Rejonowy w Rzeszowie, gdzie trafiła sprawa, ukarał Mariusza Dzierżawskiego, który w fundacji Pro – Prawo do życia, odpowiadał za przeprowadzenie kampanii. Dzierżawski jest głównym prezesem fundacji, także znanym z organizowania antyaborcyjnych kampanii i manifestacji.

Z wyroku nakazowego, który cytuje patia Razem, wynika, że sąd ukarał Dzierżawskiego grzywną w wysokości 2 tys. złotych. Sąd uznał, że „okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości”.

Partia Razem na Podkarpaciu na swoim Facebooku napisała, że wygrała „kolejną bitwę na polu walki o prawa kobiet w Polsce!”.

„Ten wyrok pokazuje, że nie ma miejsca dla tego typu obrazów w miejscach publicznych! Wywołują zgorszenie i narażają szerokie grono osób, w tym także dzieci, na kontakt z drastycznymi, przekłamanymi i brutalnymi obrazami” – napisali działacze Razem.

Dodali, że hasło kampanii „Aborcja zabija” w „bezpośredni sposób uderza w zagwarantowane w Polsce prawo do przerywania ciąży w określonych przepisami sytuacjach”.

„Za każdym razem, gdy taka sytuacja się powtórzy będziemy stanowczo reagować! Ta sprawa pokazuje, że nie można się poddawać i trzeba walczyć z łamaniem naszych praw!” – uważa Razem.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.