Zdjęcie: myśliwce Gripen i system obrony powietrznej Patriot to wysoce zaawansowany, naziemny system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Zdjęcie: Försvarsmakten (Szwedzkie Siły Zbrojne)

Szwecja wysyła do Polski zaawansowany system obrony powietrznej Patriot, około 100 żołnierzy, a także myśliwce wielozadaniowe Gripen. Szwedzki personel przejmie od wojsk holenderskich zadania związane z ochroną strategicznego hubu logistycznego w Rzeszowie-Jasionce, przez który do Ukrainy trafia wsparcie wojskowe i cywilne.

To kompleksowa operacja, w ramach której Sztokholm po raz pierwszy rozmieszcza swoje lądowe systemy rakietowe w strukturach Sojuszu i wzmacnia patrole powietrzne na wschodniej flance. 

Ochrona kluczowego węzła dla Ukrainy

Misja szwedzkiego komponentu wojskowego skupi się na zabezpieczeniu węzła logistycznego w południowo-wschodniej Polsce. Lotnisko Rzeszów-Jasionka odgrywa fundamentalną rolę w międzynarodowym łańcuchu dostaw dla Kijowa, działając w ramach struktur NSATU (NATO Security Assistance and Training for Ukraine).

Około stuosobowy oddział ze Szwecji zmieni na miejscu żołnierzy z Holandii. Szwedzki wkład zostanie włączony w Zintegrowaną Obronę Powietrzną i Przeciwrakietową NATO, a same działania będą prowadzone pod bezpośrednim dowództwem Sojuszu.

Przełomowy krok Sztokholmu w NATO

Rozmieszczenie wyrzutni Patriot w Polsce to pierwsza misja zagraniczna tych szwedzkich systemów ziemia-powietrze w ramach działań Sojuszu Północnoatlantyckiego. Za obsługę wysoce zaawansowanego sprzętu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego odpowiadać będzie personel z Pułku Obrony Powietrznej (Lv 6) przy wsparciu Skrzydła Lotniczego Blekinge (F 17).

– Jako sojusznicy dzielimy odpowiedzialność za ochronę i obronę terytorium NATO. Jednocześnie wspieranie Ukrainy pozostaje priorytetem dla Szwecji. Rozmieszczając zaawansowane zdolności z Pułku Obrony Powietrznej oraz Skrzydła Lotniczego Blekinge, Szwecja wzmocni wschodnią flankę NATO w Polsce, pomagając jednocześnie chronić kluczowy wysiłek na rzecz wsparcia Ukrainy – podkreśla w komunikacie szwedzkiej armii dowódca Szwedzkich Wojsk Lądowych, Johan Pekkari.

Myśliwce Gripen na straży podkarpackiego nieba

Lądowe systemy obrony to jednak nie wszystko. Od października obronę wschodniej flanki NATO w Polsce wspierają również szwedzkie siły powietrzne. Myśliwce JAS 39 Gripen, operujące w ramach natowskiej Zintegrowanej Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej, stanowią dodatkowy parasol ochronny dla logistycznych przepływów na Podkarpaciu. Maszyny stacjonują głównie w szwedzkich bazach, jednak na terytorium Polski utworzono dla nich mniejszą, wysuniętą bazę operacyjną.

To już drugi raz – po udziale w misji nadzoru przestrzeni powietrznej w 2025 roku – gdy szwedzkie myśliwce angażują się w ochronę polskiego nieba.

Premier Szwecji Ulf Kristersson zaznaczył, że współpraca z Polską i państwami nordycko-bałtyckimi jest dla rządu priorytetem.

– Wspólnie z naszymi przyjaciółmi i sojusznikami wzmacniamy bezpieczeństwo Szwecji, Europy i całego NATO – powiedział Kristersson.

Z kolei minister obrony Pål Jonson wprost wskazuje na powody dyslokacji sił.

– Poważna sytuacja bezpieczeństwa i powtarzające się naruszenia przestrzeni powietrznej NATO wymuszają utrzymanie wysokiej gotowości bojowej na wschodniej flance – opisał bieżącą sytuację – Jonson. 

Harmonogram i gotowość bojowa

Szwedzkie dowództwo wskazuje na wysoki stopień wyszkolenia żołnierzy kierowanych do Polski oraz trudny charakter misji polegającej na osłonie infrastruktury krytycznej przed zagrożeniami z powietrza.

– Środowisko bezpieczeństwa oraz złożoność misji stawiają przed jednostką wysokie wymagania. Jesteśmy dobrze przeszkoleni, odpowiednio przygotowani i posiadamy właściwy skład, aby wykonać to zadanie – zaznacza Sofia Westermark, dowódczyni Pułku Obrony Powietrznej.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem Pułk Obrony Powietrznej rozpocznie działania operacyjne w Polsce na początku grudnia i pozostanie na miejscu co najmniej do końca roku. Plan zakłada również możliwość kontynuacji misji w pierwszej połowie 2027 roku. (mob)

Czytaj więcej: 

Tajemnicza śmierć 46-latki na Podkarpaciu. Była z mężem i znajomym, znaleziono obrażenia