Fot. Pan Tomasz / Czytelnik Rzeszów News. Na zdjęciu wypadek w Strażowie
Reklama

Rzeszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch wypadków, do których doszło w piątek po południu w Rzeszowie i Strażowie. 

Ok. godz. 13:20 na ulicy Batalionów Chłopskich doszło do potrącenia przez 41-letniego kierowcę skody (mieszkaniec powiatu rzeszowskiego) 14-letniego rowerzysty.

– Kierowca skody jechał w kierunku ulicy Dąbrowskiego. Skręcając w prywatną posesję potrącił 14-latka, który jechał ścieżką rowerową. Chłopak został przewieziony do szpitala. Kierowca skody był trzeźwy – relacjonuje Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. . 

Niedługo później, ok. 13:40, w podrzeszowskim Strażowie także doszło do wypadku z udziałem rowerzysty. Jak wynika z ustaleń policji, 39-letni kierowca BMW (mieszkaniec powiatu rzeszowskiego), potrącił 61-letnią mieszkankę gminy Krasne, która jechała rowerem. Kobieta została przewieziona do szpitala. Kierowca BMW był trzeźwy. 

Uwaga, są utrudnienia w ruchu. Pas w kierunku Kraczkowej jest zablokowany. Policjanci przewidują, że utrudnienia mogą potrwać do 16:30.  

Przed południem, ok. 10:30, w Rzeszowie na ulicy Okulickiego doszło do potrącenia 66-letniej mieszkanki Sędziszowa Małopolskiego.

– 45-letnia mieszkanka Rzeszowa, która kierowała renault, podczas cofania na parkingu przed sklepem, potrąciła 66-letnią pieszą. Kobieta trafiła do szpitala, kierująca renault była trzeźwa – mówi Adam Szeląg.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. Wczoraj w Chmielniku jechałem rowerem od strony kościoła w kierunku Kielnarowej na skrzyżowaniu pani samochodem wymusiła pierwszeństwo. Jechałem drogą z pierwszeństwem a ona skręciła w lewo w kierunku Wola Rafałowska jadąc od strony Słociny, jakbym nie hamował to na pewno wylądowałbym na jej samochodzie. Pani w blond włosach i okularach jak to czytasz to pozdrawiam Cię. Rower to nie samochód , rowerzyści na drodze mają takie same prawa jak pojazdy wielośladowe.

    • O ile w tej sytuacji ma Pan rację co do zachowania kierowcy (znam okolice i na tej krzyżówce wielu kierowców wymusza przejazd czy to w strone Woli czy Kielnarowej/Delikatesów) to w tej kwestii „rowerzyści na drodze mają takie same prawa jak pojazdy wielośladowe.” proszę poczytać kodeks drogowy. Z takim założeniem jeździ wielu rowerzystów i są oni określani „rowerowymi terrorystami”, i tu jest jeden z podstawowych problemów, bo rowerzyści mogą korzystać jako uczestnik ruchu drogowego z jezdni ale bardzo często nie mają znajomości zasad ruchu drogowego/kodeksu które kierowcy zdają na egzaminie a rowerzyście czy kierowcy pojazdów do 250cm nie znają bo nie mają obowiązku co prowadził do wielu nie porozumień a czasem do gorszych konsekwencji.

      • Sugeruje Pan że w tym przypadku rowerzysta znajdując się na drodze z pierwszeństwem przejazdu , nie miał na jej pierwszeństwa? Zasady poruszania się na drodze są dla wszystkich jednakowe czy jedzie wozem drabiniastym , rowerem , pojazdem wolnobieżnym , samochodem. Wszystkich obowiązują te same znaki drogowe i wszyscy musza się do nich stosować. W pana mniemaniu rowerzysta jest drogowym terrorystą , ale jak ten sam rowerzysta wsiądzie za kierownicę samochodu, to pana zdaniem kim jest? Przy jezdni na której nie ma ścieżki rowerowej, rowerzysta korzysta z drogi na takich samych zasadach jak inni użytkownicy. Niech pan obserwator sam doczyta kodeks drogowy i nie poucza innych swoimi wypocinami.
        Pozdrawiam

  2. No i znowu ślepodruki za kierownicami gały miały ale nic nie widziały no kto ich szkolił jak im głowa sie obracała na tej szyiii normalna tragedia- siadają zamuleni za te kierownice i jadą takie miernoty i powodują wypadki normalnie ręce odpadają i brak słów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ