Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Prawie dwie godziny trwały poszukiwania 80-letniego mężczyzny, który w poniedziałek po południu zaginął w Rzeszowie. Finał akcji okazał się szczęśliwy. 

O zaginięciu mężczyzny policjanci zostali powiadomieni przez rodzinę około godz. 16:30. Ze zgłoszenia wynikało, że 80-latek był z siostrą w przychodni przy ul. Seniora, gdzie miał wizytę u lekarza. Ok. 14:00 wyszedł na spacer i nie wrócił. Gdy nieobecność mężczyzny przedłużała się, jego siostra zgłosiła zaginięcie.  

Mężczyzna z uwagi na stan zdrowia mógł znaleźć się w sytuacji zagrażającej jego życiu. Policjanci ustalili jego rysopis, który dyżurny komendy natychmiast przekazał do patroli. Funkcjonariusze sprawdzali rejon w pobliżu miejsca zaginięcia, a także placówki służby zdrowia, noclegownie i miejsca, gdzie ewentualnie mógł trafić mężczyzna.

– 80-latek został zarejestrowany jako zaginiony, a informacja o poszukiwaniach trafiła do jednostek ościennych – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Do poszukiwań systematycznie włączano kolejnych policjantów. Po niespełna dwóch godzinach poszukiwań funkcjonariusze odnaleźli zaginionego. Dzielnicowi z komisariatu na Nowym Mieście przy ul. Podwisłocze zauważyli starszego mężczyznę. Potwierdzono, że to zaginiony 80-latek. Jego tożsamość potwierdziła również siostra mężczyzny.

Stan zdrowia mężczyzny nie budził zastrzeżeń. Razem z siostrą oboje zostali odwiezieni do domu. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: