ostre strzelanie Dęba
Zdjęcie: Wojsko Polskie
Reklama

Mieszkańcy okolic Nowej Dęby oraz turyści planujący leśne wędrówki muszą zachować szczególną czujność. Ośrodek Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba ogłosił intensywny harmonogram ćwiczeń z użyciem amunicji bojowej.

Jak mawiał klasyk w przypominanym dziś i w poniedziałek w rzeszowskim Kinie za Rogiem filmie “Czas apokalipsy”, niektórzy „uwielbiają zapach napalmu o poranku”. Tym razem zapach prochu i dymu najlepiej podziwiać z bardzo bezpiecznej odległości – poza terenem wojskowym.

Kiedy poligon „ożyje”?

Wojsko informuje o konkretnych terminach, w których na terenie poligonu prowadzone będą strzelania z użyciem amunicji bojowej. Każdy, kto planował aktywność w rejonie poligonu, powinien zapisać w kalendarzu następujące daty:

  • 17–20 lutego 2026 r. – strzelania odbywają się w dwóch turach: dziennej (godz. 08:30 – 14:30) oraz nocnej (godz. 17:00 – 23:00).
  • 22 lutego 2026 r. – strzelania prowadzone będą w godzinach porannych i południowych (godz. 08:30 – 14:30).

Warto zwrócić uwagę, że 17–20 lutego, w godzinach 08:30–14:30, wojsko planuje również niszczenie przedmiotów wybuchowych i materiałów niebezpiecznych przy użyciu materiałów wybuchowych. Może się to wiązać z głośnymi detonacjami słyszalnymi w pobliskich miejscowościach.

Zdjęcia: Wojsko Polskie

Reklama

Czerwona flaga to nie sugestia – to ostrzeżenie

Wojsko przypomina, że wejście na teren poligonu w trakcie ćwiczeń to bezpośrednie igranie ze śmiercią. Aby nikt nie miał wątpliwości, kiedy trwają ćwiczenia, rejon obiektów szkoleniowych został wyposażony w maszty ostrzegawcze. Obowiązują dwa proste sygnały w dzień podniesiona czerwona chorągiew a w nocy: zapalone czerwone światło.

Pojawienie się tych znaków to jednoznaczny sygnał: trwają strzelania amunicją bojową i przebywanie na tym terenie jest skrajnie niebezpieczne dla życia i zdrowia.

Niebezpieczeństwo i konsekwencje prawne

Należy pamiętać, że poligon jest terenem zamkniętym i objętym ścisłym zakazem wstępu dla osób nieuprawnionych. Wojsko zapowiada, że nie będzie pobłażliwości dla osób ignorujących przepisy. Każdy, kto zostanie zatrzymany na terenie poligonu przez Żandarmerię Wojskową lub inne służby, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Dla własnego bezpieczeństwa – i świętego spokoju – lepiej w najbliższych dniach ominąć wojskowe lasy szerokim łukiem. (mob)

Czytaj więcej: 

20 miliardów złotych na zbrojeniówkę na Podkarpaciu? Wiele zależy od prezydenta Nawrockiego [WIDEO]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama