Zdjęcie poglądowe: Czy Piotr P. doczeka się ułaskawienia? (fot. Pixabay)
Reklama

W sobotę (31 stycznia) na rzeszowskim Rynku odbędzie się wiec poparcia dla Piotra P., rzeszowianina skazanego w Niemczech na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo, którego jak wynika z ustaleń polskich organów ścigania i zeznań prawdziwego sprawcy, nie popełnił.

Organizatorzy zapowiadają, że będzie to także apel do Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz Ministerstwa Sprawiedliwości o pilne działania w tej sprawie.

Skazany w Niemczech, odsiaduje w Rzeszowie

W 2006 roku Piotr P. został skazany przez sąd w Monachium na dożywocie za zabójstwo Ekatariny I., do którego doszło w 2004 roku w Niemczech. Rzeszowianin od początku twierdził, że jest niewinny i że nie brał udziału w zabójstwie. Wyrok oparto w dużej mierze na zeznaniach świadka, obywatela Nigerii, który twierdził, że Polak miał mu się przyznać do udziału w zbrodni.

Jak podkreślają osoby zaangażowane w sprawę, dziś wiadomo, że świadek miał działać z pobudek własnych. Nigeryjczyk miał liczyć na nagrodę finansową oraz poprawę swojej sytuacji prawnej w Niemczech, w tym uniknięcie deportacji do Nigerii, gdzie groziły mu poważne konsekwencje karne.

Mimo kluczowych dowodów na niewinność, Piotr P. od 2009 r. odbywa karę w polskim zakładzie karnym w Rzeszowie.

Prawdziwy sprawca przyznał się do zbrodni

Przełom w sprawie nastąpił w 2010 r., kiedy to polskie służby na czele z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego w Tarnobrzegu, ustaliły prawdziwego sprawcę. – Tomasz W. na przesłuchaniu w tarnobrzeskiej prokuraturze przyznał się do dokonania rozboju ze skutkiem śmiertelnym na Ekatarinie I. informując, że Piotra P. nie było z nim wewnątrz mieszkania kobiety – informuje nas przyjaciel niesłusznie skazanego rzeszowianina walczący o sprawiedliwość.

Co więcej, w 2011 r. Tomasz W. został skazany w nowym procesie na 9 lat więzienia za zabójstwo Ekatariny I. Mimo tych ustaleń, niemiecki wymiar sprawiedliwości nie zdecydował się na wznowienie procesu Piotra P. W 2013 r. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu informowała stronę niemiecką o nowych dowodach i okolicznościach przemawiających na korzyść skazanego, jednak sprawa nie została ponownie rozpoznana.

Adwokat, który pomógł Tomaszowi Komendzie

Sprawa rzeszowianina była już wielokrotnie opisywana w ogólnopolskich mediach i przypomina głośną historię Tomasza Komendy, który spędził w więzieniu niesłusznie 18 lat za morderstwo, którego nie popełnił. Komenda skazany na 25 lat pozbawienia wolności po wielu latach za kratami został oczyszczony z zarzutów. Czy sprawiedliwości po więziennym koszmarze doczeka się także Piotr P.?

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

Jak podaje TVN24, obrońcą rzeszowianina został mecenas Paweł Matyja, który w przeszłości reprezentował właśnie wspomnianego Tomasza Komendę. – Od kilkunastu lat polski wymiar sprawiedliwości, polskie państwo nie podejmuje żadnego wysiłku, żeby tego człowieka zza krat wyciągnąć – komentował mec. Matyja w reportażu Macieja Zalewskiego „Osadzony. Podwójna Rzeczywistość”.

W rozmowach cytowanych przez Onet adwokat podkreślał, że w tej sprawie nie chodzi już o interpretację poszlak, lecz o sytuację, w której prawdziwy sprawca przyznał się do zbrodni i odbył karę, a człowiek skazany na dożywocie nadal przebywa w więzieniu.

Decyzja prezydenta i wiec w Rzeszowie

Obecnie sprawa Piotra P. znajduje się na etapie oczekiwania na decyzję prezydenta RP Karola Nawrockiego w sprawie ewentualnego ułaskawienia. To właśnie do głowy państwa oraz do Ministerstwa Sprawiedliwości kierowane są kolejne apele o interwencję.

Bliscy skazanego podkreślają, że ułaskawienie nie rozwiązuje problemu systemowego, jakim jest brak wznowienia procesu w Niemczech, ale może być realnym sposobem na zakończenie wieloletniej tragedii człowieka, który według licznych dowodów i zeznań, nie brał udziału w zabójstwie.

Sobotni wiec na rzeszowskim Rynku ma być kolejnym etapem walki o nagłośnienie sprawy i wywarcie presji na osoby decyzyjne, które mają w rękach losy niesłusznie skazanego. Organizatorzy zapraszają mieszkańców i osoby, które chcą okazać solidarność z Piotrem P.

To ma być też kolejny głośny sygnał, że trzeba w końcu podjąć decyzję, która może zakończyć dramat człowieka skazanego na dożywocie za cudzą zbrodnię. Zgromadzenie zaplanowano w godzinach 12:00 – 13:00, obok studni na Rynku.

Czytaj więcej:

Poseł PiS z Podkarpacia z zarzutami? Prokuratura: samowolka budowlana, strzelnica i dotacja MON

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama