Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Ponad 100 pracowników Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie złożyło w poniedziałek zwolnienia lekarskie. Planowe przyjęcia pacjentów zostały wstrzymane. Z placówki wypisywani są także obecni pacjenci.

O wstrzymaniu planowanych przyjęć pacjentów w szpitalu przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie pisaliśmy TUTAJ.

Stanisław Kruczek, członek zarządu województwa podkarpackiego, odpowiedzialny za podkarpacką służbę zdrowia, potwierdził nam, że spośród 250 pracowników tzw. białego personelu w KSW nr 2 (pielęgniarki, położne, technicy RTG, ratownicy i fizjoterapeuci) 104 złożyło masowe zwolnienia lekarskie. Tyle osób w poniedziałek nie przyszło do pracy. 

Skala problemu nie do przewidzenia

Ten sam problem na Podkarpaciu w poniedziałek wystąpił w Szpitalu Wojewódzkim w Tarnobrzegu, gdzie takie zwolnienia lekarskie złożyło ok. 80 pracowników. Masowe zwolnienia złożyli też pracownicy szpitala w Mielcu. Z podobnymi problemami w poniedziałek zaczęły się zmagać szpitale w całym kraju, m.in. w Lublinie i w województwie podlaskim. 

W rzeszowskim szpitalu, podobnie jak i w tarnobrzeskim, przyjmowani są tylko pacjenci, których zagrożone jest życie. – Skala problemu jest trudna do przewidzenia, bo nie da się określić, ile osób w najbliższym czasie może chorować – mówi Stanisław Kruczek. – Sytuacja jest trudna, cały czas ją monitorujemy. Musimy sprawdzić, co jest powodem masowej absencji pracowników szpitali – dodaje. 

„Służby szpitali, Marszałka Województwa oraz Wojewody Podkarpackiego wspólnie podejmują działania, aby zażegnać kryzys i przywrócić placówki do normalnego funkcjonowania” – napisał w późniejszym oświadczeniu Stanisław Kruczek. „Z niepokojem patrzę na te wydarzenia, a wszystkie osoby wymagające opieki medycznej zapewniam, że robimy wszystko, aby żadne życie bądź zdrowie nie zostało zagrożone” – dodał.

Dyrektor: Ostry dyżur w szpitalu

Oświadczenie wydał także Krzysztof Bałata, dyrektor KSW nr 2 w Rzeszowie. Ogłosił, że szpital jest w gotowości, by pacjentów przewozić do innych placówek. „Zorganizowano personel zastępczy do pracy w komórkach organizacyjnych wymagających największych potrzeb. Trwają wypisy pacjentów z oddziałów szpitalnych. Rozważana jest możliwość tymczasowego łączenia wybranych oddziałów” – oświadczył Krzysztof Bałata.

Twierdzi, że część szpitalnych poradni specjalistycznych pracuje normalnie a inne w ograniczonym zakresie i pacjentów o tym poinformowano. Dyrekcja KSW nr 2 wprowadziła nową organizację pracy szpitala. 

„Ze szpitala wypisani zostaną pacjenci szybciej niż wynikałoby z procesu leczenia a których stan zdrowia nie zagraża ich życiu. Wstrzymuje się przyjęcia planowe. Szpital pracuje w systemie ostro dyżurowym. Zwiększono obsadę służb transportowych” – poinformował Krzysztof Bałata. 

Pacjentów ostrzega, że muszą przygotować się na przesunięcia terminów zabiegów i przyjęcia do szpitala oraz wcześniejsze wypisy chorych. „Szpitalny Oddział Ratunkowy działa w zmniejszonej obsadzie, ale zabezpiecza przyjęcia wszystkich pacjentów trafiających do szpitala w stanie zagrożenia życia i zdrowia” – dodał Bałata. 

Pacjentów poprosił, by korzystali z sąsiednich placówek. Nowa organizacja pracy KSW nr 2 obowiązuje do odwołania. 

Operacja przełożona na… listopad

Pan Patryk, Czytelnik Rzeszów News, opisał, co się aktualnie dzieje w szpitalu przy ul. Lwowskiej. 

„Miałem mieć przeprowadzoną 2 tygodnie temu operację wyciągania płytki i śrub z nadgarstka. Czekałem 5 godzin na samo przyjęcie na oddział. Przeleżałem w szpitalu 4 dni, z czego prawie dwie doby na głodzie bo już byłem szykowany do zabiegu. Byłem przesuwany w kolejce razem z innymi ludźmi bo strajkowali anestezjolodzy.

Co chwilę na ortopedię dowozili innych ludzi z poważniejszymi problemami. Skutkowało to tym, że po ponownym przyjściu do szpitala po weekendzie (w soboty i niedziele nie przeprowadza się operacji) byłem dalej przesuwany w kolejce. Jak to się skończyło? Wyznaczyli mi nowy termin na… listopad” – napisał pan Patryk. 

Obecna sytuacja w KSW nr 2 to konsekwencja trwającego od kilku miesięcy konfliktu siedmiu związków zawodowych, działających w szpitalu, z dyrekcją placówki. Związkowcy domagają się przyjęcia dodatkowych 50 pielęgniarek i wzrostu pensji dla pracowników szpitala (z wyjątkiem lekarzy) o 500 zł. Dyrekcja nie chce spełnić tych postulatów. 

Na początku czerwca w szpitalu odbyło się referendum strajkowe. 99 proc. uczestników opowiedziało się za strajkiem, ale związkowcy do tej pory nie zdecydowali o formie strajku i i kiedy miałby się on odbyć. W KSW nr 2 pracuje ok. 2200 osób. Szpital przechodzi restrukturyzację. Placówka jest zadłużona na kwotę 137 mln zł. 

Wojewoda: Izby Przyjęć mają funkcjonować

Jak nas poinformowała Małgorzata Waksmundzka-Szarek, rzecznik wojewody podkarpackiego, jeszcze w piątek w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie odbyło się spotkanie konsultacyjne z dyrektorami rzeszowskim szpitali. W spotkaniu uczestniczyła wojewoda podkarpacki Ewa Leniart oraz dyrektor podkarpackiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Powodem spotkania była informacja o protestach pracowników szpitala w Mielcu. – Wojewoda zobowiązała dyrektorów szpitali – w razie gdyby podobna sytuacja miała miejsce w najbliższym czasie w Rzeszowie do podjęcia działań zapewniających ciągłe funkcjonowanie Izb Przyjęć, tak, aby zapewnić przyjmowanie pacjentów znajdujących się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego oraz wymagających diagnostyki – poinformowała Małgorzata Waksmundzka-Szarek.

marcin.kobialka@rzeszow-news.pl

Reklama

39 KOMENTARZE

  1. Poproscie o zestawienie pensji calosciowej ze wszystkimi dodatkami jakie macie dla poszczegolnych grup na tle innych szpitali wtedy bedzie wszystko jasne- czarno na bialym czy zarabiacie malo czy moze akurat w sam raz

  2. Jakie 1850 zl a dodatki do pensji? Za dyzury nocne i swiateczne maja liczone lepuej jak w prywatnych firmach a za zembalowe- od sierpnia Panie Pielegniarki dostana 1600 zl i plus wysluga lat itp i to jest malo? Pomijam to ze strajk jest co pare muesiecy gdzie zawsze cos ugraja i ciagle jest malo….

    • A widziałaś ile na rękę wychodzi??? Mimo dodatków? Jeśli nie to z chęcią pokaże. Pomimo wykształcenia wyższego niż przeciętna, starsza pielęgniarka. W dobrym miesiącu nie dochód nie przekroczy 2100zl!! Wogole wiesz o czym mówisz? Dziewczyny w biedronce na kasie nie chcą za tyle pracować! I jakie 1600zl podwyżki? Nie wierzcie w propagandę, która mówią w telewizji! Jedyna podwyżkę jaka chcą nam zaproponować to 1 zł więcej za godzinę dyżuru…

  3. Szło się do budżetówki bo to wygodne. kasa na czas, a zwiazki zawodowe uratują zawsze tyłek. proszę pójść do prywatnej firmy. po tygodniu wylecialyby z hukiem. brakuje podstaw matematyki bo jak szpital rozda kase której nie ma bo po poprzednim zarządcy był najbardziej zadluzonym w kraju z tego co wiem, to trzeba by go w końcu zamknąć albo okroic a wtedy pracę straci 1000 -2000 ludzi. przyzwyczaili się do budżetówki. koniec z tym . nirentowna firma się zamyka. budżet to nie jest worek bez dna. mi w poprzednim zawodzie z tzw misją płacili słabo, przekwalifikowałem się i zarabiam więcej. nie odstawialem cyrków tylko grzecznie podziekowalem i zmieniłem pracę. poza tym może nie byłyby te Panie tak zmęczone gdyby nie dorabiały u prywaciarzy. słyszałem od jednej że standardem jest myk że nie idzie się na dyżur bierze urlop albo l4 i idzie się do prywaciarza. po takim urlopie są mocno zmęczone i nie dają rady w szpitalu są nieempatyczne i z wieczną pretensja do pacjenta. a jak Panie narzekają na „podcieranie ” itp to po cholerę wybrały taki zawód… mam nadzieję że tą „epidemią ” zajmą się odpowiednie organy. samowola personelu służby zdrowia jest zatrważająca. może w ramach protestu poprzebijaja opony w karetkach… chore.

    • Skoro ma być kapitalizm po stronie pracowników, to musi też być kapitalizm po stronie świadczonych usług, a nie żadne „misje”.

  4. A mi to trochę szkoda tych ok 150 osób które na L4 nie poszły i teraz pewnie fruwają na wysokości lamperii. Szanuję pracę pielęgniarek ponieważ mają jej dużo i jest BARDZO ciężka plus odpowiedzialność za życie ludzkie. Ale ciekawi mnie czy te sto parę osób wzięło pod uwagę resztę współpracowników.

    • Każda praca jest ciężka. A tylko białe kitle 3 razy do roku strajkują bo im wciąż mało i mało.

      Jak im mało to trza się było uczyć żeby w wieku 45-50 lat nogi nie bolały.

      • Serio? A Ty odpowiadasz za życie ludzkie? Za 1850zl? Płaca powinna być adekwatna do zawodu. Powołaniem nie wyżywi rodziny… a za brak szacunku do drugiego człowieka, zwłaszcza tak ciężko pracującego karma wróci.

      • Kobieto, a pielęgniarki niby się nie uczyły ?! Żebyś ty choć 10% tej wiedzy mała co one i nie chodzi mi tylko o wiedzę medyczną.

  5. Coś mi tu nie gra… zawsze przy temacie podwyżek w służbie zdrowia jest hasło „POKAŻ LEKARZU CO MASZ W GARAŻU”… CZEGO TERAZ TEGO NIE MA… JEST MI PRZYKRO… 🙁

  6. Dyrektorze, dupy szkłem nie podetrzesz! szpitala nie oddłużysz a wrogów już sobie narobiłeś. Miej honor, ODEJDŹ!!!

  7. legalnie wszyscy nagle zachorowali. powinna się zająć tym prokuratura za wystawianie naciąganych L4. choruję na chorobę Leśniowskiego-Crohna i od kilku dni mój stan się bardzo pogorszył(przy 168cm waga 47kg, a przez ból w tydzień może łącznie zjadłem 2 bułki), ale nie mam zamiaru udać się do szpitala gdzie lekarze „z łaską” by pomogli. wolę się przekręcic w domu i narobić im koło dupy. jeśli nie odpowiada im praca to niech zmienią. taka służba zdrowia że nic tylko zdychać. dziękuje wam bardzo i wielkie pento wam w zad
    jeszcze ciekawostka na koniec: na oddziale gastroenterologicznym (można nazwać sraczkowym) jest aż 1 toaleta z przeciekającą rurą odpływową z wc. szacun

    • Komu narobisz koło d***? Pracownikom zakładu pogrzebowego?
      Myśl trochę. Z tego co kojarzę w Rzeszowie są co najmniej dwa inne szpitale i parę przychodni, do których możesz i iść. No ale nie oczekuj, że ktoś Ci się będzie tam kłaniał w pas.
      Jeszcze jedno. Artykuł jest o pielęgniarkach, a Ty jedziesz po lekarzach. Przeczytałeś go w ogóle.

    • W sąsiadującej z nim KLINICE chirurgii nie jest lepiej. Jak z gastro chodzą się czyścić, to zas…e jest wszytko, łącznie z wanną w łazience, ale to już wina pacjentów, że zostawiają po sobie taki syf. Remont tam jest konieczny.

  8. Pielęgniarki poszły na wolne bo je nogi bolą a pozostałe 99% kobiet w tym te robiących w handlu już nie.

    Dlaczego zawsze tylko ta sama grupa zawodowa chce więcej i więcej a reszta społeczeństwa musi się na ich fochy składać?

    • Ale co Ty gościu gadasz.. Może starszy panie zorientuj się w otoczeniu zanim zaczniesz się wypowiadać… Bo wystarczy, że Ci wątroba siądzie i będziesz leciał do szpitala żeby te pielęgniarki o bolących jak to mówisz nogach robiły Ci toaletę, przekręcały z boku na bok, robiły zastrzyki, doglądały i były na każde twoje skinienie. I chyba wtedy będziesz miał daleko kogokolwiek z branży handlowej bo raczej uczęszczanie do sklepów Cię ominie.. Fochy.. Z kim ja żyję na tym świecie..

      • Hmmm, ale to, że gdy mojej ciotce odcięli nogi i żeby nie wzywała pielęgniarek to ten śmiszny brzęczyk położony był na tej półce ze światłem to istny cud?! A to, że się piguły mszczą na pacjentach i dobrze wiedzą jak wygląda wkłucie różowym a jak wygląda wkłucie szarym wenflonem to już ich taka cicha zemsta. Ratownicy medyczni też chyba umęczeni bo często nie znoszą pacjenta tylko każą iść o własnych siłach. W jednym ze szpitali obok regulaminu i praw pacjenta jest informacja jaki zakres obejmuje opieka pielęgniarek a resztę ma wykonać rodzina.

        • Człowieku, co ty za bzdury piszesz ?! Przecież wenflonu nikt, ot tak dla zabawy kolorami czy na złość nie zakłada ! Każdy kolor = inny rozmiar, ma swoje zastosowanie. Żenada taki wpis: zemsta na pacjentach.

  9. Bałacie chodzi o służbę zdrowia tanią, byle jaką, ale żeby była. Żeby mieć wyborców, aobecnie rządzący dostali mandaciki. Wszystko w temacie.

  10. Pomyśleć trzeba o tym, że ci ludzie za 2 tys. zł odpowiadają za nasze zdrowie i życie, czuwają w nocy i święta. Mają stresująca pracę co przekłada się na zdrowie. Często chodzą chorzy do pracy i często mają już około 50 lat. Ciągle tłumaczy się im, że jak dostaną podwyżki to szpital sie zadłuży, nie będzie na leki, będą zwolnienia. Co innego personel lekarski bo im podwyżki zawsze się należą. Oni są naprawdę dobrymi i wyszkolonymi fachowcami których niedługo nie będzie… zrozummy to.
    A co do zwolnień większość tych ludzi pewnie spokojnie nadaje się do tego żeby na nie iść. Nie jeden raz leżąc w szpitalu widziałem jak pielegniarki kuleją lub masują łydki i plecy, panie w laboratorium ledwo widzą żyły przez grube szkła w okularach.

  11. Opowiedzieć Wam jak lekarze w Rzeszowie leczą? Mojemu ojcu po 2 zawałach zaplanowali wczepienie rozrusznika serca na jesień tego roku … umarł w kwietniu. Nikt nie poczuwa się do winy.

    Jak to jest możliwe że jednego dnia 250 osób zachorowało? Takim działaniom powinien przyjżeć się ZUS. Jeśli ten wykryje że jedni zdrowi lekarze wypisali swoim kolegom i na wzajem zwolnienie L4 to dyscyplinarka i wilczy papier tak żeby jeden z drugim cwaniak pracy nie znalazł.

    • Człowieku! W ogòle nie jesteś w temacie, to nie lekarze poszli na zwolnienia, tylko schorowane, przepracowane pielęgniarki i inny personel tzw.,,średni””, to oni już nie dają radę pracować w okrojonym składzie!!! A wina kolejek do zabiegów, to wina władzy i ministerstwa zdrowia a nie pojedyńczych pracownikòw, personel też płaci składki zdrowotne i ma prawo w końcu pójść na zwolnienie, jak go boli kręgosłup, stawy, żylaki itp, czas pomyśleć o swoim zdrowiu a nie tylko pacjenta …

      • Pieprzenie. Każdemu po czterdziestce coś strzyka, boli kręgosłup czy nogi. No to idzmy na wolne wszyscy. Ci w białych kitlach tylko chcą kasy kasy i jeszcze raz kasy. Oni nie pomyślą że na każda ich podwyżkę składają się wszyscy podatnicy.

        Tak im się w dupach poprzewracało że zarabiając 100 złotych/h dalej im małoooo!
        http://natemat.pl/220335,dyrektor-chwalil-sie-ze-placi-rezydentom-po-100-zl-za-godzine-w-odpowiedzi-lekarze-publikuja-swoje-prawdziwe-zarobki
        _______________________________

        A tylko pielęgniarki są schorowane? a księgowe a sprzątaczki a nauczycielki a panie pracujące w handlu… a zawsze tylko protestuje jedna grupa nienachapana tych pieniędzy.

        • Ale proszę bardzo, zapisz się na studia zdaj egzamin i zatrudnij się w takim szpitalu. Gdzie na zmianie masz 3 koleżanki na 25 pacjentów. Z czego 15 leżących i zacznij sobie przewijać, myć, doglądać, przenosić i dbać o zdrowie pacjentów. Chore myślenie: Głupie pielegniarki.. To prosze bardzo, zmykaj na uczelnie i przekonaj się ile się taka schorowana piguła musi orobić żeby móc dla Ciebie właśnie zapitalać w szpitalu za 1800 zł. Chyba ciężko porównać pracę biurową do pracy pielegniarki.. Ale okay. Może Tobie coś dorzucimy do pensji? Hę ?

        • Ha!!!! „nienachapana tych pieniędzy ” hahahaha gość rozwalił system…
          żeby było tych pieniędzy na tyle!!!
          majac podstawę 1870 zl to faktycznie pieniądzy tyle ze hohoh nie wiem na co wydawać i na jakie konto odkładać….czekaj na dzień aż trafisz do szpitala i będziesz prosił o jakąkolwiek pomoc, może zmienisz wtedy zdanie .!!!
          Człowieku zorientuj sie jak to wygląda w prawdziwym swiecie a nie wysłuchuj dookolo co kto gada a dopiero pisz ze jesteśmy grupą nienachapana pieniedzy!!

          a i zastanów sie dlaczego jedna grupa ciągle protestuje !

          • niektóre pielęgniarki powinny pracować w obozach koncentracyjnych,fochy, a po zwróceniu uwagi trzeba patrzyć czy z pawulonem nie wraca. mogły iść do ubojni, a nie na medycyne.

    • A nie pomyślałeś, że szpital ma więcej chorych, którzy wymagają rozrusznika, a wszystkich naraz nie da się przyjąć?

  12. ktoś te zwolnienia wypisuje ( oczywiście lekarze )
    w prywatnej firmie jest to działanie na szkodę firmy i taki lekarz wyleciałby na zbity pysk
    a co na to NFZ – pracowników na zwolnieniach kontroluje a wystawiających ????

  13. Nie można zjeść bułkę i nadal ją mieć. Szpital był zadłużony po uszy i trzeba było znaleźć fachowca, który oddłuży szpital. Znaleźli gościa o nazwisku Bałata i on tego dokonał. Pozostaje druga strona medalu, czyli np. pracownicy. Coś za coś. Dopóki służba zdrowia w Polsce nie będzie częściowo płatna (z kieszeni pacjentów lub z opłacanych przez pacjentów ubezpieczeń medycznych), to będzie zawsze chuj… lub protesty personelu.

    • Kot jak pier*oli to miauczy. Bałata jak odchodził z Jarosławia to pracownicy na mszę ze szczęścia dali. Skoro taki z niego specjalista to czego jego „oddłużanie” działa na szkodę pacjenta?! Jakby nie patrzył to co teraz dzieje się w szpitalu jest przeciwko pacjentowi. A skoro służba zdrowia ma być choć w części finansowana z kieszeni pacjenta to nich ci lekarze, którzy teraz przyjmują i na fundusz i prywatnie zdecydują jaką praktykę wybierają: państwową czy prywatną. A nie, prywatnie przyjmuje w gabinecie, gdzie za wizytę woła od 100zł wzwyż a jak USG czy inne badanie to każe pacjentowi przyjść na oddział w dogodnych dla lekarza godzinach czym samym blokuje aparaty, które w tym czasie powinny służyć pacjentom SORu i szpitala. Przyjmuje prywatnie to niech sobie tak wyposaży gabinet jak tego wymagają standardy a nie jechać na sprzęcie państwowym za prywatne wizyty. Kolejna grupa – pielęgniarki i pracownicy medyczni; owszem, są dosłownie od wszystkiego! i za „dohtorów” robią nawet to co nie jest w ich kompetencjach. Jednak na litość, co winny jest pacjent?! Okupujcie sobie gabinet dyrektora, którego notabene broni jak lwica sekretarka. Bałata jest tam jak w twierdzy. Niech walczą, ale nie kosztem pacjenta! A ci którzy przynieśli zwolnienia na dziś, a jutro pojawią się w pracy powinni dostać naganę, wszyscy, bez wyjątku i to od marszałka. To jest jawne igranie z chorobą i życiem pacjenta.

Comments are closed.