Facebook.com/Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Czwartek przyniósł fatalne w skutkach zdarzenie na jednej z przydomowych posesji. Podczas manewrów samochodowych poszkodowana została 18-miesięczna dziewczynka, która znalazła się bezpośrednio w torze jazdy ruszającego auta.

Jak podaje portal Onet, za kierownicą pojazdu należącego do matki dziecka znajdowała się w tym momencie babcia dziewczynki. Wcześniejsze, nieoficjalne doniesienia mediów sugerujące winę matki zostały przez funkcjonariuszy sprostowane.

Przypomnijmy, za zaledwie kilka dni temu miał miejsce wypadek, w którym poszkodowany także został maluch. Kierowca BMW wjechał w auto, w którym było 2-letnie dziecko.

Kobieta najechała pojazdem na własną wnuczkę

Skutki zdarzenia okazały się na tyle poważne, że na miejsce natychmiast skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po opanowaniu sytuacji na miejscu ratownicy zabrali malucha na pokład i przetransportowali go do placówki medycznej w Rzeszowie. Służby sprawdzają szczegóły i dokładny przebieg wypadku. (am)

Czytaj więcej:

Dwa promile, dożywotni zakaz i rajd po kolejną flaszkę. Ekspedientka powstrzymała recydywistę