Powstające w Rzeszowie Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma być wizytówką miasta i magnesem na wielkie wydarzenia sportowe oraz koncerty. Dziś miejscy radni ostrzegają jednak, że obiekt może stać się symbolem poważnego problemu infrastrukturalnego.
Podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa radni i prezydent wprost przyznali, że bez dodatkowych działek, drugiego dojazdu i przestrzeni ewakuacyjnej, stadion może nie spełniać wymogów dla imprez masowych.
Imprez masowych nie będzie?
Dyskusja podczas wtorkowych obrad była bardzo gorąca, a w wypowiedziach padały ostre słowa. W tle są negocjacje z prywatnym inwestorem, możliwe wywłaszczenia, ryzyko polityczne i pytanie, które coraz częściej zadają mieszkańcy: czy miasto zbudowało wielki stadion, który nie będzie mógł normalnie funkcjonować?
Według założeń, na zadaszonych trybunach Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki przy ul. Wyspiańskiego będzie mogło zasiąść około 8 tysięcy kibiców. W przypadku organizacji koncertów, na płycie obiektu zmieściłaby się zapewne jeszcze liczniejsza publiczność, być może nawet dwukrotnie. Czy jednak problemy dotyczące dojazdu do nowoczesnej areny i dróg ewakuacyjnych, ograniczą liczbę widzów do poniżej 1000 osób?
– Budujemy duży stadion, Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne, ale na dzień dzisiejszy drogi alternatywnej, drugiego dojazdu do tej inwestycji nie mamy. Jeśli chcielibyśmy zorganizować mecz podwyższonego ryzyka albo dużą imprezę masową, to nie zorganizujemy jej, bo policja wymaga alternatywnego dojazdu i drogi ewakuacyjnej – mówił Mateusz Szpyrka z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, który wprost wskazał na kluczowy problem.
Dobitnie o sprawie wypowiedziała się także Elżbieta Niedzielska z klubu Razem dla Rzeszowa. – Jesteśmy na bardzo zaawansowanym etapie budowy stadionu za 200 mln, w którym ma się zmieścić 8 tysięcy osób, ale przy obecnym układzie działek i technicznym, jeżeli nie pozyskamy działek dodatkowych, nie można organizować imprez powyżej tysiąca osób. Proszę o jednoznaczną odpowiedź: tak lub nie? – pytała Konrada Fijołka.
Prezydent: Potrzebna przestrzeń i drogi
Prezydent Fijołek przyznał wprost, że problem istnieje i że miasto musi zabezpieczyć dodatkowe tereny wokół stadionu. – Imprezy o podwyższonym ryzyku na dziś nie zrobimy. Koncert możemy zrobić, choć ja bym dziś nie wpuścił tam 20 tysięcy ludzi, którzy będą mieli ograniczoną możliwość ewakuacji. Wolałbym mieć dwie drogi i przestrzeń. Wolałbym wiedzieć, że to jest przestrzeń miasta, bo nie wiem czy jutro ktoś tej drogi nie zagrodzi – mówił prezydent, nawiązując do planów związanych z przejęciem przez miasto konkretnych działek w sąsiedztwie PCLA.
Jak dodał, chodzi nie tylko o sam dojazd, ale także o przestrzeń do ewakuacji i bezpieczeństwo tysięcy ludzi po zakończeniu wydarzeń. Kluczowym wątkiem w tej kwestii są negocjacje z prywatnym inwestorem, który jest właścicielem gruntów w sąsiedztwie stadionu. Miasto proponuje zamianę działek, by zyskać przestrzeń niezbędną do pełnego funkcjonowania obiektu.
Prezydent tłumaczył podczas sesji, że miasto kupiło wszystkie działki niezbędne do budowy stadionu, ale nie wszystko było możliwe do wykupienia. – Kupiliśmy tylko to, co było możliwe do kupienia. Transakcje wymagają woli obu stron. Dziś jesteśmy blisko rozwiązania, które może być potrójnie korzystne dla miasta – zapewnił prezydent.
Właściciel działek może blokować stadion?
Jednocześnie opozycyjni radni nie kryli obaw, że miasto, które zamierza sfinalizować budowę PCLA w 2026 roku, znalazło się w słabszej pozycji negocjacyjnej. W rzeczywistości obiekt już stoi, a dopiero teraz ratusz wkracza do etapu negocjacji związanych z odpowiednią infrastrukturą wobec wielkiej sportowej areny. Taka chronologia sprawia, że więcej kart w rękach mają właściciele wspomnianych działek.
Waldemar Kotula z PiS zwrócił uwagę na ryzyko, że brak zdecydowanych działań może oznaczać, iż prywatny właściciel gruntów będzie w praktyce miał wpływ na funkcjonowanie stadionu. – Dziś mamy taką sytuację, że przy tych negocjacjach nie mamy wszystkich kart. De facto inwestor może blokować nam stadion – stwierdził radny.
Bądź na bieżąco.
Cała sytuacja pokazuje skalę napięć. Z jednej strony miasto chce uniknąć wywłaszczeń, z drugiej, bez dodatkowych terenów, stadion może pozostać „nowoczesny, ale sparaliżowany”. Tym bardziej, że nie brakuje obaw, iż na działkach będących własnością dewelopera Resovia Residence, mogą powstać kolejne bloki. I to w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu mającego zostać symbolem miasta.
Radni wprowadzeni w błąd?
W trakcie sesji padły także gorzkie słowa o tym, że gdyby radni mieli pełną świadomość ograniczeń, decyzje finansowe mogłyby wyglądać inaczej. – Gdyby dwa lata temu była świadomość, że budujemy tak duży obiekt, ale bez możliwości organizowania dużych imprez masowych, to być może radni nie podjęliby decyzji o zaciąganiu tak dużego zadłużenia dla miasta. Mówimy o ponad 100 milionach złotych na tego typu inwestycję – mówił Aleksander Szala z PiS.
Takie wypowiedzi kontrował prezydent Fijołek, który zaznaczył, że decyzje o budowie PCLA były poniekąd wymuszone czasem. – Podejmowaliśmy te decyzje pod wpływem presji czasowej. Grantodawca w postaci Ministerstwa Sportu zapowiedział, że jeśli nie ogłosimy przetargu do końca grudnia 2023 roku, to pieniądze z ministerstwa przepadną – skwitował.
Przejęcie gruntów czy transakcja z deweloperem?
Na stole radnych pojawił się także temat tzw. ZRID-u, czyli specjalnej decyzji administracyjnej pozwalającej na szybkie przejęcie gruntów pod inwestycje drogowe (potrzebne w kwestii zbudowania dróg dojazdowych do PCLA). Jest ona wydawana na podstawie specustawy drogowej, która łączy w sobie pozwolenie na budowę, a także decyzję o wywłaszczeniu gruntów. Część radnych uważa, że miasto powinno sięgnąć po to rozwiązanie, jeśli negocjacje z inwestorem utkną w martwym punkcie.
Prezydent nie wyklucza tej opcji, ale podkreśla, że to ostateczność. – ZRID jest opcją na stole, ale to rozwiązanie ostateczne. Droga to nie jest przestrzeń, gdzie może się rozproszyć 20 tysięcy ludzi. My chcemy rozwiązania, które będzie korzystniejsze dla miasta – mówił prezydent. Podkreślił, że uzyskanie decyzji ZRID da jednak zielone światło wyłącznie na budowę w tym miejscu drogi, a nie na zagospodarowanie terenu w inny, bardziej atrakcyjny dla mieszkańców sposób.
Polubowną propozycją ratusza ma być wspomniane już porozumienie miasta z Resovia Residence. Transakcja wiązana ma polegać na tym, że miasto przejmie działki przy ul. Wyspiańskiego i w bezpośrednim sąsiedztwie PCLA, a deweloper otrzyma tereny przy ul. Moniuszki, czyli obecnym Placu Balcerowicza. To właśnie tam działa aktualnie popularny bazar. Takie rozwiązanie może jednak wzbudzić sprzeciw tych, którzy są za zachowaniem aktualnej, bazarowej funkcji „Balcerka”. Przejęcie tego terenu przez dewelopera, mogłoby według przeciwników tego pomysłu doprowadzić do powstanie kolejnych bloków w centrum miasta.
Małe imprezy na wielkim stadionie?
Z sesji Rady Miasta wyłania się obraz inwestycji, która choć już fizycznie gotowa, wciąż nie jest w pełni funkcjonalna. Bez dodatkowych działek, drugiego dojazdu i przestrzeni wokół stadionu, organizacja meczów podwyższonego ryzyka, wielkich koncertów czy masowych wydarzeń może być niemożliwa.
Dla mieszkańców może to oznaczać nowoczesny stadion w Rzeszowie za setki milionów złotych, który zamiast tętnić życiem, będzie wykorzystywany w ograniczonym zakresie. Dyskusja na temat Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki wchodzi prawdopodobnie w decydującą fazę.
Najbliższe miesiące pokażą, czy miasto dogada się z inwestorem, sięgnie po wywłaszczenia, czy też Rzeszów zostanie z nowoczesnym stadionem, bez odpowiedniej infrastruktury.
Czytaj więcej:
Rzeszów sprzedaje nazwę miejskiego basenu. Kto zostanie tytularnym sponsorem obiektu? [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.



![Sześć osób w szpitalu po zatruciu czadem. Dramatyczna interwencja strażaków [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/sedziszow-mlp-czad-ospsedziszowmlp2-218x150.jpg)



![Straż pożarna postawiona na nogi. Płonęły budynki gospodarcze [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/Nowy-projekt-8-218x150.jpg)
![Pożar budynku mieszkalnego na Podkarpaciu. Kolejnego dnia ogień pojawił się znowu [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/pozar-posada-jasliska-osp-tylawa-218x150.jpg)








![Rzeszów sprzedaje nazwę miejskiego basenu. Kto zostanie tytularnym sponsorem obiektu? [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/matuszczaka-basen-rzeszow-2026-4-218x150.jpg)

![Rzeszowski talent błysnął na Rajdzie Barbórka. Adrian Rzeźnik piąty w kultowych zmaganiach [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2025/12/rajd-barborka-adrian-rzeznik-materialy-prasowe5-218x150.jpg)


![Czy Rzeszów stał się miastem apartamentowców? To oferują najdroższe mieszkania w mieście [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/Nowy-projekt-1-2-218x150.jpg)











![Zamek w Łańcucie otwiera sezon. Możecie już podziwiać turystyczną perełkę Podkarpacia [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/zamek-lancut-zima1-218x150.jpg)






![Nowy most na Wisłoku coraz bliżej? Są cztery warianty przeprawy przez rzekę [MAPY]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/most-trzebownisko0-218x150.jpg)
![Parkingowy chaos przy Hali Podpromie w Rzeszowie. “To problem w całym centrum miasta” [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/parking-podpromie-zima2026_news-218x150.jpg)



![Rzeszów sprzedaje nazwę miejskiego basenu. Kto zostanie tytularnym sponsorem obiektu? [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/01/matuszczaka-basen-rzeszow-2026-4-324x235.jpg)