Zdjęcie: PSP Sanok, mł. bryg. K. Adamczyk Państwowa Straż Pożarna 2026

Przyczyną pożaru w skansenie w Sanoku nie była usterka instalacji elektrycznej – uznał biegły z zakresu energetyki i elektryczności. Ostatecznie ma ją ustalić biegły z zakresu pożarnictwa – poinformowała w środę prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

O sprawie pożaru w sanockim zabytkowym kościele pisaliśmy na Rzeszów News: Niepowetowane straty w skansenie. W nocy spłonął kościół pw. św. Mikołaja [ZDJĘCIA].

Okoliczności pożaru i przejęcie śledztwa

Do pożaru w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia br. Całkowicie spłonął drewniany Kościół z XVII w. pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały też dwa pobliskie budynki. Śledztwo w sprawie sprowadzenia zdarzenia, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sanoku, ale w związku z wagą zdarzenia zostanie ono przejęte do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk poinformowała w środę, że w trakcie śledztwa wykonano wiele czynności związanych z zabezpieczeniem dokumentacji, przesłuchaniem świadków i powołaniem biegłych.

Opinia biegłego i dalsze kroki śledczych

– Na obecnym etapie śledztwa uzyskano opinię biegłego z zakresu energetyki i elektryczności. Wynika z niej, że przyczyną pożaru nie była usterka instalacji elektrycznej. Nie wynika też, co było przyczyną pożaru. Kwestie te ostatecznie zostaną rozstrzygnięte po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu pożarnictwa – poinformowała prok. Kolendowska-Matejczuk.

Dodała, że opinia ta ma wpłynąć do Prokuratury Okręgowej w Krośnie nie wcześniej niż z początkiem przyszłego roku. Zastrzeła, że z uwagi na dobro postępowania oraz konieczność zabezpieczenia właściwego toku śledztwa dalsze informacje nie będą udzielane.

Strata dla dziedzictwa kulturowego

Drewniany Kościół pw. św. Mikołaja, który spłonął w pożarze, był jednym z najcenniejszych przykładów dawnej architektury sakralnej prezentowanych w skansenie. Świątynia została wzniesiona w XVII w. w Bączalu Dolnym koło Jasła, a do sanockiego muzeum została przeniesiona i zrekonstruowana pod koniec lat 70. XX w. Najcenniejszym elementem wyposażenia kościoła były zabytkowe organy. Instrument był starszy od świątyni.

Przebieg nocnej akcji gaśniczej

Pożar wybuchł w nocy z 15 na 16 sierpnia br. Pracowników ochrony obiektu zaalarmował przed godz. 1.00 sygnał systemu antypożarowego. W kościele widoczny był ogień, a na zewnątrz wydobywały się płomienie. Częściowo zniszczone ogniem zostały także dwa inne zabytkowe obiekty: chałupa z Niebocka i stodoła. Wszystkie budynki były drewniane, świątynia kryta gontem, a dwa pozostałe strzechą. W działaniach ratowniczo-gaśniczych w kluczowym momencie uczestniczyło ponad 140 strażaków. Udało się uratować pozostałe obiekty skansenu. (am / PAP)

Czytaj więcej:

Nie dotykaj, powiadom służby! Niewybuch z okresu II wojny światowej odkryty na Podkarpaciu