Ulica Miła została otwarta po remoncie. Są już pierwsze… skargi [FOTO]

21
Reklama

3,5 mln zł kosztował remont ulicy Miłej w Rzeszowie. Niektórzy mieszkańcy uważają, że wykonawca do roboty się jednak nie przyłożył.

 

„Sposób wykonania remontu ulicy Miłej pozostawia wiele do życzenia. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że przed remontem jeździło się lepiej. Droga jest nierówna, studzienki krzywe i pozapadane, a przy opadach deszczu miejscami tworzą się duże kałuże, które w żaden sposób nie spływają do studzienek” – twierdzi pan Juliusz, Czytelnik Rzeszów News.

Kilka godzin później w piątek po południu władze Rzeszowa na czele z prezydentem Tadeuszem Ferencem otworzyły wyremontowany ponad kilometrowy odcinek ul. Miłej na osiedlu Biała.

– Na ostatnim spotkaniu mówiliście: „Przydałby się remont ulicy Miłej” i oto jest. Bardzo się cieszę, że mogliśmy społeczeństwu Białej oddać kolejną ulicę – mówił do mieszkańców Tadeusz Ferenc.

Podczas prac wykonano kanalizację deszczową,  zbudowano chodnik na całej długości prawej strony jezdni, zatoki autobusowe,  przebudowano wodociągi oraz gazociągi. Inwestycja kosztowała  3,5 mln zł. Zrealizowało ją Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych i Drogowych w Krośnie

 – Kiedy nasze osiedle zostało przyłączone do miasta w 2009 roku, drogi i  obiekty takie jak szkoła czy dom kultury nadawały się do remontu. To, co dzieje się w ostatnich latach można określić  jako „cud na Białej” – mówił miejski radny Stanisław Ząbek.

W czasie uroczystości prezydent miasta i zaproszeni goście dokonali przecięcia wstęgi. Ulica została także poświęcona przez proboszcza parafii Biała, ks. Tomasza Bacia. Tadeusz Ferenc otrzymał w prezencie od mieszkańców bochen swojskiego chleba. 

Drogowcy przyznają, że ulica Miła po remoncie nie wygląda jeszcze tak, jak powinna. – Inwestycja jest w trakcie odbioru technicznego, który jeszcze nie został zakończony. Wykonawca musi niewątpliwie poprawić jeszcze wiele usterek – potwierdza Andrzej Świder, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

– Jeżeli będą jakieś usterki, które zostaną wskazane przez komisję, to wszystkie one  zostaną usunięte. Nie ma możliwości, żeby wykonawca pozostawił  drogę w obecnym stanie – zapewnia Dariusz Zdzieba, członek zarządu z krośnieńskiego PRIiD.

MICHAŁ OKRZESZOWSKI

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

21 KOMENTARZE

    • eeee to jest nic ! przynajmniej wylazł i na coś się przydał w jego mniemaniu – ale w XXIw aby włodaże miasta stali jak dzieci z rączkami splecionymi z przodu na otwarciu drogi 19 to rzędowej to dopiero PARSK HISTORII – Kabaret Moralnego Niepokoju by tego nie wymyślił 🙂

  1. To nie PIS zabrał pieniądze na obwodnice południowa tylko mieszkańcy i ekolodzy skutecznie protestowali w ministerstwach. Nie chcieli pod oknami obwodnicy i mostu ma 1000 metrów w tym miejscu kiedy można było zrobić inwestycje w zgodzie w inny miejscu.Mało tego przetarg na projekt nie wygrała spółka Promost i robiła wszystko w ostatnim dniu złożyła protest do KIO aby ten przetarg unieważnić.Mało co nie skończyło by się to dyscyplinarnym zwolnieniem zatrudnionej od lat jeszcze chyba za dyr. Magdoń żony Reginy K. dyrektora dyżurnej spółki projektowej Promost..Niech zawdzięcza że nie wyleciała dyscyplinarnie (a były podstawy) tylko prośba pracowników i dyrekcji doprowadziła że została przeniesiona do Działu Inwestycji.Podobnie było z poprzednim dyrektorem MZD którego dwa razy zwalniał naczelnik.Facet miał coś chyba w zanadrzu że naczelnik ulegał ale kilka ostatnich wpadek min z unieważnieniem przetargów doprowadziły do zwolnienia. Sam w rodzinnym domu w Łańcucie założył konkurencyjne biuro projektowo–doradcze co jest niezgodne z przepisami prawa.Mało tego do dziś nie został rozliczony z umowy offsetowa jaka zrealizował w zamian za scedowanie prawa do ZRID prywatnej firmie CTP, która była inwestorem zastępczym City Center.Temat tej podobno dalej otwarty i zapewne albo RIO albo NIk albo inny organ kontrolny przeprowadzi w najbliższym czasie weryfikacje nie tylko tej umówy przetargowej.Były przypadki żę nadzór i nie które inwestycje były przepłacane z środków mieszkańców miasta,jak choćby łącznik do autostrady A4.Nie zwalać na Kultysa z Pis czy na mieszkańców Budziwoja czy na ekologów że obwodnica południowa nie powstała przez nich,nie powstała również inwestycja północna choć była w projkcie ponad 30 lat temu. Ale trzeba uderzyć się we własne piersi, że ktoś nie przygotował nie tylko w MZD ale w UM merytorycznie i ekonomicznie tej inwestycji.

    • W jakim innym miejscu miała być wykonana obwodnica skoro był to plan opracowany DZIESIĄTKI LAT TEMU, droga była wyznaczona gdzie nie było jeszcze domostw !!!!

          • Co ma most w Rzeszowie do mostu w warszawie to przez Kultysa czy przez PIS a może to ekolodzy rzeszowscy albo babka 70 letnia z Budziwoja doprowadziła do tego ze za most w Rzeszowie budowany jest most w Warszawie.Teorie spiskowe można mnożyć ale może warto było w zgodzie iść na kompromisy z mieszkańcami Budziwoja a nie na siłę przygotowywać przetarg.Warto również wytłumaczyć że wydatkowanie ponad 170 mln zł jako wkład własny w ten most z ponad 500 mln zł spowodował by że już żadnej innej inwestycji miasto by nie realizowało.Podatnicy miasta chcą aby miasto się dynamicznie rozwijało ale nie tylko na Południu Rzeszowa.Nie dokończono obwodnicy północnej nie ma dróg łączących S 19 z środkiem miasta,powstaje coraz więcej ślepych dróg z których nikt nie korzysta a środki są wydatkowane .Czy takie rzeczy są przemyślane czy ekonomicznie uzasadnione i dla kogo takie inwestycje albo pod kogo realizowane.I jeszcze jedna sprawa, jak miała być planowana obwodnica w tym miejscu to dlaczego pozwolono się budować na tym zablokowanym podobno pasie drogi czy mieszkańcy którzy budowali wiedzieli że pod oknami będą mieli obwodnicę.

  2. Ul. Miła nie należy do jakieś tam białej tylko do Drabinianki i jest w Rzeszowie od 1977 r. i czas najwyższy był żeby zrobić chodniki ( ale i tak droga jest tragiczna i wyjazdy bo zrobili to na odpierdziel) bo jakaś tam biała miała zrobione zaraz po przyłączeniu do Rzeszowa a tu ciągu trzeba było czekać… Dziennikarz niech najpierw sprawdzi fakty a nie pisze bzdur gdzie jest przyłączenia ulica bo niewiedza jest strasznie irytująca.

  3. Z tą robotą drogową to jakieś wariactwo w naszym mieście kto by nie robił to po prostu spitoli robote za ciężkie miliony- to zły podkład / to problem ze studzienkami który trwa od 50 lat/ to asfalt za chwile się faluje normalna zgroza czy te ulice to robią szewcy czy piekarze czy ten nadzór jest ciemny jak tabaka w rogu i nie umie przypilnować roboty a potem zafajdane poprawki i sranie w banie zamiast : stanąć – zrobić i spokój na 50 lat
    Ale niestety szarfy przecinają wodą pokropią bla – bla-bla i euforia z sukcesu ale potem urwij se łeb jak wychodzą niedoróbki : zgroza z takim dziadostwem

  4. Narzekać nie ma co, bo przed remontem bylo naprawdę fatalnie, zwłaszcza że nie było chodnika i piesi byli narażeni na kolizję. Teraz jest po europejsku.
    Jedynie co to chyba powinno być zmienione pierwszenstwo przejazdu na skrzyżowaniu Wojtyły z Miłą, bo w zasadzie większy ruch jest wlasnie na odcinku ulicy Miłej do Wojtyły i Sikorskiego niż jeżeli na odcinku ul Gościnnej – Wojtyły, no i nie potrzebne byłoby to drogowe lustro w któro trzeba dosyć dobrze się wpatrywać

  5. Pis zabrał miastu pieniądze na obwodnice południową i most to teraz się boi że przegra jego kandydat a przegra to pewne.
    To i bezsensowna krytyka.

  6. Tak, tak. Macie złote ręce chłopaki – mówi do wykonawców pan Ferenc.
    A jak mieszkańcom nie podoba się krzywa nawierzchnia to niech podsypią ją sobie żwirkiem.
    😆

  7. Najważniejsze że – robota się robi a tempo musi być pierońskie.., potem poprawki bez końca a efekt mizerny…

  8. Gdybyście widzieli ile rzeczy zaczęli poprawiać przed odbiorem. Fuszerka straszna. Studzienki w niektórych miejscach już się pozapadaly, krawężniki i kostka brukowa podobnie. Poza tym ul Mila od 1977 jest częścią osiedla drabinianka. Szkoda, że nasz prezydent nie wie nawet takich rzeczy a potrafi się tak ładnie uśmiechać przy odbiorze tej fuszerki.

  9. Jest idealnie Ci co zapomnieli jak było paskudnie wejdźcie sobie na Street View i zobaczcie tą ulicę w roku 2012

  10. Ja nie rozumiem dlaczego od razu nie mozna solidnie wykonać robotę . Potem nieskończone poprawianie , poprawianie . Przykładem może być ul Okulickiego, Dąbrowskiego , Langiewicza gdzie jest mnóstwo zapadających się studzienek czy taż ostatni hit ul 3-go Maja na której po dzień dzisiejszy są uszczerbane płyty i nie równo położone.

Comments are closed.