Reklama

Około 40 tys. osób wzięło udział w 13. koncercie Jednego Ducha, Jednego Serca w Rzeszowie. Za organizację koncertu podziękowała sama Stolica Apostolska.

[Not a valid template]

 

– Chrześcijanie, chrześcijanie, chrześcijanie… – mówił przed rozpoczęciem koncertu ks. Mariusz Mik.

– Zobaczcie, jak cudownie jest być w chwale dla Boga. Chrześcijanie, czy to jest wspaniałe? Chrześcijanie, obudźcie się. Zobaczcie, kim jesteście, tu w Polsce. Jak wspaniale jest tu, w Rzeszowie, w ten niezwykły wieczór. To dla nas wielki przywilej – mówi do dziesiątków tysięcy uczestników koncertu ks. Mik.

Poczuć Jezusa

Park Sybirów na os. Baranówki pękał w szwach. Na koncert podczas którego ponad 200 osób na scenie śpiewało razem z publicznością 26 piosenek religijnych przyjechali ludzi z całego kraju i z zagranicy.

– Rodzina Jednego Serca…. – zaczynał ks. Mik.

– Rodzina Jedno Ducha – odpowiadał początkowo niemrawo tłum.

– Nie będzie koncertu, nie odpali. Kim jesteśmy? Rodziną… – ks. Mik zachęcał do bardziej żywiołowych reakcji.

– Jednego Serca, Jednego Ducha – odpowiadała już głośniej publiczność.

Na największy koncert chrześcijański w Europie, którego twórcą jest Jan Budziaszek, perkusista Skaldów, przyjechali młodzi ludzie z Niemiec, Czech, Anglii, Ukrainy, Francji, Austrii, z zagranicy przyjechali także duchowni, byli nawet z Zambii.

– Tu się czuje Jezusa Chrystusa – mówiła 23-letnia Eva, która do Rzeszowa przyjechała z Pragi.

Patronat nad koncertem objął biskup rzeszowski Jan Wątroba. Obok niego siedział prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.

Chrystus nadaje sensu życiu

Podczas koncertu został odczytany list do bp. Wątroby od papieża Franciszka, który „łączył się duchowo z organizatorami i uczestnikami tegorocznego koncertu piosenki religijnej”. Papież Franciszek przypomniał słowa z 30. Światowego Dnia Młodzieży: „W Chrystusie zatem drodzy młodzi znajduje się całkowite spełnienie waszych marzeń o dobru i szczęściu. Tylko On może spełnić wasze oczekiwania, które tak często zwodzą fałszywe obietnice świata”,

Papież przypomniał także słowa Jana Pawła II: „To On (Jezus) jest pięknem, które tak Was pociąga. To On wzbudza w was pragnienie radykalnych wyborów, które nie pozwalają wam iść na kompromisy. To on każe wam zrzucać maski, które zakłamują wasze życie. To On odczytuje w waszych sercach decyzje najbardziej autentyczne, które inni chcieliby stłumić. To Jezus wzbudza w was pragnienie, byście uczynili ze swego życia coś wielkiego”.

Franciszek życzył uczestnikom koncertu, by „w pięknie muzyki i w głębi osobistych przeżyć odnaleźli Chrystusa, który nadaje sens życiu, czyni je pięknym i autentycznym”.

„Z nim trzeba dokonywać wyboru życiowych dróg, w jedności z nim poszukiwać spełnienia się marzeń o dobru, radości i szczęściu” – napisał w liście papież.

Budziaszek zasłużony dla Podkarpacia

Wojciech Buczak, wicemarszałek podkarpacki, na scenie wręczył Janowi Budziaszkowi odznakę honorową „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”, którą przyznał mu sejmik podkarpacki.

– Jest twórcą, jest duszą tego wspaniałego wydarzenia. To najlepsze miejsce i czas, gdzie można wręczyć tę oznakę. Pan Jan, jako człowiek bardzo skromny, powiedział, że on tu jest nieważny, ważny jest Pan Jezus, Pan Bóg i wy jesteście ważni. Pan Jan jest dla naszego województwa bardzo ważny, bardzo zasłużony i to dzięki niemu to wydarzenie jest wizytówką naszego województwa. Panie Janku, dziękujemy z całego serca – mówił Wojciech Buczak.

Jan Budziaszek, odbierając odznakę, żartował, że to nieporozumienie. – Rodzina jednego serca, jednego ducha, to jesteśmy wszyscy – mówił pomysłodawca koncertu. Budziaszek wręczył wicemarszałkowi „książeczkę perkusisty”. – Opisane są w niej świadectwa ludzi, którzy zostali tutaj uzdrowieni – i duchowo, i fizycznie – powiedział Jan Budziaszek.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: