VI Orszak Trzech Króli w Rzeszowie wraca na dawną trasę. Uniesie się zapach piernika

13
Zdjęcie: Urszula Chrobak / Rzeszów News
Reklama

Pachnący piernik, Trzech Króli, Święta Rodzina, korony, konie i wielbłądy oraz wspólne kolędowanie – tak zapowiada się VI Orszak Trzech Króli w Rzeszowie, który odbędzie się w najbliższą sobotę (6 stycznia). 

„Bóg jest dla wszystkich” – pod takim hasłem odbędzie się VI Orszak Trzech Króli. Jest ono związane z mijającym rokiem św. Brata Alberta. Nawiązuje ono do dobroci Boga.

W tym roku w sobotę (6 stycznia) publiczne jasełka rozpoczną się o godz. 11:30 na parkingu przy Podpromiu. Wtedy orszaki mają być już uformowane. Całość ma rozpocząć się o godz. 12:00 modlitwą Anioł Pański, której będzie przewodniczył bp Jan Wątroba, ordynariusz diecezji rzeszowskiej.

„Rozporządzenie cezara Augusta” zostanie odczytane około godz. 12:10, po którym Święta Rodzina uda się do szopki na rzeszowskim Rynku.

Trasa tegorocznego Orszaku będzie obejmować ul. Szopena, Aleję Pod Kasztami oraz ul. 3 Maj. W programie znajdzie się sześć mansjonów: „Pastuszkowie w polu”,  „Anioł Boży – anielskie zachęty”, „Kraina przyjemności – diabelskie podszepty”, „Dwór Heroda” oraz „Walka Dobra ze Złem”.

Ostatnią scenką będzie pokłon królów i złożenie darów, które odbędzie się przy scenie Rynku. Autorką scenariusza Orszaku jest Agnieszka Przywara.

W organizację Orszaku zaangażowanych jest prawie 1700 osób – 990 artystów, 239 ojców, którzy będą pełnić rolę straży orszakowej, 360 wolontariuszy oraz 50 organizatorów. Główne role Józefa, Maryi i Jezuska odegrają państwo Katarzyna i Krzysztof Samborscy, wraz z 9-miesięcznym synkiem Adasiem.

Na czele orszaku stanie gwiazdor – Antoni Chabko. Królem Kacprem (Europa) będzie Włodzimierz Bochenek, właściciel firmy UNI-BET, ojciec pięciorga dzieci. Melchiorem (Azja) został Mirosław Lelek, mąż i ojciec trójki dzieci, a Baltazarem (Afryka) – Zbigniew Marek, od 21 lat w związku małżeńskim, ojciec Mateusza Kamila i Dominiki, od 25 lat związany z komunikacją miejską w Rzeszowie. Podobnie jak w ub. r. jeden z królów będzie jechał na wielbłądzie, a gwiazdor i pozostali królowie na koniach.

Szczególnym akcentem tegorocznych publicznych jasełek będzie zaakcentowanie postaci św. Brata Alberta Chmielowskiego. Wcieli się w nią Jan Szawgiel, były nauczyciel, któremu trafił do Rzeszowskiego Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta.

– Pan Jan mówi, że dzięki wierze i pomocy dobrych ludzi wyszedł na prostą. Teraz on pomaga. W postać św. Brata Alberta wciela się, bo jest do niego łudząco podobny. Jeśli założy habit, to już w ogóle będzie można powiedzieć, że idzie z nami w orszaku sam brat Chmielowski – wyjaśnia Krystyna Łobos, rzecznik Orszaku Trzech Króli w Rzeszowie.

Na mieszkańców Rzeszowa będą czekać również tradycyjnie 20 tys. papierowych koron i 14 tys. śpiewników. – Znajdziemy w nich 14 kolęd z rysem historycznym, który będzie nawiązywał do 100. rocznicy odzyskania niepodległości – wyjaśniają organizatorzy.

Oczywiście nie zabraknie też koron z piernika. Będzie ich aż 4 tys. – Część z nich będzie już gotowa, a część będzie pieczona na Rynku, co spowoduje, że będzie się unosił w powietrzu piękny zapach piernika – dodaje Łobos.

Tegoroczną nową atrakcją dla dzieci jest konkurs plastyczny „Orszak Trzech Króli moimi oczami”. Prace można wykonać dowolną techniką i przynieść do 8 stycznia do sekretariatu szkoły lub przedszkola, biorących udział w orszaku. Kto chciałby indywidualnie, spoza szkół, wziąć udział w konkursie proszony jest o kontakt: otkwrzeszowie@gmail.com

W Polsce 6 stycznia odbędzie się 20. edycja Orszaku Trzech Króli. W Rzeszowie będzie to szósta. Organizatorzy liczą na rekordowa frekwencję. – W ubiegłym roku, pomimo silnego mrozu, w Orszaku wzięło udział 20 tys. osób. Mamy nadzieję, że w tym roku będzie podobnie – mówi Krystyna Łobos.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

13 KOMENTARZE

  1. No i uniósł się zapach……………nie, nie piernika ale śmietnika! Plus smród niepranych od dekady ciuchów tzw. kościołowych (99 procent anilany lub innego plastiku). Ale korony na prawie każdej głowie!!! Bajkopisarz znów napisze: KRÓL JEST GOŁY!!!!!

  2. Zapomniana prawda o przywróceniu święta Objawienia Pańskiego / Trzech Króli / Czy Święto Trzech Króli powinno być wolne od pracy? Nad tym pomysłem, zgłoszonym przez prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego, debatują posłowie. „Poparło nas 696 957 osób” – tłumaczy Kropiwnicki. Ale PO nie zgadza się na kolejny dzień wolny. Przeciwko sobie ma PiS oraz… PSL.

    „Sejm rozstrzygnie, kto ma rację – Piłsudski czy Gomułka” – mówił prezydent Łodzi, przypominając, że wolny dzień w Święto Trzech Króli ustanowił marszałek Józef Piłsudski, a zlikwidował w komunistycznej Polsce Władysław Gomułka. Przywrócenia wolnego 6 stycznia chce także między innymi Episkopat.
    „Polska nie przoduje wśród krajów Unii Europejskiej co do ilości dni wolnych od pracy w ciągu roku. Znajduje się na dwunastym miejscu” – tłumaczył Jerzy Kropiwnicki.
    „Już od chrztu Polski był to dzień wolny”
    Platforma Obywatelska nie daje się jednak przekonać. „Polski nie stać na kolejny wolny dzień. Niech pan spyta łodzian, co sądzą o zamkniętych tego dnia urzędach?” – pytał prezydenta Łodzi Arkadiusz Rybicki.
    „Poza tym mnożenie dni wolnych sprzyja ich desakralizacji” – tłumaczył poseł PO i zapewnił stanowczo: „Platforma będzie przeciwko wprowadzeniu dnia wolnego w Święto Trzech Króli”.
    >>>Zobacz, co Tusk myśli o Święcie Trzech Króli
    Zarzuty PO odpiera PiS. „Już od czasu chrztu Polski to święto było dniem wolnym od pracy. Polacy chcą godnie świętować. Inne kraje odpoczywają dłużej od nas” – stwierdziła Elżbieta Rafalska, była wiceminister pracy z rządu Prawa i Sprawiedliwości.
    „Nawet w laickiej Francji mają dni wolne od pracy w święta kościelne” – przypomniała Rafalska, dodając, że PiS poprze projekt zgłoszony przez Jerzego Kropiwnickiego i zaproponuje skierowanie pomysłu do sejmowych komisji, które zajmują się tworzeniem prawa.
    „Wolne w Trzech Króli sprzeczne z konkordatem”
    Co ciekawe, PiS w tej batalii o Święto Trzech Króli ma nieoczekiwanego sojusznika -PSL. Ludowcy też chcą odesłać projekt prezydenta Łodzi do komisji. Ta deklaracja wzbudziła aplauz w ławach poselskich Prawa i Sprawiedliwości.
    Franciszek Stefaniuk apelował jednak, by nie przesadzać z liczbą wolnych dni w kalendarzu. „W Związku Radzieckim co dziesiąty dzień był wolny od pracy. I co? Dorobili się czegoś?” – pytał poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.
    >>>Przeczytaj, co Lewica proponuje w zamian
    Nietypową obronę stanowiska PO zgotowała Lewica. Marek Borowski wytknął, że przywrócenie Święta Trzech Króli jako dnia wolnego od pracy jest… wbrew konkordatowi. „W wielu sprawach nie zgadzam się z premierem Tuskiem, ale w tym przypadku nie ma nawet o czym dyskutować” – stwierdził poseł SdPl i postawił sprawę jasno: „Jesteśmy za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu”.

    Przypominamy: że przed dniem 11.11. 1918 r Święto Trzech Króli było świętem kościelnym , po odzyskaniu Niepodległości Naczelnik Państwa Marszałek Józef Piłsudski nakazał aby Święto Trzech Króli było dniem ustawowo wolnym od pracy przyjęty ustawą …i tak się stało…..

    garść historii -archiwum

  3. Czy to jest katolicko-chrześcijański orszak czy komercyjno-reklamowy? Bo mi się wydaje że to drugie. Zostały wymienione firmy aktorów biorących udział a więc jest to reklama. Pojawili się też oficjalni sponsorzy więc jak się to ma do wiary? Oj Polaczki ogarnijcie się w końcu obłudnicy.

  4. Nie rozumiem komentujących tutaj. Ujadanie i tyle. Prawdą jest tylko to, że kto chce ten przychodzi. Dodać można, że tak czy inaczej jest to barwne wydarzenie. Dla dzieci i nie tylko jest to atrakcja i coś moim zdaniem pięknego do obejrzenia. Ale… są różne gusta i guściki. Trzeba je tylko uszanować i to nie tylko zgodnie z wiarą chrześcijańską. O ile wiadomo wg wszelakich zasad nawet ateistów tak powinno być.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ