Polska ma być jeszcze lepiej wyposażona w urządzenia wykrywające potencjalne skażenie promieniotwórcze. Zapowiedziała to Państwowa Agencja Atomistyki, biorąc pod uwagę niepewną sytuację geopolityczną, szczególnie za naszą wschodnią granicą.
Zagrożenia radiacyjne mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Pamiętna katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej z 1986 roku wywołała ogromne zagrożenie dla całej Europy, jednak obecnie również dochodzi do groźnych sytuacji związanych z potencjalnymi skutkami promieniowania.
Zagrożenie ze wschodu
Wystarczy wspomnieć, że od czasu rozpoczęcia wojny w Ukrainie w 2022 r., wojska rosyjskie wielokrotnie ostrzeliwały teren ukraińskiej Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. W ocenia władz w Kijowie, w ten sposób rosyjscy agresorzy sprowokowali zagrożenie radiacyjne o trudnych do przewidzenia konsekwencjach.
Na takie sytuacje reaguje Państwowa Agencja Atomistyki (PAA) w Polsce, która zamierza zwiększyć liczbę stacji wykrywania skażeń promieniotwórczych. Do końca 2025 roku ma ich być w naszym kraju 65, a docelowo – 145. Tak przynajmniej głosi treść Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Miejsca te mają stanowić o sile systemu wczesnego ostrzegania w przypadku wysokiej poziomu radiacji, który może zagrażać ludzkiemu zdrowiu i życiu.
Wykrywanie radiacji w Polsce
Już od początku 2022 r. liczba stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych należących do PAA, wzrosła o 19. Wszystkie z nich zostały uruchomione we wschodnich województwach kraju. Aktualnie takich miejsc jest w Polsce 58. Na tym się jednak nie skończy.
– Plany przewidują, że docelowo stacje zostaną rozmieszczone równomiernie na terytorium całego kraju. Plan uwzględnia zwiększenie liczby stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych również w północnej części kraju – poinformowała Państwowa Agencja Atomistyki.
Uwzględniając obecne koszty, postawienie jednej stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych oscyluje w granicach 50-250 tys. zł. Jest to zależne od jej rodzaju – stacje dzielą się na podstawowe i wspomagające.
Dodajmy, że 13 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych należy także do Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej, 9 stacji do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, a 13 do Ministerstwa Obrony Narodowej.
Stacje na Podkarpaciu. Jak działają?
Stacje te rozmieszczone są w dużym zagęszczeniu wzdłuż wschodniej granicy Polski od miejscowości Gołdap w rejonie Obwodu Królewieckiego po Stuposiany w Bieszczadach. Stacje ciągną się też wzdłuż południowej granicy od Krosna po Zieloną Górę. Są one też zlokalizowane w centralnej Polsce np. w Warszawie, Radomiu, Kaliszu, Toruniu, Kielcach i Łodzi. Na północy kraju urządzenia pomiarowe znajdują się w Olsztynie, Gdyni, Koszalinie i Szczecinie.
Kolejne stacje mają się pojawić także na Podkarpaciu. Państwowa Agencja Atomistyki miała już podpisać kolejne listy intencyjne z władzami wojewódzkimi. Aktualnie w naszym województwie stacje wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych znajdują się w: Dylągowej, Jaśle, Krasiczynie, Krzywem, Mielcu, Przeworsku, Rzeszowie, Sanoku, Starym Siole i Stuposianach.
Wspomniane stacje pełnią bardzo ważną funkcję ostrzegawczą. Co dzieje się w przypadku wykrycia przez takie punkty podwyższonego promieniowania? – Jeśli wystąpiłoby realne zagrożenie, to PAA musi przekazać taką informację do odpowiedniego wojewody lub ministra ds. wewnętrznych, w zależności od zasięgu skutków tego zdarzenia lub jego charakteru. Za każdym razem, kiedy mamy do czynienia z podwyższonym poziomem promieniowania, sytuacja jest na bieżąco i wnikliwie sprawdzana – zapewniają przedstawiciele Agencji.
Eksperci podkreślają, że nie zawsze podwyższone promieniowanie oznacza wystąpienie zdarzenia radiacyjnego. – Niekiedy podwyższone wartości mogą być efektem błędów pomiarowych, usterki technicznej czy skutkiem warunków pogodowych, np. obfitych opadów deszczu szczególnie po okresie suszy – wyjaśniono.
(oprac. BL / PAP)
Czytaj więcej:
Porzucony sprzęt wędkarski nad stawem. Nurkowie poszukiwali topielca, którego nie było? [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.



![Rzeszów: Policyjny radiowóz wjechał „na czerwonym” i uderzył w audi. Trwa śledztwo, jest nagranie [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/policja-radiowoz-wypadek-218x150.jpg)
![Wielka akcja policji i kontrterrorystów z Rzeszowa. Mnóstwo narkotyków i zatrzymania [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/narkotyki-jaslo3-1-218x150.jpg)
![Groźny pożar na drodze wojewódzkiej. Ciężarówka z żywnością stanęła w płomieniach [ZDJĘCIA] pożar ciężarówki OSP Nawsie](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/02/pozar-ciezarowki-OSP-Nawsie-218x150.jpg)









![Odnowiona hala sportowa w Rzeszowie już otwarta. Inwestycja kosztowała 450 tys. zł [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/hala-sportowa-sp16-rzeszow-218x150.jpg)

















![Wyjątkowy tunel w powiecie rzeszowskim objęty ochroną. To turystyczna perełka [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/tunel-szklary1-218x150.jpg)



![Piękna zima i trudne warunki w Bieszczadach. Straż Graniczna i GOPR ćwiczyli na nartach [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/02/strazgraniczna-gopr-zima2026-bieszczady-218x150.jpg)




![Gigant nad Sanem nabiera kształtów. Zobaczcie budowę najdłuższego mostu na Podkarpaciu [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/most-stalowa-wola-san2026-218x150.jpg)



![Odnowiona hala sportowa w Rzeszowie już otwarta. Inwestycja kosztowała 450 tys. zł [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/hala-sportowa-sp16-rzeszow-324x235.jpg)