Zdjęcie poglądowe: Pijany 17-latek zatrzymany na crossie (fot. Podkarpacka Policja)

Ponad 0,7 promila alkoholu, brak prawa jazdy i jazda bez kasku – tak wyglądała kontrola 17-latka na Podkarpaciu. Policjanci zatrzymali nastolatka, który poruszał się motocyklem niedopuszczonym do ruchu.

Lista nieprawidłowości była jednak jeszcze dłuższa.

Policja ruszyła do Pielgrzymki

W minioną środę po godz. 19:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jaśle otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy crossa, który w miejscowości Pielgrzymka (powiat jasielski) mógł być pod wpływem alkoholu. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z komisariatu w Nowym Żmigrodzie.

Policjanci zatrzymali motocyklistę do kontroli drogowej. Za kierownicą jednośladu siedział 17-letni mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Jasło. Szybko okazało się, że nastolatek złamał kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa i poruszał się pojazdem, który nie powinien uczestniczyć w ruchu drogowym.

Promile i jazda bez kasku

Podczas kontroli funkcjonariusze ustalili, że 17-latek nie miał na głowie kasku ochronnego. Nie posiadał również prawa jazdy. Badanie stanu trzeźwości wykazało także, że znajdował się pod wpływem alkoholu. – W organizmie miał ponad 0,7 promila alkoholu – powiedział podkomisarz Daniel Lelko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

To jednak nie był koniec ustaleń mundurowych. Cross, którym poruszał się nastolatek, był niezarejestrowany i nieubezpieczony. Oznaczało to, że młody kierowca wyjechał na drogę jednośladem, który nie spełniał podstawowych wymogów dopuszczenia do ruchu.

Policja zarekwirowała motocykl

Po interwencji funkcjonariusze zabezpieczyli motocykl na policyjnym parkingu. Nieletni kierowca został natomiast przekazany pod opiekę matce.

Policjanci podkreślają w ten sposób skalę nieodpowiedzialnego zachowania, które mogło doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Jazda po alkoholu, bez uprawnień i kasku, dodatkowo niezarejestrowanym oraz nieubezpieczonym motocyklem, stwarzała poważne zagrożenie nie tylko dla kierowcy jednośladu.

Sprawą zajmie się sąd

Incydent, którego dopuścił się 17-latek, trafi teraz do wymiaru sprawiedliwości. To właśnie jasielski sąd zdecyduje, jakie konsekwencje poniesie nastolatek w związku z jazdą po alkoholu i pozostałymi stwierdzonymi naruszeniami.

Policja przypomina, że wsiadanie za kierownicę po alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialne. W tym przypadku ryzyko zwiększały również brak kasku, brak uprawnień oraz zły status formalny pojazdu. Nawet krótka przejażdżka może w takich okolicznościach zakończyć się tragedią.

Czytaj więcej:

Pijany kierowca uciekał przed policją z 9-letnią córką. Był już karany przez sąd