Zdjęcie: Namysław Tomaka / Rzeszów News
Reklama

Do szpitala trafił 53-letni mężczyzna, który w piątek przed południem został przysypany ziemią na ulicy Miłej na rzeszowskim osiedlu Drabinianka.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 11:20.

– Podczas prac ziemnych na budowie do dołu wykopanego przez koparkę, wszedł jeden z pracowników – 53-letni mężczyzna. Dół miał głębokość ok. 160 cm. W pewnym momencie na pracownika usunęła się ziemia i przysypała go do wysokości szyi – mówi Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Na pomoc 53-latkowi ruszyli jego koledzy, którzy zdołali go wyciągnąć i wezwali pogotowie ratunkowe. – Mężczyzna był przytomny, przewieziono go do szpitala – dodaje Szeląg. Na miejscu wypadku pracują policjanci. O całym zdarzeniu została także powiadomiona Państwowa Inspekcja Pracy. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Nie wolno robić kontroli niezapowiedzianych z PIPy (tak mówią obecne przepisy o kontrolach PIP), bo by się pracodawca zniechęcił do zatrudniania a on generuje powszechną szczęśliwość i dobrobyt pracownika oraz narodu.
    Niezapowiedzianie to może przyjść do pracodawcy tylko konrola skarbowa i siedzieć mu tydzień w papierach i np. zażądać zapłaty vatu z odsetkami rok wstecz na podstawie dziwacznych algorytmów i interpretacji PT Konztrolerów. To go nie ma prawa zniechęcić.

    Aha, pracownik, w tym przypadku kierownik/inżynier budowy:
    Jak nie chce ludzi do wykopu bez zabezpieczenia jego ścian wpuścić, to jutro może nie przychodzić do roboty.
    Znajdą się szybko tacy co wpuszczą bo czynsz trzeba zapłacić żeby z mieszkania komornik nie wyrzucił.

    Niech żyje III/IV RP!

Comments are closed.