„Walka” ze skutkami zimy. Odśnieżanie, czy nabijanie kilometrów na GPS?

15
Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Sprzęt do odśnieżania rzeszowskich ulic jeździ, ale nie pracuje. Za co więc służby dostają pieniądze?

Pan Wojciech, Czytelnik Rzeszów News, w czwartek po godz. 7:00 rano miał okazję jechać drogą powiatową nr 1434R od Kielanówki w kierunku Rzeszowa. „Stan nawierzchni nie należał do najlepszych z uwagi na zalegający na niej śnieg oraz zajeżdżone koleiny pokryte lodem” – napisał pan Wojciech w liście do naszej redakcji. 

Nie to jednak go zdziwiło. W pewnym momencie zauważył jadącą przed nim pługo-solarkę.

„Ku mojemu zdziwieniu pojazd miał podniesiony pług, a solarka nie została włączona, czyli nie posypywała drogi. Wygląda to tak, że GPS, który znajduje się na wyposażeniu pojazdu, zarejestrował jego pracę… pracę, której de facto nie wykonał. Spodziewam się, że zarządca dróg będzie się tłumaczył w stylu: „Skończył się materiał do posypywania”. Może i tak, ale pług mógł uprzątnąć drogę przynajmniej z zalegającego śniegu” – uważa pan Wojciech. 

Za odśnieżanie rzeszowskich ulic odpowiedzialne jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie we współpracy z Miejskim Przedsiębiorstwem Dróg i Mostów. Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa, potwierdza, że docierają do nich sygnały, że MPDiM lekceważąco podchodzi do swoich obowiązków.

– Przywołujemy ich do porządku. Jeżeli będzie trzeba, to będziemy firmę karać finansowo – zapowiada Maciej Chłodnicki. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

15 KOMENTARZE

  1. Na niektórych wąskich ulicach w Rzeszowie pług przejechał tylko w jedną stronę i nie da się minąć z autem z naprzeciwka. To co pług zgarnął zamarza i można uszkodzić auto

  2. Profesorzy od solniczek – mam do was dwa zdania. W tej chwili jeżdżę 10-letnim autem i nie bardzo mnie to wzrusza, ale niebawem zmienię wóz na młodszy. I niech mi który wtedy walnie po karoserii tym kurewstem, który sypiecie, na podniesionym rozrzutniku, to nie będę mieć żadnych oporów domagać się od waszych pracodawców odszkodowania za uszkodzenie lakieru. I choć nie jestem z natury złośliwy, to mam nadzieję, że na premii temat się nie skończy.

    • Panie Doktorze od 10 letniego rzęcha i szczesliwy posiadaczu mega maszyny 8 letniej w niedlugiej przyszlości nieplacz tylko pomyśl jak jezdzisz zeby się niewp..ć pod samą piaskarkę tylko zachowaj odległość bośty jest król rzeszowa i musisz być pierwszy na mecie. Trzeba myśleć zachować odstęp baranie to ci nie uszkodzą niuśkiej maszyyyynyyyy!!!

  3. Między Babicą a Rzeszowem – droga nr 19, w ub. tygodniu podczas dużej śnieżycy rozminąłem się z czterema (4) „pługo-solarkami” (sic!). Wszystkie „tylko” jechały. Błoto pośniegowe szurało o podwozie. Jazda tragedia. Jedna godzina „pracy” takiego bałwana to 170 zł…. I zamiast odśnieżać, sypią solą, niszcząc środowisko, licząc, że samochody same rozniosą sól i błoto po całej nawierzchni … Lobby i sitwa działają sprawnie.

    • No fajnie a kto potem siądzie za sterami tej ” maszyny ” co ?
      Może Pani naczelnik Kowalska po operatywce i rozliczeniu podwykonawców z roboty na budowie centrum komunikacji
      podmiejskiej – Co ?

  4. Haha pytanie jest jedno? Czy to była odsniezarka rzeszowska czy może na terenie gminy Boguchwała w Kielanowce spotkał wesoły pług z Gokom Boguchwała;) oni to dopiero lecą w kulki na Kielanowce .
    Wartalo by zgłębić temat żeby prezydent niewinnego kierowcy lub kierownika nie zlinczowal 🙂

    • Nie wiem czy drogi przyjacielu wiesz ale wspomniana droga jest tzw. drogą powiatową czyli za jej utrzymanie odpowiada NIE Gmina Boguchwała lecz Starostwo Powiatowe w Rzeszowie

    • Drogi przyjacielu wiem jaka to jest droga 🙂 Codziennie nią jeżdżę dlatego się wypowiadam:)
      I ta droga pomimo że jest powiatowa to podzielona jest na kawałki. Do granic miasta rzeszowa utrzymują ja podwykonawcy miasta. Dlatego jest dobrze utrzymana a od Kielanowki w stronę Zabierzowa to czasem pojawi się pług z Go Kom Boguhwala lub nie dlatego jest dramat.

  5. W który miejscu spotkał tą plugo piaskarke? Bo w/w firmy odsniezaja do granic miasta a jadą zawrócić w Kielanowce na blokach. W ten sposób przejeżdżają około kilometra nie pracując, bo to nie ich teren 🙂

  6. A czy ta Pługo-solarka była odpowiedzialna za odśnieżanie tego odcinka drogi. Może po prostu był to sprzęt innej firmy który jechał na swój odcinek drogi i nie ma on płacone za odśnieżać w tym miejscu i jednocześnie nie wolno mu tu uruchamiać solarki i opuszczać pługu bo właczy się GPS który pokaże to jako „fuchę”. Kierowcy samochodów osobowych to eksperci wszystko wiedzą lepiej. Czasem Pojazd(solarka) jedzie do serwisu jak jest piękna pogoda i od razu pojawiają się komentarze co na drodze robi solarka przecież pogoda jest piękna itd…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ