Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Policjanci poszukują 15-letniego Janusza Sarnickiego z podrzeszowskiego Dynowa. Chłopak we wtorek rano (18 września) wyszedł do szkoły i ślad po nim się urwał. 

Janusza Sarnickiego poszukują funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Dynowie. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, 15-latek do szkoły jednak nie dotarł. Do tej pory nie wrócił do domu, rodzina nie ma z nim żadnego kontaktu.

Policjanci sprawdzają m.in. szpitale. – Jest duże prawdopodobieństwo, że chłopak wyjechał z Rzeszowa, ale na razie nie zdradzamy w jakim kierunku. Nie wykluczamy, że 15-latek uciekł z domu – mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. 

Policjanci proszą o pomoc w odnalezieniu chłopaka. Janusz Sarnicki ma 185 cm wzrostu, waży około 70 kg, ma szczupłą budowę ciała, włosy krótkie blond, oczy niebieskie, twarz owalną, nos prosty, uszy normalne.

15-latek ubrany był w czarny dres (bluza i spodnie), czarne buty marki Vans, miał ze sobą też szary plecak.

Wszystkie osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu Janusza Sarnickiego, proszone są kontakt osobisty, bądź telefoniczny z Komisariatem Policji w Dynowie ul. Rynek 7, tel. (17) 858 3373 albo dyżurnym KMP w Rzeszowie, ul. Jagiellońska 13, tel. (17) 858 3310, 997 lub 112.

AKTUALIZACJA: 15-latek we wtorek po południu został odnaleziony w Krakowie. Więcej TUTAJ.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

4 KOMENTARZE

  1. Wyszedł rano do szkoły. Jest dopiero 14. Nie siejmy paniki najprawdopodobniej poszedł na wagary. Jak poszedł z kuplami to sugerowałbym sprawdzić izby wytrzeźwień.

Comments are closed.