Zdjęcie: Pixabay

Czy pracownicy stają się coraz mniej uważni w pracy? Z najnowszych wstępnych danych opublikowanych przez Urząd Statystyczny w Rzeszowie wynika, że w pierwszym półroczu 2026 roku na Podkarpaciu poszkodowanych w wypadkach przy pracy zostało aż 1395 osób. Statystyki te potwierdzają niepokojący, wieloletni trend wzrostowy w regionie.

Przypomnijmy, że na Rzeszów News poruszaliśmy tematykę wypadków w pracy, m.in. w tekście na temat wypadeku na placu budowy w Rzeszowie, gdzie ziemia przysypała pracownika.

Rosnący trend i statystyki półrocza

W pierwszym półroczu 2026 roku w województwie podkarpackim odnotowano 1395 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oznacza to wzrost o 97 poszkodowanych. Analizując dane z ostatnich lat, widać wyraźnie, że liczba takich zdarzeń stale rośnie – jeszcze w 2020 roku w tym samym okresie odnotowano 956 poszkodowanych. Wśród tegorocznych zdarzeń doszło do 1 wypadku śmiertelnego (o 3 mniej niż rok wcześniej) oraz 11 wypadków ciężkich (o 3 więcej).

Skutki i absencja chorobowa

Wypadki generują ogromne koszty społeczne i organizacyjne dla gospodarki regionu. Łączna liczba dni niezdolności do pracy osób poszkodowanych na Podkarpaciu wyniosła w omawianym okresie aż 42,7 tysiąca. Oznacza to, że na jednego poszkodowanego przypadało średnio 30,6 dnia absencji chorobowej.

Podkarpacie na tle kraju

Mimo rosnącej liczby zdarzeń, wskaźnik wypadkowości na Podkarpaciu – mierzony liczbą poszkodowanych na 1 tysiąc pracujących – wyniósł 2,22. Wynik ten dał regionowi wysokie, 3. miejsce w kraju pod względem najniższego wskaźnika. Dla porównania, najbezpieczniej pod tym względem było w województwie mazowieckim (wskaźnik 1,63), natomiast najgorzej w warmińsko-mazurskim (3,25). (am)

Czytaj więcej:

Kryzys samorządów na Podkarpaciu. Dochody własne nie wystarczają nawet na urzędy, szkoły i pomoc społeczną