Park Sybiraków z planem, kłótnie o Zalesie. Ferenc: Miasto musi się rozwijać

27
Fot. Tomasz Modras / Rzeszów News. Na zdjęciu Tadeusz Ferenc
Reklama

Apel o ochronę osiedla Zalesie przed niepotrzebną zabudową przyjęty, nad rewitalizacją parków będą dyskutować w komisjach – taki był bilans „zielonych” apeli radnych PiS podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa.

Radni PiS sesję przeszli „zielonym” krokiem. Pierwszy z nich dotyczył osiedla Zalesie, a konkretnie terenów przy ulicach Spacerowej i Białogórskiej aż do Sikorskiego, które – według PiS – powinny być ochronione przed niepotrzebną zabudową.

Przypomnijmy, że po tym jak działki wróciły do rąk prywatnych właścicieli jeden z deweloperów chce budować na wzgórzach Zalesia bloki, na co nie chcą zgodzić się mieszkańcy osiedla, bo miasto obiecywało im, że na Zalesiu powstanie Park Nauki i rozrywki, zoo i motylarnia. Nic jednak z tej inwestycji nie wyszło.

– Mieszkańcy marzyli o motylarnii w tym miejscu. A dziś dowiadujemy się, że tam będą bloki.  Apelujemy do prezydenta, by podjął wszelkie możliwe kroki, by te tereny zostały zabezpieczone – mówił Marcin Fijołek, szef klubu PiS.

Andrzej Dec (PO), przewodniczący Rady Miasta, pytał opozycję, czy ma pomysł, jak ten teren zabezpieczyć. PiS podpowiedział dwa: uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego i wykupić działki od prywatnych właścicieli lub ewentualnie je zamienić.

– Musimy zmienić podejście do terenów zielonych w mieście. Prawie 200 tys. mieszkańców nie tylko śpi, pracuje i się uczy, ale też spędza wolny czas. Tereny zielone są przestrzenią, gdzie nowi mieszkańcy mogą się poznać, porozmawiać z sąsiadem – mówił Grzegorz Koryl (PiS).

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, przypomniał, że dawniej w rejonie ul. Spacerowej kiedyś nie było ani jednego domu. Teraz powstała tam piękna zabudowa domków jednorodzinnych.

– Były puste pola, teraz są domy. Cieszyłem się z każdego, który tam powstał, ale byli tacy, którym się to nie podobało. Teraz jesteście niezadowoleni, że się inni chcą budować. Pozwólcie im, tak jak kiedyś wam pozwolono – mówił Ferenc do kilku mieszkańców, którzy pojawili się na sesji.

– To piękne tereny, ale nie zostawimy ich tylko jako pomnik przyrody. Musi pójść zabudowa, żeby się miasto rozwijało i przyjeżdżali nowi mieszkańcy. Fijołek i Kultys [radni PiS – przyp. red.] kiedyś tu przyjechali właśnie dlatego, że się miasto rozwija –  dodawał prezydent.

Ostatecznie apel radnych PiS przyjęto, ale w praktyce niczego on na władzach miasta nie wymusza. 

Drugi apel do prezydenta autorstwa PiS dotyczył czterech parków: Sybiraków, Solidarności przy ul. Dąbrowskiego, ul. Rycerskiej i Szafera na Słocinie. Chodziło o to, aby jak najszybciej zająć się ich rewitalizacją, bo są w opłakanym stanie.

– Rzeszów bardzo potrzebuje tej rewitalizacji po to, aby parki mogły służyć mieszkańcom, żeby to były miejsca przyjazne dla mieszkańców Rzeszowa – mówił Marcin Fijołek.

Jolanta Kaźmierczak (PO) zwróciła uwagę, że uchwała-apel radnych PiS ma nieścisłości, związane chociażby z tym, że park Szafera tylko w połowie należy do miasta. Kaźmierczak stwierdziła także, że przygotowana uchwała nie jest gotowa do podjęcia.

Tadeusz Ferenc z kolei przypomniał, że park Sybiraków był remontowany w 2004 roku, ponadto uchwalono we wtorek miejscowy plan zagospodarowania na tym terenie, aby uchronić go przed zabudową. Od ośmiu lat zabiegał o to radny Robert Kultys z PiS.  – Co więcej chcecie? – pytał Ferenc radnych opozycji.

Ostatecznie apel PiS został skierowany do obrad w komisjach. – Tylko w tych komisjach wskażcie też źródła finansowania rewitalizacji parków – poprosił prezydent Ferenc.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

27 KOMENTARZE

  1. Z tego co wiem to to pod protestem przeciwko zabetonowania osiedla podpisało się około 800 osób a nie 15 jak napisał ” Mieszkaniec Spacerowej”. Gdy na ulicy Spacerowej było spotkanie z mediami też protestujących było o wiele więcej niż 15 osób. Żeby budować trzeba to robić z głową mieszkańcy już mają problem z komunikacją. Auta nie mają jak się minąć a ludzie spacerując z dziećmi muszą uciekać, już nie mówię jeżeli prowadzą wózek. Ten teren nie był przystosowany nawet do tego co do tej pory tu zbudowano. A teraz Pan prezydent chce mieszkańcom zafundować jeszcze bloki. Niech zadba o komunikację, szkole czy przedszkola bo nie jedna osoba wozi dziecko z dala od osiedla Zalesie do placówek bo tu poprostu nie ma dla nich miejsca. Jak już nie uda się zostawić terenów na Zalesiu „zielonych” to niech chociaż ruszy ktoś głowa i wśród domków jednorodzinnych nie buduje bloków bo to totalne nieporozumienie.

    • Tak samo działa na osiedlu Wilkowyja – Południe od 1977 jak dzielnice wchłonęło miasto nie ma nic : sklepu/ poczty / szkoły , podklajstrował pare ulic ; Olbrachta bo MPK nie chciało jeżdzić bo dziury pamiętały czasy jak tu była filia dworu w Słocinie / Saską- Królewską – kawałek Wł.Warneńczyka w 2004 a za reszte sie nie biorą a minęło 14 lat i pikuś a o Zygmunta starego nie wspomne – bez chodników,wąska,z trzema lampami –
      I tak to jest poza centrum ratuszowym

  2. Tylko kilku zaprzańców którzy czują się ważniejsi bo to kasta (lekarze albo prawnicy) przeciwko budowie na Zalesiu. Większość ludzi albo to niewiele obchodzi albo jest na tak bo po ukończeniu budynków poprawią drogę i w końcu pobudują chodnik i częściej będą odśnieżać bo będzie dla kogo. Protestuje może 15 osób a na ulicy kilkuset ludzi mieszka.

    Panie prezydencie budować i nie patrzeć na tych kilku co zawsze jest przeciwko. Olać ich ciepłym moczem i budować.

  3. A ja mam takie pytanie, który z urzędników, czy wypowiadających się na temat budowy bloków przy Spacerowej kiedykolwiek był na tej ulicy osobiście? Owszem osiedle wygląda ładnie ale z daleka. Z bliska już nie jest tak kolorowo – dojazd drogą szeroką na jeden samochód, bez chodnika, bez miejsca do wyminięcia się 2 samochodów, bez oświetlenia, nie odśnieżoną zimą drogą, której spora część prowadzi pod stromą górkę…. Pozwolenia na budowy deweloperom wydawane są nadal z możliwością odprowadzenia wody deszczowej na grunt bo kanalizacji deszczowej brak… Może by tak wykupić kawałek terenu od Uniwersytetu albo się zamienić, zbudować drogę, infrastrukturę i dopiero dać pozwolenie deweloperowi? Może by wysłać urzędników wydających pozwolenia na budowy w teren żeby zobaczyli co gdzie i jak wygląda bo jak to mówią papier wszystko przyjmie a potem życie weryfikuje co i jak funkcjonuje i wygląda? Rzeszów musi się rozwijać, ale można to chyba zrobić po kolei a nie na hura? ….

    • Jest w Rzeszowie kilka parków w tym ogomna Lisia Góra. Za drogie są działki budowlane na Zalesiu żeby Ci co już mieszkają zabraniali mieszkać innym chcącym.

      Moja rada, nie podoba Ci się że w mieście budują, nie lubisz ludzi – wypierdalaj w Bieszczady w głusze albo wracaj na wieś skąd przyjechałeś.

      • I właśnie doszliśmy do sedna za drogie są działki i za drogie są mieszkania żeby po zakupie pozwolić sobie na jeżdżenie po głowie i zalewanie wodą. Budowa tak ale budowa z głową i jakimś zamysłem ogólnego wyglądu a nie dzisiaj tu pozwolenie na budowę domku jednorodzinnego a jutro obok bloku kilkunastopiętrowego… A droga? Co tam droga zrobi się…. Tak jak np. poszerzono wiadukt pod Torami przy Siemieńskiego…. co roku już zrobimy ale… nie jeszcze nie, już już prawie a może jeszcze poczekać. Odśnieżanie w zimie? Po co przecież stopnieje samo… Urzędnicy sami zapracowali na to żeby im nie wierzyć… Najpierw infrastruktura potem budujcie wieżowce nawet 500 metrowe….

  4. Ferenc skończ już pier…. ić jedno i to samo „miasto musi sie rozwijać” płyta ku…wa sie zacieła robisz pan dobrze deweloperom i tyle!A gdzie pytam sie teren i budowa bloków pod program” mieszkanie plus” co z tym? Dajesz pan pozwolenia na budowe nowych osiedli poszerzasz pan miasto a gdzie te drogi i chodniki do tych osiedli wąskie gardła bez chodników nowych alternatywnych dróg i chodników brak wystarczy popatrzeć co sie dzieje na Drabiniance, Budziwoju w godzinach szczytu wąsko i niebezpiecznie samochód za samochodem Planować to trzeba proporcjonalnie a nie nawalić osiedli i mieszkań bez normalnego dojazdu

    • Kochany Panie chocchodź Pan tu na ; Wilkowyja : Północ i Południe co sie dzieje rano i po południu a dla czego ;
      Bo ta debilna wladza przez setki lat od czasu jak Chrobry szedł na Kijów i wykarczował las na trasie na wschód nic nie zrobila – nowej równoległej drogi teraz wszystko wali przez wąskie uliczki osiedla – bo lwowska zatkana i trzyma rondo pobitno ( juz powinni budować węzeł dwu poziomowy) normalna masakra i tak jest wszędzie a sytuacja sie pogorszy bo idą nowe bloki na styku ; wikowyja – krasne a droga jaka ? Dojazd uliczką do olbrachta a walą bloki na 6000 osób
      I to jest ten wizjonerski ratusz paranoja wizjonerska

  5. Prokuratura krajowa,CBA już dawno powinna zająć się działalnością – Biurem Rozwoju Miasta Rzeszowa i Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego. Bo to jest niemożliwe że od lat dochodzi do licznych nieprawidłowości w powstawaniu m.in planów lokalnych pod lokalnych deweloperów albo do licznych zwolnień przy powstawaniu obiektów komercyjnych w Rzeszowie.Ale nie tylko te instytucje wymaga szczegółowej kontroli ale spółki zależne miejskie MPWIK czy min MZD Rzeszów ale te kontrole muszą być z zewnątrz. Bo lokalne instytucje kontrolne są albo bezradne albo tak skorumpowane bo nie reagują na liczną patologię o której czytamy w lokalnej prasie.Wszystko do czasu może mieszkańcy miasta,podatnicy i wyborcy dowiedzą się jak wygląda druga strona medalu.

  6. Miasto się rozrasta, dołączane są kolejne przyległe miejscowości, które można będzie zabudowywac miejska zabudową. Sa jednak miejsca, ktore az sie prosza o pozostawienie terenow zielonych, stworzenia tam parkow rozrywki itp. Nie zgadzam sie tutaj z Panem Ferencem. Deweloperska to nie wszystko.

    • Człowieku jaki z ciebie mysliwy bez pomyslunku to juz w czasach prehistorycznych wiedzieli co to planowanie i budowanie z sensen : japonia / chiny / ameryka poludniowa czy nie tak dawno jak planowano budowe Paryza ,Rzymu czy Londynu –
      Faktycznie mozesz jechac na polowanie do Pigmejów

  7. Ciekawe dlaczego tak bardzo mu zależy na lobbowaniu deweloperki?
    Rzeszów tonie w smogu a oni jeszcze chcą betonować zielone tereny, wstyd i hańba.
    Mam nadzieję, że mieszkańcy się obudzą z wieloletniego letargu i coś zmienią podczas wyborów.

    • Jak zapewne znajomi deweloperzy sami proponują duże ulgi na mieszkanka które można póżniej wynająć to przecież nie będą chyba decydenci wspierać rządowego programu Mieszkanie +. Bo gdyby taki program w Rzeszowie zafunkcjonował to wiele osób wolało by wynajmować niż brać kredyt na 3o lat.Mało tego cena mieszkania zapewne była by niższa a tak deweloper ma ok 20-30% zysku zależy za ile działkę zakupił.Małym deweloperom i inwestorom komercyjnym ciężko się jest przebić bo jest kilku którzy maja wpływy na decyzje władz miasta i dyrektorów wydziałów i spółek miejskich zależnych.Zapewne przed wyborami samorządowymi dowiemy od mediów społecznościowych ile mieszkanek i działek, domków letniskowych z drewna zgromadziły niektórzy decydenci ich rodziny i nie są to tylko mieszkanka i apartamenty w Polsce ale i za granica m.in w NY/ USA.

  8. Rudy Bardzo Uczciwy CzłowiekU z magistratu, rozwój to nie tylko bezmyślne betonowanie i asfaltowanie.., rozwój to nie marnotrawienie publicznych pieniędzy na własne widzi mi się.., rozwój to nie faworyzowanie drapieżnej deweloperki.., rozwój to na pewno już nie dziadki z pzpr…

  9. Panie Ferenc,daj Pan sobie spokój.Tylko asfalt i dzika deweloperka. Trochę więcej merytoryki w wypowiedziach tez by się przydało.

  10. Przecież jest tyle ogródków działkowych i to prawie w centrum miasta, które idealnie nadają się na budowę wielorodzinną. Dzięki temu, że bloki są blisko centrum będzie de facto mniej samochodów w mieście.
    Miasto powinno rozwijać się progresywnie, żeby infrastruktura nadążyła. Teraz wygląda to trochę jak nieplanowana rozbudowa – tu blok, tam szeregówki a pośrodku domy jednorodzinne – a wszędzie musisz dojechać autem – bo sklepu, parku lub autobusu nie ma.

  11. Miasto rocznie rośnie o około 1500- 2000 tyś mieszkańców. Oni gdzieś mieszkać muszą. A nie ma już osiedla gdzie nie protestują przeciwko budowie mieszkań! 5 znudzonych emerytów i zatrzymują inwestycję wartą miliony złotych które zostają tu w Rzeszowie. U nas nie ma montowni Opla czy innego Mercedesa. Prace daje budowlanka i trzeba się z tym pogodzić. To i to pis chce zarżnąć?

    Radny Kultys po staremu byle zablokować byle nic nie powstało byle było jak w latach 80-tych. A na cudzej działce budowlanej zrobić park…
    Dziękować bogu że prezydent myśli nad rozwojem i goni to nieodpowiedzialne towarzystwo.

    • Rocznie przybywa 1500-2000 tysięcy czyli 1,5-2 milionów i wszyscy będą w budowlance (handlu i urzędach) pracować?
      Na cudzej działce zrobić park to źle, ale supermarket już OK?
      LOL

Comments are closed.