Wypadek w centrum Rzeszowa. Zderzenie opla z motocyklistą. Dwie osoby w szpitalu

4
Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Dwie osoby zostały ranne w wyniku wypadku, do którego doszło w czwartek rano na placu Śreniawitów w Rzeszowie. 

Wypadek wydarzył się tuż przed godz. 8:00. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji, 43-letni mężczyzna, który kierował oplem zafira, jechał od strony placu Śreniawitów. 

– Skręcając w lewo w ulicę Szopena nie udzielił pierwszeństwa przejazdu 28-letniemu mężczyźnie, który kierował motocyklem Aprilia. W wyniku zderzenia obu pojazdów, motocyklista i jego pasażerka zostali przewiezieni do szpitala – mówi Tomasz Drzał z rzeszowskiej policji.

Oplem kierował mieszkaniec powiatu łańcuckiego, motocyklem mieszkaniec powiatu zamojskiego. Po wypadku prawy pas od ul. Kilara był zablokowany. Utrudnienia w ruchu zakończyły się po godz. 10:00. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

4 KOMENTARZE

  1. Pani Mario, litości, co wątek o kolizji, to Pani wpis.

    Całe to wielkie skrzyżowanie, to jeden wielki chaos. Osoby skręcające w Kilara nie dość, że blokują cały pas od strony Śreniawitów, są przepuszczani przez tych jadących od strony mostu akurat w czasie, gdy na skrzyżowaniu jest zielona fala. W ten sposób jedna osoba skręcająca blokuje cały ruch w obu kierunkach, co gorsza większość tych osób, traktuje ten przejazd jako skrót do Szopena. Warto, dla ogółu kierowców, zlikwidować te lewoskręty, 2 dodatkowe minuty, by wjechać w ulicę Kilara od strony filharmonii, sporo by uprościło sprawę.

  2. Czy wreszcie ktoś pójdzie po rozum do głowy i zakaże skrętu z tego miejsca???
    Czy naprawdę jest aż tak wielką filozofią podjechać kawałek dalej w stronę mostu i potem skręcić w lewo!?
    Każdego dnia kierowcy skręcający w ul. Kilara powodują zator na lewym pasie, bowiem nie sposób tam płynnie przejechać, ruch od strony mostu jest zawsze olbrzymi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ