karuzela
Foto. KPP Brzozów

Niezwykle groźne zdarzenie rozegrało się na placu zabaw przy Szkole Podstawowej w miejscowości Wara w powiecie brzozowskim. W wyniku nieodpowiedzialnego pomysłu grupy nastolatków ranny został 11-letni chłopiec, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Sytuacja miała miejsce w środowy wieczór, około godziny 21:00. Na terenie przyszkolnego placu zabaw przebywał 11-latek w towarzystwie dwóch rówieśników oraz 14-letniej koleżanki.

Hulajnogi elektryczne jako „silnik” karuzeli

Młodzież postanowiła wypróbować niebezpieczny eksperyment z użyciem hulajnóg elektrycznych, aby drastycznie zwiększyć prędkość obrotową karuzeli miejskiej. 11-latek usiadł na środku urządzenia, a jego rówieśnicy przyłożyli do obracającej się konstrukcji koła rozpędzonych elektrycznych jednośladów.

Mechaniczne wprawienie karuzeli w ruch pozwoliło na osiągnięcie prędkości wielokrotnie przekraczającej normy bezpiecznego użytkowania. W pewnym momencie siła odśrodkowa wyrzuciła 11-latka z pędzącej konstrukcji wprost na twarde podłoże.

Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowany chłopiec z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Rzeszowie.

Przypomnijmy, że ostatnio doszło do wypadku z udziałem hulajnogi w Rzeszowie. 16-latek zderzył się z szynobusem.

Interwencja policji i apel do rodziców

Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia ustalają obecnie brzozowscy policjanci. Materiały zgromadzone w sprawie zostaną przekazane do sądu rodzinnego, który przyjrzy się zachowaniu nieletnich.

Policjanci przy okazji tej tragedii wystosowali ważny apel do rodziców i opiekunów prawnych, by regularnie rozmawiali z dziećmi o konsekwencjach ryzykownych zachowań oraz kontrolowali, w jaki sposób korzystają one ze sprzętów takich jak hulajnogi elektryczne.

Służby przypominają również, że przepisy zabraniają dopuszczania dzieci poniżej 13. roku życia do kierowania hulajnogą elektryczną na drogach publicznych – wyjątek stanowi strefa zamieszkania, ale wyłącznie pod bezpośrednią opieką osoby dorosłej. (am)

Czytaj więcej:

Pędzące BMW wylądowało na dachu. Cztery godziny paraliżu po wypadku 20-latka