Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Najwięcej ogródków będzie miał hotel Bristol – 6. Sezon rozpocznie się 10 kwietnia. Restauratorzy muszą się dostosować do nowych zasad. 

Miejska Administracja Targowisk i Parkingów w Rzeszowie rozstrzygnęła przetarg na ogródki, które wkrótce pojawią się na Rynku. Ogródków będzie 31, o dwa mniej niż w 2018 roku. Ze względów bezpieczeństwa zrezygnowano z ogródków, które znajdowały się najbliżej ratusza i na ul. Mickiewicza. 

Restauratorzy za metr kwadratowy ogródka dziennie będą płacić 1,2 zł. Cena wywoławcza rozpoczęła się od 1,1 zł i była o 10 groszy wyższa niż w poprzednich latach. Miejsca ogródkowe wylicytowali:

– Lord Jack – 3 ogródki

– Česká Hospoda – 2 ogródki

– Bue Bue – 1 ogródek

– Nora Aktora – 2 ogródki

– Życie jest Piękne – 1 ogródek

– Remont Pub – 2 ogródki

– Graciarnia u Plastyków – 1 ogródek

– Czarny Kot – 1 ogródek 

– Hotel Ambasadorski – 2 ogródki

– Soda Pub – 2 ogródki

– Rdza – 1 ogródek 

– Pewex Pub – 1 ogródek

– Fresh Cafe Drink Bar – 1 ogródek

– Lychee Coctail Bar – 1 ogródek

– Hotel Bristol – 6 ogródków

– Radość – 1 ogródek

– Palce Lizać – 1 ogródek 

– Winiarnia Italia Da Bere – 1 ogródek

– Kuk Nuk – 1 ogródek  

Sezon ogródkowy na Rynku potrwa do 15 października – z możliwością przedłużenia do 30 października lub o miesiąc (czynsz za listopad o połowę tańszy).
 
Na polecenie Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa, w tym roku w ogródkach restauratorzy nie mogą już wstawiać zielonej wykładziny, rollbarów, lodówek, dużych stołów, ław i sof. Meble mają być typowo kawiarniane. Nie zmieni się kolor parasolek – ecru. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ
 
(ram)
 
redakcja@rzeszow-news.pl
Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

  1. “Restauratorzy nie mogą już wstawiać zielonej wykładziny, rollbarów, lodówek”. Czysty de***izm współczuję kelnerkom, kelnerom i nam klientom. Kelnerki bedą latać co chwilę po schodach z tacami pelnych piw z piwnic po chodnikach do ogródków a my klienci będziemy czekać na 1 małe piwo 20 minut lub pić ciepłe (bo lodówek nie można ale pod blatem piwo będzie mogło stać) . mam nadzieje że się Ferenc z tego wycofa jak z zakazem kupowania po 22 bo jak nie to koniec ze spokojnym kulturalnym piciem w rynku a do zobaczenia na bulwarach w rytm piosenki “kapslami w niebo”
    ps. a co z podestami? będą czy zakazane bo w tekście nie widzę a wcześniej czytałem że podestów też ma nie być ?

Comments are closed.