Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Sprzęt do odśnieżania rzeszowskich ulic jeździ, ale nie pracuje. Za co więc służby dostają pieniądze?

Pan Wojciech, Czytelnik Rzeszów News, w czwartek po godz. 7:00 rano miał okazję jechać drogą powiatową nr 1434R od Kielanówki w kierunku Rzeszowa. „Stan nawierzchni nie należał do najlepszych z uwagi na zalegający na niej śnieg oraz zajeżdżone koleiny pokryte lodem” – napisał pan Wojciech w liście do naszej redakcji. 

Nie to jednak go zdziwiło. W pewnym momencie zauważył jadącą przed nim pługo-solarkę.

„Ku mojemu zdziwieniu pojazd miał podniesiony pług, a solarka nie została włączona, czyli nie posypywała drogi. Wygląda to tak, że GPS, który znajduje się na wyposażeniu pojazdu, zarejestrował jego pracę… pracę, której de facto nie wykonał. Spodziewam się, że zarządca dróg będzie się tłumaczył w stylu: „Skończył się materiał do posypywania”. Może i tak, ale pług mógł uprzątnąć drogę przynajmniej z zalegającego śniegu” – uważa pan Wojciech. 

Za odśnieżanie rzeszowskich ulic odpowiedzialne jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie we współpracy z Miejskim Przedsiębiorstwem Dróg i Mostów. Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa, potwierdza, że docierają do nich sygnały, że MPDiM lekceważąco podchodzi do swoich obowiązków.

– Przywołujemy ich do porządku. Jeżeli będzie trzeba, to będziemy firmę karać finansowo – zapowiada Maciej Chłodnicki. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.