Zaostrzone kontrole na granicy polsko-ukraińskiej na Podkarpaciu

0
Zdjęcie: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
Reklama

Szczegółową odprawę przechodzą od piątku osoby przekraczające na Podkarpaciu polsko-ukraińską granicę. Powód? Walka z terroryzmem.

Jak poinformowała mjr Elżbieta Pikor, rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej, mając na względzie zagrożenie terrorystyczne w Europie, zaostrzyły przepisy dotyczące zasad przekraczania granic zewnętrznych. 

Na Podkarpaciu jest to granica z Ukrainą i od piątku (7 kwietnia) wszystkie osoby przekraczające tę granicę podlegają odprawie szczegółowej. Oznacza to, że oprócz badania autentyczności dokumentów, tożsamości osoby, dane osobowe podróżnych będą wprowadzane do baz informacyjnych m.in. do Systemu Informacyjnego Schengen.

– Po to, aby zweryfikować na przykład czy, podróżny nie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa państwa, czy nie jest poszukiwany, czy nie popełnił innego rodzaju przestępstw – tłumaczy mjr Elżbieta Pikor.

Pograniczy zapewniają, że podróżni przekraczający granicę z Ukrainą nie powinni odczuć różnicy w długości kontroli. Dlaczego? Polacy i obywatele innych państw UE stanowią tu jedynie 17 procent wszystkich odprawianych podróżnych. Poza tym procedura szczegółowych kontroli była stosowana również wcześniej na podkarpackiej granicy, bo prawo dopuszczało taką kontrolę. Od piątku ją nakazuje. 

W ub. roku polsko-ukraińską granicę na Podkarpaciu przekroczyło ponad 12 mln podróżnych. W 80 procentach byli to obywatele Ukrainy, którzy za każdym razem podlegają szczegółowej kontroli granicznej.

– Jesteśmy przygotowani na wzrost ruchu – logistycznie i kadrowo. Będziemy reagować elastycznie stosownie do poziomu natężenia ruchu granicznego i występującego wydłużenia czasu oczekiwania podróżnych na odprawę – zapowiada mjr Pikor.

Pogranicznicy zapewniają, że dołożą wszelkich starań, aby kontrola przebiegała sprawnie i bez zakłóceń. W piątek po południu ruch granicznych był na podobnym poziomie co zazwyczaj.

Zdjęcie: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
Zdjęcie: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama