Zdjęcie: KPP Strzyżów
Reklama

Te zdarzenia mogły się zakończyć tragedią. W Strzyżowie w krótkim odstępie czasu doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń drogowych z udziałem kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Obaj stracili prawa jazdy, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Wjechał w ogrodzenie szpitala

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego strzyżowskiej komendy we czwartek (2 stycznia) około godziny 18.30. Na ulicy 3-go Maja w Strzyżowie, kierujący samochodem marki Suzuki uderzył w ogrodzenie szpitala, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Świadkowie informowali, że mężczyzna mógł być pod wpływem alkoholu.

Na miejscu policjanci szybko ustalili, że to nie jedyne szkody. Kierowca Suzuki wcześniej uszkodził również zaparkowanego w pobliżu Land Rovera. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawcy i wkrótce zatrzymali go niedaleko miejsca zdarzenia.

Za kierownicą siedział 54-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Został zatrzymany, a pojazd zabezpieczony.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

Kolejny pijany kierowca

Zaledwie kilka minut po pierwszym zdarzeniu policja otrzymała kolejne zgłoszenie. Na ulicy Mostowej w Strzyżowie kierujący Volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi i uderzył w ogrodzenie. Na miejscu funkcjonariusze zastali 63-letniego kierowcę oraz uszkodzony samochód.

W trakcie czynności wyszło na jaw, że to nie było jedyne zdarzenie z jego udziałem. Chwilę wcześniej, przed jednym ze sklepów w Strzyżowie, podczas cofania doprowadził do uszkodzenia Audi. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mieszkaniec gminy Strzyżów został zatrzymany, a policjanci przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady.

Utrata prawa jazdy i sprawa w sądzie

Obaj kierowcy stracili prawa jazdy i odpowiedzą za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zdarzeń drogowych. Po wytrzeźwieniu zostaną przesłuchani. O wymiarze kary zdecyduje sąd, jednak konsekwencje mogą być bardzo poważne – od wysokiej grzywny, przez zakaz prowadzenia pojazdów, aż po karę pozbawienia wolności.

Policja po raz kolejny przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jeśli widzisz lub masz informacje, że ktoś może prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu, natychmiast reaguj. Telefon pod numer 112 może uratować czyjeś zdrowie lub życie.

Czytaj więcej:

Zadzwonił na policję, żeby zgłosić pobicie. Prawda okazała się zaskakująca

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama