Zdjęcie: Takie warunki panują na DW 877 pod Rzeszowem (fot. mieszkańcy)

Mieszkańcy trzech miejscowości powiatu rzeszowskiego zapowiadają protest i blokadę drogi wojewódzkiej nr 877. Nie chcą dłużej słuchać obietnic, podczas gdy bezpieczeństwo ich dzieci poruszających się poboczem jest zagrożone.

Teraz chcą przekonać władze do konkretnych decyzji, zanim zapadną ustalenia dotyczące budżetu województwa na 2027 rok. Chodzi o przebudowę DW 877 na terenie gminy Chmielnik, gdzie od lat brakuje infrastruktury zapewniającej pieszym bezpieczeństwo.

Blokada drogi wojewódzkiej

Mieszkańcy Zabratówki, Błędowej Tyczyńskiej i Woli Rafałowskiej zapowiadają protest na drodze wojewódzkiej nr 877 jeszcze przed 15 listopada. Chcą w ten sposób zwrócić uwagę władz województwa na konieczność przebudowy trasy i zabezpieczenia pieniędzy na przygotowanie inwestycji.

Termin nie jest przypadkowy. Do 15 listopada Zarząd Województwa Podkarpackiego ma przedłożyć Sejmikowi Województwa oraz Regionalnej Izbie Obrachunkowej projekt budżetu na 2027 rok.

Mieszkańcy chcą, aby ich droga została uwzględniona w planach finansowych, a nie ponownie pominięta przy podziale środków. Zależy im przede wszystkim na konkretnej odpowiedzi, czy przebudowa zostanie przygotowana i kiedy mogą rozpocząć się prace. Jak podkreślają w swoim apelu, nie chodzi o przywileje, ale o bezpieczeństwo osób korzystających z drogi każdego dnia.

„To apel całej społeczności, która nie chce dłużej pozostawać niezauważona” – napisała przedstawicielka grupy mieszkańców, przekazując wspólny głos lokalnej społeczności.

Dzieci muszą iść jezdnią

Jednym z najpoważniejszych problemów jest brak bezpiecznej przestrzeni dla pieszych. Dzieci idące do szkoły korzystają z bardzo wąskiego, nieutwardzonego pobocza, znajdującego się tuż przy jezdni. Nie ma tam bezpiecznych chodników, które oddzielałyby pieszych od samochodów.

Zimą warunki stają się jeszcze trudniejsze. Rodzice obawiają się o to, że podczas codziennej drogi do szkoły i powrotu do domu, na ruchliwej drodze może dojść do tragedii. „Stawką jest bezpieczeństwo dzieci, które zimą, gdy śnieg zasypuje wąskie pobocze, muszą iść jezdnią” – podkreśla mieszkanka tych okolic.

Problem nie dotyczy wyłącznie uczniów. Z drogi korzystają również seniorzy oraz rodzice spacerujący z małymi dziećmi. Po zmroku dodatkowym zagrożeniem jest brak oświetlenia, a zły stan nawierzchni i wąskie pobocza jeszcze bardziej utrudniają bezpieczne poruszanie się.

Tysiące samochodów każdego dnia

Droga wojewódzka nr 877 przebiega między innymi przez Zabratówkę, Błędową Tyczyńską i Wolę Rafałowską. To ważna trasa prowadząca w kierunku Dynowa i Bieszczad, z której korzystają zarówno mieszkańcy, jak i osoby podróżujące przez region.

Skalę problemu pokazują dane z Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 roku. Na odcinku między Łańcutem a Dylągówką odnotowano średnio 5591 pojazdów na dobę. Mieszkańcy zwracają również uwagę na dodatkowy ruch samochodów ciężarowych i dostawczych związanych z przebudową trasy Tyczyn – Szklary.

Oznacza to, że przez niewielkie miejscowości w gminie Chmielnik przejeżdżają tysiące pojazdów dziennie, a piesi w wielu miejscach nie mają odpowiednich warunków do bezpiecznego przemieszczania się. „Dzieci idą do szkoły bardzo wąskim, nieutwardzonym poboczem, tuż obok jezdni. Zimą śnieg z odśnieżania drogi jest zgarniany na pobocze i je zasypuje” – czytamy w poruszającej wiadomości.

Mieszkańcy obawiają się również, że po zmroku kierowcy mogą zbyt późno zauważyć osoby idące poboczem. Dlatego domagają się nie tylko nowej nawierzchni, ale również chodników, utwardzonych poboczy i oświetlenia.

Od lat apelują o remont

Starania o poprawę stanu DW 877 trwają od kilku lat. Mieszkańcy Zabratówki, Błędowej Tyczyńskiej i Woli Rafałowskiej wspólnie z wójtem gminy Chmielnik Krzysztofem Gradem oraz sołtysami zabiegają o gruntowny remont i przebudowę drogi. Ich postulaty obejmują poprawę nawierzchni oraz budowę infrastruktury, która zapewniłaby pieszym większe bezpieczeństwo.

W sprawie odbyło się również zebranie wiejskie, podczas którego mieszkańcy przedstawili swoje obawy i oczekiwania. Wójt oraz sołtysi wspierają ich starania, jednak do tej pory nie pojawił się konkretny plan realizacji inwestycji ani termin rozpoczęcia prac.

Według informacji gminy Chmielnik, gruntowny remont DW 877 w Zabratówce przeprowadzono ostatnio w 2003 roku. Od tego czasu minęły 23 lata. Potrzeba poprawy standardu drogi została wskazana także w strategii rozwoju gminy, która zakłada współpracę z Podkarpackim Zarządem Dróg Wojewódzkich w sprawie remontu i przebudowy trasy. Kiedy jednak to nastąpi, nie wiadomo.

Nie ma konkretów, będzie blokada?

W poniedziałek (26 października) wójt gminy Chmielnik Krzysztof Grad pojawił się na Sejmiku Województwa Podkarpackiego, gdzie przekazał apel mieszkańców dotyczący przebudowy DW 877. Jak relacjonuje lokalna społeczność, nie doszło do żadnego przełomu.

„Odpowiedzi były wymijające. Mówiono o braku środków i zapewniano, że sprawa zostanie wzięta pod uwagę. Podobne deklaracje słyszymy od około dziesięciu lat. Lata apeli, zebrań i wspólnych starań nie przyniosły rozwiązania” – czytamy.

W związku z patową sytuacją, mieszkańcy miejscowości znajdujących się na trasie drogi wojewódzkiej nr 877 postanowili działać. „Nie chcemy czekać, aż dojdzie do wypadku” – podkreślają.

Dlatego mieszkańcy planują protest i blokadę samej DW 877 już przed 15 listopada, czyli przed terminem złożenia projektu budżetu przez Zarząd Województwa Podkarpackiego. „Nie chcemy kolejnych ogólnych zapewnień. Domagamy się konkretnej odpowiedzi, czy przebudowa zostanie ujęta w planach i kiedy rozpoczną się prace” – piszą mieszkańcy.

Przebudowa trasy Tyczyn – Dynów

Warto zaznaczyć, że w tym regionie trwa już przebudowa trasy Tyczyn – Dynów, obejmująca odcinki drogi wojewódzkiej nr 878 Tyczyn – Dylągówka, DW 877 Dylągówka – Szklary oraz DW 835 Szklary – Dynów. Inwestycja nie obejmuje jednak odcinka DW 877 przebiegającego przez gminę Chmielnik, na którym o zmiany zabiegają mieszkańcy.

Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w odpowiedzi na apele mieszkańców poinformował, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat w województwie wybudowano 15 obwodnic. Z kolei w latach 2018 – 2023 w ramach Programu Poprawy Bezpieczeństwa na Drogach Wojewódzkich przebudowano 63,9 km dróg, a nawierzchnię odnowiono na kolejnych 92,4 km.

Mieszkańcy Zabratówki, Błędowej Tyczyńskiej i Woli Rafałowskiej wskazują jednak, że ich potrzeby nadal czekają na realizację. W miejscowościach powstają nowe domy i przybywa mieszkańców, ale droga nie zapewnia pieszym warunków, których oczekują.

Mieszkańcy chcą decyzji

Zapowiadana blokada DW 877 ma być sposobem na zwrócenie uwagi władz województwa przed przedstawieniem projektu budżetu na 2027 rok. Mieszkańcy chcą, aby ich wieloletnie starania przełożyły się na konkretne zapisy w planach inwestycyjnych.

Nie chodzi przy tym o samo złożenie kolejnej deklaracji, że sprawa zostanie rozpatrzona. Lokalna społeczność oczekuje jasnej odpowiedzi, czy przebudowa drogi zostanie uwzględniona w planach oraz kiedy rozpoczną się prace przygotowawcze. „Nie prosimy o przywileje. Apelujemy o bezpieczną drogę i potraktowanie wieloletnich starań mieszkańców z należytą powagą” – czytamy.

Wszystko wskazuje na to, że jeśli sytuacja w najbliższych dniach nie ulegnie zmianie, kierowcy muszą się liczyć ze sporymi utrudnieniami na DW 877 pod Rzeszowem. Pytanie jednak, czy nacisk na władze województwa przyniesie oczekiwany rezultat?

Czytaj więcej:

Deweloper grodzi teren przy PCLA w Rzeszowie i zapowiada budowę osiedla. Co z otwarciem stadionu?