Nie zabudują podcieni Galerii Rzeszów? „To blokowanie mieszkańców, a nie inwestora”

22
Reklama

– Blokowanie przeszklenia wejścia do Galerii Rzeszów, w którym planujemy umieszczenie kawiarni, wynika z niezrozumienia potrzeb mieszkańców – uważają przedstawiciele Galerii Rzeszów. 

 

Sesja odbędzie się 23 stycznia. W tej trakcie radni będą dyskutować o rozbudowie Galerii Rzeszów, którą chce przeprowadzić jej właściciel Ryszard Podkulski. Planuje on dobudowę zewnętrznych wind do Hotelu Rzeszów, a podcienie Galerii Rzeszów chciałby zabudować.

Ponadto, Podkulski zamierza dobudować parking, a tym samym zwiększyć dopuszczalną maksymalną wysokość galerii z 45 do 100 m.

Aby Ryszard Podkulski zrealizował swoje plany musi na nie wyrazić zgodę Rada Miasta Rzeszowa. Projekt uchwały, który ma być przedmiotem sesji, zakłada, że radni mogą zgodzić się co najwyższej na dobudowę zewnętrznej windy, ale nie na zabudowę podcieni. Pisaliśmy o tym TUTAJ.   

Robert Kultys (PiS), szef Komisji Gospodarki Przestrzennej, takie stanowisko argumentuje tym, że teren przed galerią to element przestrzeni publicznej. – To ma być przestrzeń otwarta i nie widzimy powodu, aby to zmieniać – twierdzi Kultys.

Odmiennego zdania jest inwestor, który w planach ma ulokowanie w rozbudowanych przestrzeniach nad wejściem do Galerii Rzeszów przeszklonego obiektu, w którym miałaby znajdować się jedna ze znanych na świecie i renomowanych sieci kawiarni.

Pomysł na otwarcie takiego miejsca,  – jak tłumaczą przedstawiciele Galerii Rzeszów – wziął się z licznych pytań o powstanie miejsca, w którym można byłoby się umówić na biznesowe spotkanie, np. w sprawie pracy, podpisać umowę ubezpieczenia, czy przyjść na godzinę na lekcję angielskiego przy kawie.

– Dziś to standard w każdym większym mieście Polski. Rzeszów dynamicznie rozwija się na wielu poziomach, ale brakuje u nas renomowanej kawiarni. Jesteśmy wyjątkiem na mapie kraju – uważa Sebastian Kielecki, dyrektor ds. komercjalizacji w Galerii Rzeszów.

– Blokowanie przeszklenia wejścia do Galerii Rzeszów, w którym planujemy umieszczenie kawiarni, wynika z niezrozumienia potrzeb mieszkańców. To blokowanie mieszkańców Rzeszowa, a nie inwestora – dodaje.

Dlaczego renomowana sieciowa kawiarnia miałaby się znaleźć akurat w takim, a nie innym miejscu? Powód, zdaniem inwestora, jest prosty – sieciówki otwierają się wyłącznie w miejscach, gdzie są klienci, a Galeria Rzeszów takim miejscem jest, o czym chociażby świadczy to, że kilka renomowanych kawiarni interesuje się tym miejscem.

– Radni tłumaczą, że inwestor chce zabudować przestrzeń publiczną, ale projekt miałby powstać wyłącznie na gruncie prywatnym. Przeszklone powierzchnie miałyby objąć zaledwie 0,36 procent powierzchni galerii. Rozwiązanie jest neutralne wizualnie dla otoczenia i nawiązuje do ustawowej definicji przestrzeni publicznej – twierdzi Sebastian Kielecki.

Warto też zaznaczyć, że w Galerii Rzeszów nie ma typowej kawiarni, ponieważ kawy możemy napić się jedynie w restauracji, a to – zdaniem inwestora – tworzy już zupełnie inny klimat.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. Z formalnego punktu widzenia to nie wiadomo kto składał i kto składa ten wniosek o rozbudowę Galerii Rzeszów (City Center) bo w artykule pisze że chce przeprowadzić jej właściciel Ryszard Podkulski. A chyba skazany Ryszard Podkulski (57) przepisał już chyba wszystkie pełnomocnictwa min na córkę Sylwia Biedroń-Podkulska o które sam wnioskował do Sadu Okręgowego w Rzeszowie.Bo chyba tak formalnie, to obecny prezes spółki CTP z o o i Park Handlowy s.k może składać obecnie jakieś wnioski o rozbudowę czy przebudowę.Władze miasta i radni miejscy muszą chyba przestrzegać reguł prawnych.Nikt nie blokuje chyba z mieszkańców miasta prawa inwestora do budowy na zakupionym na przetargu miejskim gruncie o ile zostaną wypełnione wszystkie formalności i jest to zgodnie z przepisami prawa.

  2. Na jakiej podstawie prawnej i czy to jest ujęte w statucie że radny Fiołek może negocjować z inwestorem Galerii warunki realizacji umowy offsetowej.A i tak do tej inwestycji miasto Rzeszów musiało dopłacić kilkanaście tysięcy złotych a dotyczy to budowanego przedszkola w zamian niby za legalizacje samowoli handlowej.Czy nie powinna być odpowiedzialność karna za takie działanie na szkodę mieszkańców miasta.

  3. jak i do kogo należy działka wystarczy wejść www:ekw.ms.gov.pl i wpisać RZ1Z/00023017/5 albo RZ1Z/00016551/8, RZ1Z/00093295/8.

  4. Może warto zapytać w jakim to mieście włodarz miasta nadzoruje i firmuje swoja osoba jak przebiega budowa podobno prywatnej inwestycji czyli obiektu komercyjnego handlowego. Czy miasto ma w tej inwestycji jakiś udziały, bo zwolniono inwestora z zapisów jakie są zawarte w pozwoleniu na budowę. Nie mówiąc, że inwestor nie zrealizował do końca warunków pisemnej umowy offsetowej.Co ciekawe o umowie nic nie widzą radni miejscy a oni chyba odpowiadają za realizacje uchwał.Zbliżenie się budowy komercyjnej do ronda doprowadziło że brakuje teraz miejsca do rozbudowy tego skrzyżowania czy budowy skrzyżowania wielopoziomowego.

  5. Zlikwidujcie lepiej tą fuszerkę budowlaną zanim wystąpi jakaś wielka katastrofa. Chyba nie o taką promocję wam chodzi?

  6. ale czy nie mogą budować na swoim kawałku?
    Skoro postawili taki szklano betonowy klocek na środku miasta to niech sobie witrynkę dobudują,
    oczywiście pod warunkiem, że najpierw w pełni wywiążą się z offsetu 🙂

  7. Dawno nie czytałem tak tendencyjnego artykułu, napisanego na zlecenie.
    Argumenty są tak naciągane, że aż rażą brakiem profesjonalizmu.
    Pan Kielecki rozłożył mnie totalnie stwierdzeniem:
    „Przeszklone powierzchnie miałyby objąć zaledwie 0,36 procent powierzchni galerii.”
    To tak jakby powiedział, że galeria zajmuje 0.01% powierzchni Rzeszowa, więc praktycznie nie istnieje.
    Ale to wg jego zamysłu brzmi lepiej niż powiedzenie prawdy, że nowe oszklone powierzchnie zajmą 90% chodnika.

  8. Jesli komus zalezy tak bardzo na przestrzenie miasta jak radnemu Kultysowi niech zajmie sie reklamami, ktore szpeca Rzeszow na kazdej niemal ulicy.

    Chaos szyldow bilbordow i innego wizualnego smiecia przeszkadza kazdemu miszkancowoi miasta. DObrej kawe chetnie sie napije. Ktos moze miec ja w d…, ale uwaga po parzy.

  9. Warunkiem pozwolenie na budowę galerii City Center było wybudowanie m.in 600 miejsc parkingowych,budowa dróg dojazdowych,przebicie pod wiaduktem oraz nowy przejazd przez tory kolejowe, czy to wszystko zostało wykonane przez inwestora.Umowa offsetowa została podpisane przez prezydenta miasta i inwestora obiektu który w bankach PBS otrzymał kredyt hipoteczny. Zlecenie na inwestycje drogową natomiast otrzymała spółka CTP z.o.o Piotr B. którą przepisał, scedował dyrektora MZD (tzw. ZRID) na osobiste polecenie prezydenta miasta.Czy radni maja dostęp to tej od lat skrywanej przed mieszkańcami pisemnej umowy offsetowej i w jak sposób zostały te inwestycje. rozliczone i w jakiej wysokości.

  10. A co to jak projektant rysował to tego nie przewidziałto gdzie on studiował to nie wiedział źe takich kawiarni to trzeba ze 3 a o sraczach to też zapomniał no śmiech na sali to niech jeszcze iglo na gorze dobudują , lądowisko dla śmigłowca / i skocznie narciarską bo niema

  11. Mieszkańcy chcą lepszych stojaków rowerowych przed tą galerią. Te co tam są , są daremne. Nikt też nie chce współpracować z kryminalistami, a Kawę można pić zza krat.

  12. A to w galerii, czy hotelu, nie ma dość innego miejsca, w którym można by urządzić kawiarnię. A restauracja na spotkania biznesowe (skądinąd bardzo fajna), to się nie nadaje?. Coś mi się zdaje, że ostatnio wyprowadził się Royal Collection. Miejsca po nim, aż nadto, więc niech p. Kielecki nie ściemnia. Po prostu w swojej pazerności chcą dobudować jeszcze jeden lokal, a w następnym kroku dojdą do ulicy.

  13. Co za idiotyczne argumenty radnych. Nie ma porządnej sieciówki kawiarnianej w tym mieście innowacji. Jeśli radny Kultys nie chce pić kawy niech nie pije.

    Jestem radnym to rządzę. Taka polityka. Nie daaaaam waaaam, nieeedaaaaam. Zapytałby przeciętnego mieszkańca czy chce mieć Green Coffe, Coste lub Starbucksa w Rzeszowie. Na 600 proc. ludzie powiedzą TAK.
    Jeszcze czekam na zakaz picia kawy i uzywania czarnych samochodow.

    • Mam w d… kawę z sieciówek. Natomiast zależy mi, aby przestrzeń tego miasta w miarę przyzwoicie i estetycznie wyglądała. Nie mierz innych swoją miarą….

    • Wystarczy że 90% powie nie, kawa z sieciówki ma być lepsza niż w lokalnej kawiarni?
      Angielski przy kawie? A pan Podkulski to kawę powinien pić w kawiarni na Załężu i uczyć się ukraińskiego ze współwięźniami

Comments are closed.