Reklama

Ministerstwo transportu Izraela poinformowało w sobotę o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju. Loty do Izraela zawiesił PLL Lot. To pokłosie sobotniego ataku Izraela i USA na Iran.

Izrael przypuścił „prewencyjny atak” na Iran – poinformował w sobotę minister obrony Izraela Israel Kac. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził „stan wyjątkowy w całym kraju”. 

Odwołane loty

PLL LOT odwołał wszystkie rejsy do oraz z Izraela – poinformował w sobotę rzecznik prasowy przewoźnika Krzysztof Moczulski. W sobotę Izrael i USA zaatakowały Iran.

Piotr Rudzki z biura prasowego Lotniska Chopina w Warszawie powiedział PAP, że „spodziewa się, że ze względu na zamknięcie przestrzeni powietrznej przez Izrael odloty do tego kraju zostaną odwołane”.

– Ze względu na wstrzymanie operacji na lotnisku w Tel Awiwie (…), wszystkie rejsy PLL LOT do i z TLV w tym okresie zostaną odwołane” – napisał w sobotę na platformie X rzecznik prasowy przewoźnika Krzysztof Moczulski.

Do Izraela z Polski lata także Wizz Air. Docelowo odwołane będą wszystkie loty.

Reklama

Premier o ataku na Iran: Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę rano, że odebrał meldunki MON i MSZ w związku z atakiem Izraela i USA na Iran. W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze – podkreślił.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował na platformie X, że Agencja Wywiadu i Służba Wywiadu Wojskowego we współpracy z sojuszniczymi służbami przekazują na bieżąco odpowiednim instytucjom informacje o sytuacji w Iranie i regionie.

Wydział Konsularny polskiej ambasady w Izraelu pozostaje zamknięty dla odwiedzających do odwołania – poinformowała w sobotę rano ambasada.

Z lotniska w Jasionce (RZE) do Izraela (Tel Awiw) można polecieć, ale nie ma bezpośrednich połączeń. Wszystkie dostępne loty odbywają się z przesiadką. (PAP)

Czytaj więcej:

Ponad 650 mln zł popłynęło z Ministerstwa Infrastruktury na podkarpackie drogi

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama